05:39 22 Marzec 2019
Mykoła Azarow

Były premier Ukrainy o Radosławie Sikorskim: „Wydawał mi się uczciwym człowiekiem"

© Sputnik . Valerij Melnikov
Opinie
Krótki link
Leonid Swiridow
1583

Pięć lat temu, 21-22 lutego 2014 roku, na Ukrainie doszło do przewrotu państwowego. 21 lutego 2014 roku prezydent Wiktor Janukowycz i przywódcy Majdanu podpisali porozumienie. Podpisali go też przedstawiciele Polski, Niemiec i Francji.

Przedstawiciel Rosji odmówił złożenia podpisu pod dokumentem. Następnego dnia uzbrojeni bojownicy opanowali dzielnicę rządową Kijowa, Wiktor Janukowycz uciekł ze stolicy, a Rada Najwyższa przyjęła szereg niekonstytucyjnych decyzji.

Majdan 2013/2014
© Sputnik . Andrei Stenin
Główny plac w Kijowie — Majdan Niezależności — oblegli zwolennicy integracji z UE 21 listopada 2013 roku, od razu po tym, jak rząd Mykoły Azarowa poinformował o wstrzymaniu podpisania porozumienia o stowarzyszeniu z UE. Majdan stał się następnie epicentrum walki służb porządkowych i radykałów.

Odpowiedzialność za śmierć ponad 100 osób nowe ukraińskie władze złożyły na barki swojego politycznego oponenta — byłego prezydenta Wiktora Janukowycza — i oddział specjalny MSW „Berkut". Janukowycz i pracownicy Berkutu zaprzeczają związkom z morderstwami. Po przewrocie oddział specjalny Berkutu został rozwiązany.

Były premier Ukrainy Mykoła Azarow zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań komentatora agencji Sputnik Leonida Swiridowa.

Były premier Ukrainy Mykoła Azarow i komentator agencji Sputnik Leonid Swiridow. Moskwa. 20 lutego 2019 r.
© Sputnik . Nikołaj Seredin
Były premier Ukrainy Mykoła Azarow i komentator agencji Sputnik Leonid Swiridow. Moskwa. 20 lutego 2019 r.
—  Czy pamięta Pan, kiedy Radosław Sikorski i inni zachodni ministrowie byli w tamtym czasie w Kijowie…

—  Szczerze mówiąc, Radosław Sikorski wydawał mi się uczciwym człowiekiem, poważnym politykiem.

Nie spodziewałem się po nim takiej lekkomyślności, jaką wykazała się wówczas Polska.

Polska zawsze była dla nas przyjaznym sąsiadem. Mam na myśli ostatnie lata. Zawsze mieliśmy do Polski szczególny stosunek.

Pamięta Pan powódź w Polsce w 2010 roku? Zadzwoniłem wtedy do Donalda Tuska z pytaniem, „czego potrzebujecie? Pompy, ludzie, pojazdy — wszystko wam damy!".

I tak się wobec nas zachować? To było absolutnie nieprzyjazny gest.

—  Czy to był przewrót państwowy?

— W historii Ukrainy to był pierwszy przypadek absolutnie bezprawnego przewrotu państwowego, to znaczy dojścia do władzy nielegalną drogą.

W Kijowie zwyczajnie doszło do zagarnięcia władzy, jakiegoś człowieka uczyniono prezydentem, przeprowadzono niezrozumiałe wybory pod presją neonazistów i bojowników. Szacunek do prawa, do Konstytucji — wszystko to gdzieś przepadło.

I teraz na Ukrainie rządzi siła, do tego nieociosana siła. Skąd oni powyłazili? A właśnie oni decydują teraz o sytuacji na Ukrainie.

Ukrainą powinni rządzić proukraińscy politycy. Nie nacjonaliści, nie banderowcy, nie naziści, lecz ludzie, którzy kibicują Ukrainie.

—  Jak skłonić do powrotu tych Ukraińców, którzy wyjechali, na przykład do Polski — dwa miliony — czy do Niemiec?

— Ktoś już nie wróci, a kogoś można jeszcze skłonić do powrotu. Ja orientowałbym się na powrót młodych ludzi.

A młodych można skłonić do powrotu tylko w jednym przypadku — jeśli będą tworzone ciekawe kierunki w produkcji wymagające konsultacji uczonych, w których będą mogli znaleźć dla siebie interesującą pracę.

Radosław Sikorski
© AFP 2019 / Attila Kisbenedek
Utworzenie takich kierunków w produkcji, które dają możliwość odnalezienia siebie, realizowania się, skłoni do powrotu część młodych ludzi. Przecież wielu ucieka do USA, Chin, Anglii czy Niemiec nie gwoli pieniędzy, lecz gwoli możliwości realizowania swoich ambicji.

Jak tylko zacznie się modernizacja produkcji, o jakiej marzyłem w latach 2012-2013, tworzenie kierunków w produkcji z udziałem uczonych, młodzi ludzie wrócą na Ukrainę.

— Czy zbrodnie Majdanu będą ścigane przez prawo?

— Rzeczą oczywistą jest to, że ci ludzie, którzy popełnili te zbrodnie, znajdują się u władzy i nie są zainteresowani dochodzeniem.

Jak tylko pojawi się nowa władza, postawi kropkę nad „i".

—  Jeśli tylko będzie ona nowa…

— Kiedyś będzie. Będzie.

Wywiad z Mykołą Azarowym

Zobacz również:

Ukraina szykowała się do stuletniej wojny z Rosją
USA: Ukraina zmierza we właściwym kierunku
Polska ma konkurenta. Czesi ułatwią procedurę zatrudniania Ukraińców
Ukraina ma problem z niebezpiecznymi odpadami. Polska pomoże?
Donaldzie! Czas pakować walizki!
Ukraina wznowi produkcję „Rusłanów”
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
Ukraina chciałaby uderzyć „w głąb Rosji”
Ukraina: Nie jesteśmy gotowi na UE i NATO
Tagi:
przewrót, konstytucja, Majdan, Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Rząd RP, ABW, Radosław Sikorski, Mykoła Azarow, Wiktor Janukowycz, Donald Tusk, Unia Europejska, Francja, Niemcy, USA, Rosja, Kijów, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz