Widgets Magazine
06:25 24 Sierpień 2019
Stefan Niesiołowski

Niesiołowski o swojej decyzji specjalnie dla Sputnika

CC BY-SA 2.0 / Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski / Platforma Obywatelska RP
Opinie
Krótki link
Leonid Sigan
3451

Po głośnym skandalu korupcyjno-obyczajowym poseł PSL-UED i były wicemarszałek sejmu Stefan Niesiołowski w rozmowie z „Super Expressem” oznajmił, że odchodzi z polityki i nie zamierza kandydować w jesiennych wyborach do Sejmu.

„Nie będzie mnie na posiedzeniu komisji regulaminowej, poza tym nie wystartuję w jesiennych wyborach do Sejmu" — zapowiedział poseł, który na początku marca zrzekł się immunitetu.

Wiadomość ta nie uszła uwadze Sputnika. Skontaktowaliśmy się z panem Stefanem Niesiołowskim, aby dowiedzieć się, co wpłynęło na jego decyzję? Oto co powiedział:

To jest dłuższa rozmowa. Realnie wpłynął wiek, bo ja mam 75 lat, więc to już czas… Kiedyś trzeba odejść. Byłem najstarszym chyba posłem w Sejmie. Ale ja nie odchodzę z polityki, ja nie chcę kandydować do Sejmu. To nie jest to samo. Będę w dalszym ciągu w polityce obecny, bo byłem 50 lat. Myślę, że znajdę sobie zajęcie. Już zrezygnowałem z immunitetu sam, będę się bronić przed tymi zarzutami, które są nieprawdziwe. Poza tym, nie bardzo widzę dla siebie listy, z której miałbym kandydować. Nie chcę kandydować z listy z panem Schetyną, nie chcę kandydować z listy z panem Kaczyńskim, to jest powód wystarczający — powiedział Stefan Niesiołowski.

Przypomnijmy, że prokuratura prowadzi śledztwo, w którym oskarża się posła o przestępstwa korupcyjne. Zdaniem Prokuratury Krajowej Niesiołowski od stycznia 2013 r. do końca 2015 r. miał korzystać z usług seksualnych. W zamian za nie spółki należące do trzech łódzkich biznesmenów — Bogdana W., Wojciecha K. i Krzysztofa K. — miały uzyskiwać wielomilionowe kontrakty na dostawy węgla i fosforytów dla Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A.

Sam Niesiołowski od początku nie przyznaje się do zarzutów korupcyjnych i uważa działania prokuratury za część rozpętanej przeciwko niemu „kampanii oszczerstw, przecieków, insynuacji".

„Nie popełniłem żadnego przestępstwa. A jeśli chodzi o wątek korupcyjny, jest to całkowita nieprawda. Nie dałem nikomu złotówki, od nikogo złotówki nie wziąłem" — zaznaczył Stefan Niesiołowski.

Zobacz również:

Naukowcy jeszcze raz przyjrzeli się uzdrowicielskim właściwościom seksu
Tysiąc sposobów, by oskarżyć o korupcję Matteo Salviniego
Seks, korupcja i hazard: o bohaterach getta, którzy nie uczestniczyli w powstaniu
Korupcja w KGHM: CBA zatrzymało cztery osoby
Tagi:
seksafera, zarzuty, polityka, korupcja, Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A, Sejm RP, Stefan Niesiołowski, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz