Widgets Magazine
07:19 20 Wrzesień 2019
Flagi UE i Chin w Pekinie

„Europa musi sama stanowić o swojej polityce względem Chin”

© AP Photo / Ng Han Guan
Opinie
Krótki link
220
Subskrybuj nas na

Chiny nie zamierzają zaostrzać polityki handlowej wobec UE z powodu wojny handlowej z USA. Taki sygnał Brukseli wysłał premier Rady Państwa ChRL Li Keqiang w przeddzień spotkań kluczowych dla stosunków dwustronnych.

Pekin, Chiny
© AP Photo / Mark Schiefelbein
18 marca w Brukseli odbędzie się 9 runda chińsko-europejskiego dialogu strategicznego z udziałem szefa MSZ Chin Wanga Yi. Na 21-24 marca zaplanowano wizytę państwową przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga we Włoszech, a następnie Francji. Na 9 kwietnia zaplanowano szczyt Chiny-UE z udziałem premiera Rady Państwa ChRL Li Keqianga. Najprawdopodobniej Chiny wykorzystają nadchodzące spotkania, żeby nadać impuls rozmowom o współpracy inwestycyjnej z UE.

Chiny podkreślają, że to nie one wybierają wojny handlowe jako instrument rozwiązywania problemów – zauważył w rozmowie ze Sputnikiem ekspert Ośrodka Problemów Pieniężno-Kredytowych i Walutowo-Finansowych Instytutu Europy RAN Anatolij Bażan.

„UE nie rozwiązuje swoich problemów z Chinami poprzez wzrost taryf tak, jak to robią USA. Chiny ze swej strony nie będą walczyć z UE. Unię Europejską i Stany Zjednoczone także dzielą poważne różnice zdań, dlatego że „nowa” polityka Trumpa ogranicza europejski przemysł. Chiny zapewniły, że z ich strony czegoś takiego nie będzie miało miejsca, to bardzo istotne. Możemy spodziewać się wielu korzystnych dla obydwu stron działań w tej sferze, ale jakieś ramowe porozumienie w sferze polityki przemysłowej jest teraz mało prawdopodobne, bo trudno wyobrazić sobie, żeby UE otwarcie solidaryzowała się Chinami w jej konfrontacji z USA” - powiedział ekspert.

Europa Wschodnia potrzebuje chińskich inwestycji, w Europie Zachodniej one są, dlatego aktywność mechanizmu Europa Środkowo-Wschodnia + Chiny będzie rosnąć. Europa Wschodnia i Środkowa wykaże się samodzielnością w przyciąganiu chińskich inwestycji, co jednak pogłębi sprzeczności tej części Europy z Europą Zachodnią – uważa Anatolij Bażan.

Przed wyjazdem do Brukseli Wangi Yi wezwał UE do sformułowania niezależnej polityki względem Chin, wolnej od nacisków z zewnątrz. Ekspert Instytutu Stosunków Międzynarodowych przy Renmin University of China Wang Yiwei zauważył, że minister nie wymienił w tym kontekście Stanów Zjednoczonych, ale nie ulega wątpliwości, że właśnie przed nimi w pierwszej kolejności ostrzegł Europejczyków:

Kanclerz Niemiec Angela Merkel już podkreślała, że Europa sama powinna stanowić o swoim losie, tymczasem nie ulega wątpliwości, że polityka Europy w sferze bezpieczeństwa nie jest w pełnej mierze samodzielna. Z drugiej strony popularność eurosceptyków rośnie, dlatego od samej Europy zależy, czy będzie niezależna w wielobiegunowym świecie. Chiny także nawołują Europę do samodzielności, co współbrzmi z europejską pozycją - uważa Wang Yi.

W tym tygodniu Komisja Europejska wypracowała 10 środków w sferze stosunków z Chinami. Zostaną one przedstawione przywódcom państw i rządów krajów unijnych na szczycie 21 marca. Europa ma nadzieję, że zaproponowane rozwiązania pomogą w umocnieniu ich konkurencyjności, wypracowaniu równych warunków konkurencji i obronie gospodarki rynkowej.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Chiny vs USA: Trump wstrzyma się z nałożeniem nowych ceł
MO Niemiec: Chiny muszą zostać włączone do INF
Chiny reformują armię
Jak Delhi poradzi sobie bez amerykańskich preferencji handlowych?
Tagi:
USA, handel, stosunki, spotkanie, UE, Chiny