Widgets Magazine
06:57 16 Wrzesień 2019
Flaga NATO

Janusz Korwin-Mikke: „Jestem pełen rezerwy do NATO”

© REUTERS / Ints Kalnins
Opinie
Krótki link
Autor Leonid Sigan
4694
Subskrybuj nas na

We wtorek w Pradze odbyło się spotkanie państw V4 związane z 20 rocznicą rozszerzenia NATO, kiedy to do Sojuszu przystąpiły Polska, Czechy i Węgry. Prezydent Andrzej Duda z tej okazji wygłosił buńczuczne przemówienie, w którym nie omieszkał ostro wypowiedzieć się o Rosji, która jego zdaniem prowokuje i próbuje skłócić sojuszników.

Co o tej dacie i o praskim szczycie w ogóle myśli prezes Janusz Korwin-Mikke, Sputnik dowiedział się z rozmowy z politykiem.

„Przyznam, że byłem zwolennikiem przystąpienia Polski do NATO. Kiedy stało się jasne, że blok ten przekształca się w układ agresywny, nastąpiło wielkie zaniepokojenie. Teraz jestem pełen rezerwy, co do NATO. Nie wiem, czy to się stało pod naciskiem amerykańskim, ale Polska po przystąpieniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego nie była zobowiązana do ingerencji ani w Iraku, ani w Afganistanie. Przecież te państwa nie leżą nad Atlantykiem Północnym" — stwierdził Korwin-Mikke.

Polityk uważa, że polski rząd powinien przeprosić Rosję. Przecież była zgoda na wejście Polski do NATO pod warunkiem, że Sojusz nie będzie się rozszerzał. Ale ustalenie zostało złamane, i ja się wstydzę, że mój rząd nie dotrzymuje zobowiązań — mówi prezes Korwin-Mikke. Jego zdaniem, jest to raczej prowokacją w stosunku do Rosji, a nie zagrożeniem ze strony Rosji, o którym obecnie tak dużo się mówi. Rozmówca Sputnika uważa, że naruszeniem ducha umowy jest tak samo rozmieszczenie wojsk amerykańskich na terenie Polski. Co prawda, brygada pancerna będzie stacjonować może na zasadzie rotacji, ale jest to tym niemniej naruszeniem porozumienia w sprawie wejścia Polski do NATO — dodał polityk.

Janusz  Korwin-Mikke podkreślił, że Konfederacja, która powstała z udziałem polityków na prawo od PiS, nie uczestniczyła w imprezach z okazji 20-lecia przystąpienia Polski do NATO.

Nawiązując do stwierdzenia, że spotkanie w Pradze można rozpatrywać też, jako wyraz różnic jego uczestników do stosunków z Federacją Rosyjską — nieprzejednana Polska i pragmatyzm, który wykazali członkowie Grupy Wyszehradzkiej, Janusz  Korwin-Mikke wyjaśnił, że część Polaków jest antyrosyjska, bo nie odróżnia Związku Sowieckiego od Rosji, zaś inni znowu, bo im tak kazano z Waszyngtonu lub z Brukseli.

Zobacz również:

Fort Trump: Polski film będzie się bardzo różnił od zwiastuna
Polski ambasador wezwany do MSZ Białorusi: chodzi o „Burego"
„Krzyk rozpaczy” polskich sklepikarzy. Apelują o zniesienie zakazu handlu
Tagi:
obrona, polityka, Grupa Wyszehradzka, Prawo i Sprawiedliwość, NATO, Janusz Korwin-Mikke, UE, Czechy, Węgry, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz