13:16 15 Listopad 2019
Konferencja sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo i szefa MSZ Polski Jacka Czaputowicza w WarszawieKonferencja sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo i szefa MSZ Polski Jacka Czaputowicza w Warszawie

Przeżyliśmy prawdziwy najazd przyjaciół z USA

© AFP 2019 / Janek Sarzynski © REUTERS / Kacper Pempel
1 / 2
Opinie
Krótki link
Autor
11132
Subskrybuj nas na

Już wiadomo, że to Polska może się uważać za pierwszą ofiarę warszawskiej konferencji w sprawie Bliskiego Wschodu. Stało się to za sprawą oświadczenia sekretarza stanu Mike'a Pompeo, dokonanego na wspólnym z ministrem Czaputowicz wystąpieniu.

Otóż, po raz pierwszy, sekretarz stanu USA poparł publicznie roszczenia organizacji żydowskich w sprawie restytucji mienia ofiar holokaustu. To, że związane z tym roszczenia były wysuwane, przez różne osoby z administracji waszyngtońskiej, niepublicznie, było rzeczą wiadomą i dochodziło do tego przy różnych okazjach.

Po raz pierwszy po wojnie, ważny amerykański urzędnik, uczynił to jednak publicznie, w Polsce, i wobec przedstawiciela polskiego rządu i światowych mediów.

Nie czekał nawet na przewidziany ustawą 447 raport w tej sprawie, a dokonał tego już teraz. Widać, jest to dla nich bardzo ważna i pilna sprawa, że w tak bezczelny sposób o niej mówią.

Mike Pompeo wyjaśnił także konkretnie, na przykładzie, co miał na myśli Trump gdy mówił podczas swojej wizyty w Polsce w 2017 r., że „Polska żyje, Polska się rozwija, Polska zwycięża".

Otóż ucieleśnieniem tego miał być niejaki Frank Blajchman, który przetrwał holokaust, ukrywając się i działając w lewicowej partyzantce, zaś po wojnie wstąpił do UB i był tam po. kierownika Wydziału Więzień i Obozów kieleckiego WUBP.

IPN w 2010 wszczął śledztwo w sprawie podejrzenia Blajchmana o popełnienie przestępstw i mordowanie członków ruchu oporu. Według sekretarza stanu USA „życie Franka Blajchmana było świadectwem odporności polskiego narodu i amerykańskiego ideału, że każdy kto ma duże marzenia, może wznieść się na wyżyny". Szczególnie znamienne te „wyżyny". Czyżby chodziło o stanowisko do jakiego doszedł on w czasie służby w UB? Takich właśnie „bohaterów" promuje nam obecnie tenże najbliższy obecnie sojusznik.

W Polsce takie słowa trudno potraktować inaczej niż kpinę z dążeń niepodległościowych polskiego narodu, z polskiego państwa, a szczególnie z jego polityki historycznej i całego systemu wartości.

O pomyłce żadnej mówić nie można, gdyż dla urzędnika na tak wysokim stanowisku, treść wystąpienia jest przygotowywana przez całe sztaby specjalistów i przechodzi ono zapewne przez różne szczeble sprawdzania, akceptacji i zatwierdzania.

Możemy zatem przyjąć, że to co zaprezentował Pompeo w Warszawie jest pełnym i adekwatnym stanowiskiem departamentu stanu i rządu USA. 

Ale to jeszcze nie był koniec atrakcji, jakie Amerykanie przygotowali dla nas w swoich występach w Warszawie. Puentę wstawiła Andrea Mitchell, szefowa działu zagranicznego telewizji CBS. Tak znaną i renomowaną osobę przysłano do Warszawy by relacjonowała to ważne wydarzenie. I ona oświadczyła, podczas relacji na żywo, że powstanie Żydów w warszawskim getcie było „przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi". Podobnie jak słowa Pompeo, to też pewnie nie był żaden przypadek. Takie właśnie jest stanowisko amerykańskich elit, wielokrotnie już wyrażane. Obama mówił o „polskich obozach zagłady" w obecności polskiego ambasadora.

Szef FBI James B. Comey przypisał Polakom pomocnictwo przy holokauście, a teraz, amerykańskim widzom, tak wyjaśnia kwestie historyczne Andrea Mitchell. To zbyt doświadczona osoba by nie wiedziała co mówi. Na dodatek, pytany o komentarz do tego zachowania, uchodzący za przyjaciela Polski, Szewach Weiss, mówił dwuznacznie o tym by „być bardzo ostrożnym i wypowiadać się tylko na podstawie zbadanych faktów".

Przeżyliśmy prawdziwy najazd przyjaciół z USA i po ich wyczynach nie możemy dojść do siebie.

Mowa jest o tym, że czynione są zabiegi by sprowadzić Trumpa na 80 rocznicę wybuchu wojny.

Jeśli tak by to miało wyglądać, i mieć takie skutki jak teraz, to może lepiej go nie fatygować, gdyż inaczej możemy się dowiedzieć takich nowości na temat, na przykład, przyczyn wybuchu tej wojny, że kompletnie się po tym nie pozbieramy. A poza tym, to tego kto co chce wymusić na nas bezpodstawnie wielkie pieniądze, lepiej trzymać z daleka od siebie.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tekst jest publikowany za zgodą Redakcji gazety Myśl Polska. Oryginał pierwotnie ukazał się na stronie Myśl Polska.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Duda zagroził odwołaniem szczytu V4 w Izraelu
Pamięci Ofiar Holokaustu
Netanjahu: Głównym tematem konferencji w Warszawie będzie walka z Iranem
Anna Azari: zaszła pomyłka, oskarżenia wobec narodu polskiego nie padły
Pominięty wątek: USA wzywają Polskę do rozliczenia się z ofiarami Holokaustu
Archiwum: Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu (wideo)
Iran nazwał konferencję w Warszawie nieudaną
„Polska zna wartość pokoju i zna cenę wojny"
Tagi:
elity, Holokaust, polityka, Żydzi, II Wojna Światowa, konferencja bliskowschodnia, CBS, Instytut Pamięci Narodowej, Rząd RP, MSZ RP, ABW, FBI, Jacek Czaputowicz, Mike Pompeo, Donald Trump, Westerplatte, Waszyngton, Gdańsk, USA, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz