Widgets Magazine
15:02 14 Październik 2019
Polska Hajnówka

Hajnówka: Zacznijmy bardziej myśleć

© Screenshot: Orthodox portal sobor.by
Opinie
Krótki link
Autor
0 304
Subskrybuj nas na

Ten marsz budzi duże kontrowersje wśród miejscowego społeczeństwa złożonego, w znacznej części, z osób wyznania prawosławnego, czy też uważających się za Białorusinów. Wynika to z tego, że wśród gloryfikowanych na marszu bohaterów jest Romuald Rajs „Bury".

Jest on oskarżany o przeprowadzenie mordów na ludności prawosławnej. Swego czasu śledztwo, „w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych w okresie od 29 stycznia 1946 r. do dnia 2 lutego 1946 r. na terenie powiatu Bielsk Podlaski w celu wyniszczenia części obywateli polskich, z powodu ich przynależności do białoruskiej grupy narodowej o wyznaniu prawosławnym", prowadził IPN.

Flaga Polski i Unii Europejskiej
© REUTERS / Kacper Pempel
Z tego powodu urządzanie przemarszów ku jego czci musi być szczególnie przykre dla prawosławnych mieszkańców Hajnówki i być odbieranie podobnie do tego, jak katolicy odbierają triumfalne marsze protestanckich oranżystów w Irlandii Północnej, które odbywają się 12 lipca w rocznicę bitwy pod Boyne, która to bitwa zadecydowała o podboju katolickiej Irlandii przez Anglików.

Marsze te mają prowokacyjny charakter i często przebiegają przez dzielnice zamieszkałe przez katolików. Nie powinniśmy, jako Polacy, tamtych wzorów powielać.

Istnieją oczywiście kwestie historyczne i polityczne, które nadal ciążą i dzielą obie społeczności na Podlasiu. Mam tego świadomość. Było też tak, że w czasach PRL społeczność białoruska chętniej angażowała się w udział w ówczesnych władzach. Krążyły tam wtedy nawet takie powiedzenia: „Bielsk rządzi, Hajnówka sądzi" lub „hajnowska kuźnia kadr". Ludzie z tych terenów zajmowali, dość licznie, eksponowane stanowiska, nie tylko w Białymstoku ale i w innych rejonach kraju. Dla przykładu, wojewodą olsztyńskim był, w latach 1973-1989 roku Sergiusz Rubczewski, wywodzący się z pod Hajnówki.

Konferencja sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo i szefa MSZ Polski Jacka Czaputowicza w Warszawie
© AFP 2019 / Janek Sarzynski
Zapewne chęć jakiegoś rewanżu, odegrania się za wcześniejsze czasy, kiedy to ci z Hajnówki w jakiś sposób nawet dominowali, skłania dziś niektórych do organizowania takich przemarszów. Tym niemniej, to już jest przeszłość, i to coraz bardziej odległa. Nie powinna ona ciążyć na przyszłości.

Urządzanie dziś takich triumfalnych przemarszów w Hajnówce tylko niepotrzebnie dzieli i na dodatek, z uwagi na „Burego" i jego czyny, przedstawia tych, co chcą w ten sposób czcić onych Żołnierzy Wyklętych, w złym świetle. To ich zwyczajnie moralnie pogrąża, bo druga strona może twierdzić, że oto nacjonaliści pochwalają, a może zbierają się powtórzyć, tamte pogromy „Burego". A ponadto, w czasach gdy ogólna sytuacja jest napięta, należy unikać tego typu wątpliwych manifestacji, chociażby ze względu na możliwą prowokację.

Zacznijmy bardziej myśleć.

Jarosław Kaczyński
© AFP 2019 / WOJTEK RADWANSKI
Mamy dziś otwarty konflikt historyczny z Ukrainą i tu perspektywy są złe, bo druga strona nie chce uznać swoich zbrodni i nawet zgodzić się pochować ofiary.

Nie trzeba nam dodawać do tego problemów z Białorusinami, tylko dlatego, że ktoś, chyba nie całkiem mądry, wymyślił sobie sposób na poprawę swojego samopoczucia poprzez przypominanie im, co roku, postaci, którą oni uważają za mordercą ludzi ze swojej wspólnoty. Na dodatek, interweniuje w tej sprawie białoruski MSZ i sprawa zaczyna nabierać wymiaru międzynarodowego.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tekst jest publikowany za zgodą Redakcji gazety Myśl Polska. Oryginał pierwotnie ukazał się na stronie Myśl Polska.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Mińsk przeciwko Marszowi Żołnierzy Wyklętych w Polsce
Marsz narodowców w Hajnówce może się odbyć
Profesor Joachim Diec: „Zagrożenie rosyjskie to sprawa polityczna. Jaką inną miałaby być?”
Kielce odebrały tytuł honorowego obywatela 29 żołnierzom radzieckim
Były premier Ukrainy o Radosławie Sikorskim: „Wydawał mi się uczciwym człowiekiem"
Kto sika do polskiego mleka?
Marsz, marsz Hajnówka
Grzegorz Braun - specjalnie dla Sputnika: Rozmowa kontrolowana
Tagi:
żołnierze, Żołnierze Wyklęci, polityka, prowokacja, Prawosławie, Katolicyzm, II Wojna Światowa, konflikt, Instytut Pamięci Narodowej, Jan Bury, Hanówka, Białystok, PRL, Podlasie, Irlandia Północna, Wielka Brytania, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz