15:39 13 Listopad 2019
Wojska USA w Orzyszu, Polska

Fort Trump: Polski film będzie się bardzo różnił od zwiastuna

© AFP 2019 / Wojtek Radwanski
Opinie
Krótki link
Autor
8335
Subskrybuj nas na

Ambasadorka Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher niedawno zapewniła Polaków, że w ciągu 2-3 miesięcy Waszyngton przedstawi propozycje obecności wojskowej w Warszawie. Na ile prawdopodobne jest, że Stany Zjednoczone zdecydują się stworzyć bazę wojskową Fort Trump w Polsce?

Na pytania komentatora Agencji Sputnik Leonida Swiridowa odpowiada ekspert ds. stosunków rosyjsko-polskich, kandydat nauk historycznych i starszy pracownik Instytutu Gospodarki Światowej i Stosunków Międzynarodowych Rosyjskiej Akademii Nauk Dmitrij Oficerow-Bielskij.

—  Polsce udało się pokłócić z niemal wszystkimi sąsiadami. Tradycyjnie Warszawa ma najwięcej roszczeń do Moskwy i Berlina i tradycyjnie największą przyjaźnią darzy Waszyngton. Po co Polsce przyjaciele, którzy są tak daleko za oceanem?

— Stworzenie obecnego rozkładu w polskiej polityce zagranicznej było w rzeczywistości długim procesem, nie powinno być wiązane wyłącznie z rządem Prawa i Sprawiedliwości. Podział Europy na „starą” i „nową”, o którym Donald Rumsfeld powiedział w 2003 roku, faktycznie istnieje. Wynika to z polityki migracyjnej krajów tego regionu, z konfliktów, które mają okresowo z Brukselą, z kwestii praw demokratycznych, z ich szczególnych stanowisk w sprawie przyszłości Europy.

Dmitrij Oficerow-Bielskij
© Sputnik . Maksim Blinow
Dmitrij Oficerow-Bielskij

Konflikt z Berlinem jest w pewnym sensie z góry określony dla Polski, ale to nie tyle ciężar przeszłości historycznej, ile wynik postrzegania się Polski jako silnego kraju europejskiego, który nie jest zobowiązany do podążania za polityką Berlina i Paryża. Jednak w stolicach Europy Zachodniej ta kwestia jest postrzegana w odwrotny sposób.

Także z Moskwą — oprócz tradycyjnych obaw, istnieje bardzo racjonalna kalkulacja. „Rosyjskie zagrożenie” otwiera szczególne możliwości dla Polski i krajów bałtyckich jako członków NATO graniczących z Rosją.

Jeśli mówimy o Stanach Zjednoczonych, to rzeczywiście, z punktu widzenia obrony dla Polski są lepszym partnerem niż europejscy sąsiedzi. Polska po Brexicie stanie się najważniejszym partnerem dla Stanów Zjednoczonych w Unii Europejskiej.

Bliskie związki ze Stanami Zjednoczonymi pozwalają Polsce czuć się pewniej w Europie. Ogólnie rzecz biorąc, Warszawa i Waszyngton mają bardzo podobną wizję przyszłości Europy — sprzeciwiają się głębszej integracji, rosnącemu wpływowi Komisji Europejskiej i niemieckiej dominacji.

—  Polska zaoferowała Stanom Zjednoczonym rozmieszczenie amerykańskiej dywizji pancernej, biorąc na siebie wydatki — około 1,5-2 miliarda dolarów. Wniosek został przedstawiony poza ramami NATO, dwustronnie. Prezydent Polski Andrzej Duda zaproponował, aby nazwać tę bazę Fort Trump. Czy Polacy tak bardzo boją się Rosji, że są nawet gotowi zapłacić Waszyngtonowi za rozmieszczenie amerykańskich wojsk?

— Nie jest tajemnicą, że Polacy zawsze promowali potrzebę rozszerzenia amerykańskiej obecności w Europie. Ale ta propozycja była demonstracją „właściwego podejścia”, wszystkiego, co Donald Trump chciałby usłyszeć na spotkaniu.

Nie ma projektu bazy wojskowej jako takiej, więc sumy wyrażone przez Andrzeja Dudę są w rzeczywistości wytworem wyobraźni.

Istnieje wiele powodów, dla których nie może być tej bazy w ogłoszonej formie. Terytorium, które polski rząd zamierzał przeznaczyć, było zbyt małe, aby zapewnić profesjonalne szkolenie dla wojska; konieczne jest rozwiązanie problemów swobodnego przemieszczania się amerykańskiej armii w Europie, istnieją duże problemy z transportem ciężkiego sprzętu.

Jednak strony negocjują teraz możliwy format rozszerzenia swojej obecności i dojdą do bardziej umiarkowanej opcji. Możliwe, że koszt projektu będzie znacznie niższy niż 2 miliardy dolarów amerykańskich, a częściowo koszty strony polskiej zostaną zrównoważone przez inwestycje, dostawy sprzętu wojskowego itp.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w Berlinie. Zdjęcie archiwalne
© Sputnik . Press service of the president of Ukraine
Dla obu stron jest to również demonstracja alternatywy dla integracji obronnej, która nabiera tempa w Europie. Polska praktycznie w tym nie uczestniczy, preferując dwustronną współpracę ze Stanami Zjednoczonymi, nawet bez stosowania mechanizmów NATO. Jeśli inne kraje dołączą do „polskiej alternatywy”, zwiększy to jej wpływ na sąsiadów.

—  Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite wezwała ostatnio także do rozmieszczenia amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce jak najbliżej terytorium Litwy. Czy to element szczególnej rusofobii litewskich władz?

— I tak, i nie. Nawet jeśli się boją, tym bardziej nie warto myśleć o przekształceniu swojego kraju w teatr operacji wojennych. A jeśli wyobrazimy sobie konflikt pomiędzy Rosją a NATO, niezależnie od tego, kto go uruchomi, od skali i warunków jego zakończenia, to w znacznym promieniu od obiektów wojskowych nic nie pozostanie.

Z tego powodu Republika Czeska w swoim czasie odmówiła zainstalowania amerykańskiego radaru obrony przeciwrakietowej.

Ogólnie rzecz biorąc, w tym przypadku Dalia Grybauskaite mówiła o głębszej integracji z tym projektem, na przykład w zakresie transportu ładunków do bazy przez port w Kłajpedzie, dostaw żywności, modernizacji własnej infrastruktury itp.

W przyszłości będzie można mówić o związanych z bazą obiektach amerykańskich na Litwie.

—  Ambasadorka Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher niedawno zapewniła Polaków, że w ciągu 2-3 miesięcy Waszyngton przedstawi propozycje obecności wojskowej w Warszawie. Na ile prawdopodobne jest, że Stany Zjednoczone zdecydują się stworzyć bazę wojskową Fort Trump w Polsce? 

— Oczywiście nastąpi pewien wzrost amerykańskiej obecności w Polsce. Ale są powody, by sądzić, że film będzie się bardzo różnił od zwiastuna.

Istnieje tendencja do militaryzacji przestrzeni wschodnioeuropejskiej. Stany Zjednoczone będą próbowały zademonstrować „starej Europie”, że mogą zapewnić swoją obecność na kontynencie w formacie dwustronnym, bez pytania o zgodę innych krajów lub Brukseli.

Komisja Europejska całkiem niedawno podjęła wiele wysiłków, aby zablokować lub przejąć kontrolę nad projektem Nord Stream 2, innymi słowy, nad jednym ze sposobów dostarczania gazu. Było wiele kontrowersji dotyczących bezpieczeństwa energetycznego.

Jednak w tym przypadku, gdy decyzje jednego rządu wpływają na bezpieczeństwo Unii Europejskiej, nikt nie może się z tym kłócić. Będzie to, oczywiście, albo cios w integrację obronną w Unii Europejskiej, albo wręcz przeciwnie, stanie się bodźcem do jej rozwoju, chociaż w ten drugi przypadek bardzo wątpię.

—  Bardzo dziękuję za rozmowę.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Fort Trump w zamian za Huawei
Droższy niż mur na granicy z Meksykiem: Fort Trump pod znakiem zapytania
Warszawa w odwrocie: „Ile razy można wyciągać w czyjąś stronę rękę i mieć ją oplutą?"
Korwin-Mikke: Koalicja Europejska - to sprzedawczyki, gorzej jest z PiS-em - to są zdrajcy
Kanał Wisły to najkrótsza droga do Rosji. Dla USA
Były premier Ukrainy o Radosławie Sikorskim: „Wydawał mi się uczciwym człowiekiem"
Mińsk i Warszawa porozmawiają nt. Fort Trump
Senator Grubski: „11 lat pracy spuszczone do kanalizacji przez działania polskiego MSZ”
Tagi:
wojsko, Nord Stream 2, polityka, Fort Trump, NATO, ABW, Prawo i Sprawiedliwość, Rząd RP, Donald Trump, Dalia Grybauskaite, Leonid Swiridow, Andrzej Duda, Dmitrij Oficerow-Bielskij, Waszyngton, Czelabińsk, Litwa, Europa, Bruksela, Warszawa, Berlin, Unia Europejska, Niemcy, Moskwa, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz