06:40 16 Czerwiec 2019
Budowniczy w czasie pracy w Delhi

Jak Delhi poradzi sobie bez amerykańskich preferencji handlowych?

© AP Photo / R S Iyer
Opinie
Krótki link
1114

W swoim piśmie do Kongresu Stanów Zjednoczonych prezydent Donald Trump oświadczył, że USA odwołają bezcłowy status Indii, bo Delhi nie potrafiło udzielić Stanom Zjednoczonym dostępu do swoich rynków.

Analogiczny krok został powzięty względem Ankary. Według słów Trumpa przez ostatnie 45 lat, w czasie których Turcja korzysta z ulg taryfowych w ramach GSP, jej gospodarka podźwignęła się i uległa dywersyfikacji, zwiększył się dochód narodowy per capita, zmniejszyło się ubóstwo, wzrosła dywersyfikacja eksportu zarówno pod względem krajów, jak i sektorów gospodarki. Decyzja Waszyngtonu została już poddana negatywnej ocenie przez tureckich ekspertów, którzy mówią o gotowości do przeorientowania się na alternatywne rynki.

Indie natomiast jako państwo rozwijające się były beneficjentem w ramach programu Ogólnego Systemu Preferencji Taryfowych, który pozwala na bezcłowy wwóz do Stanów Zjednoczonych określonych towarów ze 120 krajów rozwijających się. Ponadto Delhi wspiera wysokie taryfy na amerykańskie towary, takie jak: kwiaty, kauczuk, samochody, motocykle, napoje alkoholowe i tekstylia.

Sputnik omówił ten problem z kierownikiem działu badań rynków finansowych Regionu Azji i Pacyfiku w Rabobank Michaelem Everym.

— Z dyplomatycznego punktu widzenia ze strony Indii moglibyśmy dostrzec szalony wyścig w celu zmuszenia Amerykanów do odstąpienia od tego zamiaru. Tym niemniej ów krok będzie sprzyjać wzrostowi napięcia między dwoma państwami. To dość ciekawe. Przez ostatnie parę lat Indie (w szczególności premier Modi) usiłowały zbliżyć się do Trumpa. Parę razy kraj spotykał się z oporem i obecna sytuacja to kolejny przykład odporu danego Indiom.

—  Jak to wpłynie na Indie z gospodarczego punktu widzenia?

— Nieznacząco. Gospodarka Indii jest warta ponad trylion dolarów, to nie jest mało. Tym niemniej na niebezpieczeństwo narażeni są gracze bezpośrednio zaangażowani. Nie należy też wykluczać, że chodzi o stanowisko negocjacyjne Stanów Zjednoczonych, które obserwują ostatni zatarg między Indiami i Pakistanem, widzą, że Pakistan staje ciągle po stronie Chin, do których USA mają stosunek skrajnie wrogi w kilku aspektach. I Indiom może przydać się wsparcie Stanów Zjednoczonych. Niedawno USA zatwierdziły de facto sprzedaż Indiom technologii zbrojeniowych znacznie bardziej zaawansowanych niż kiedykolwiek wcześniej. W taki sposób ta droga wydaje się wolna.

Flaga UE
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Być może to tylko nieodłączna część szerszej rewizji politycznych i gospodarczych porozumień między nimi. Ale jeśli tak ma się rzecz, Trump prowadzi bardzo agresywną grę.

— Jak może się to odbić na przyszłych stosunkach między Indiami i Chinami? Co Pan prognozuje dla tych dwóch mocarstw gospodarczych, mając na uwadze obecną sytuację?

— Indie nie ufają Chinom. Chiny nie ufają Indiom. W Azji miejsce jest tylko dla jednego gigantycznego mocarstwa azjatyckiego. Jedni są teraz nadzwyczaj słabi, a drudzy — nadzwyczaj silni. Umocnienie Delhi nie jest na rękę Pekinowi, który chciałby, aby Indie pozostawały częścią jego inicjatywy i młodszym partnerem — reasumuje ekspert.

Zobacz również:

Trump pozbawi Indie i Turcję ulg handlowych
Doradca Trumpa grozi Korei Północnej
Dlaczego USA chcą politycznej izolacji Syrii
Tagi:
preferencje handlowe, Indie, Turcja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz