Widgets Magazine
11:45 21 Sierpień 2019
Wołodymyr Zełenski

Kto pozbawi Zełenskiego pełnomocnictw prezydenta

© Sputnik . Stringer
Opinie
Krótki link
Anton Lisicyn
4210

Wybrany prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spieszy się, aby objąć urząd, i przekonuje Radę Najwyższą do wyznaczenia swojej inauguracji na 19 maja. Z drugiej strony posłowie starają się ograniczyć władzę głowy państwa i obawiają się, że po złożeniu przysięgi Zełenski po prostu ich przegoni.

Uniknąć próżni władzy

Zełenski nalegał na datę 19 maja, spotykając się z przywódcami frakcji Rady Najwyższej. „Mam nadzieję, że deputowani ludowi poprą nasze propozycje na spotkaniu 14 maja, ponieważ musimy pracować, w szczególności z parlamentem”, napisał w Facebooku.

I opublikował kopię swojego listu do marszałka Parlamentu Andrieja Parubija, w którym wezwał do „unikania próżni władzy w obliczu agresji zewnętrznej”. To może być jedyny argument, aby pospieszyć się z inauguracją.

Jednocześnie obecny prezydent, Petro Poroszenko, pokazuje na wszystkie sposoby, że wbrew słowom o „próżni władzy” jest na bieżąco z sytuacją i wypełnia swoje obowiązki. 3 maja rozmawiał przez telefon z dyrektor zarządzającą Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Christine Lagarde. Omówili los Privatbanku, który wcześniej należał do partnera biznesowego Zełenskiego, biznesmena Igora Kołomojskiego.

Samopomoc Zełenskiemu

Termin objęcia urzędu jako prezydenta to nie tylko kwestia statusu. Nowa głowa państwa będzie musiała utworzyć własny pion władzy, a w republice parlamentarno-prezydenckiej nie jest to takie proste. Przecież Parlament zatwierdza szefa gabinetu, ministrów obrony i spraw zagranicznych, służbę bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i Bank Narodowy.

Posłowie mają prawo oskarżyć prezydenta, a marszałek ma prawo podpisywać ustawy zatwierdzone przez parlament dla głowy państwa. Prezydent nie może wydawać niektórych dekretów bez koordynacji z deputowanymi. W obecnej Radzie koalicja konstytucyjna w dużej mierze opiera się na Bloku Petra Poroszenki.

Krótko mówiąc, aby móc korzystać przynajmniej z niektórych pełnomocnictw, Zełenski musi jakoś negocjować z wrogim parlamentem. Albo rozwiązać go. Ale to będzie możliwe nie później niż sześć miesięcy przed następnymi wyborami. Już 27 maja Rada uzyska immunitet, więc Zełenski się spieszy.

Ta sytuacja nie odpowiada deputowanym koalicji parlamentarnej. Gdy tylko zwycięstwo Zełenskiego stało się oczywiste, frakcja „Samopomocy” zaproponowała projekt ustawy, która ogranicza uprawnienia prezydenta i nakazuje proces impeachmentu. Ukraińskie media zaczęły mówić o przewrocie konstytucyjnym. Jednak nie ma zgody między ewentualnymi przeciwnikami Zełenskiego.

Przeciągający sę spór

„Kwestia daty inauguracji jest znakiem, który pokazuje, w czyich rękach jest inicjatywa polityczna. Nie dają władzy, przejmują władzę” - mówi Sputnikowi ukraiński konsultant polityczny Andriej Zołotariew.

Rada demonstruje, że Zełenski nie może jej popchnąć i że deputowani są gotowi na długotrwałą konfrontację z nowym prezydentem. Z drugiej strony, Zełenski nie może iść na prawnie wątpliwe rozwiązanie Rady. Zresztą mało to da, bowiem wybory odbędą się zgodnie z poprzednimi zasadami, ci sami ludzie zasiądą na fotelach deputowanych.

Dyrektor Ukraińskiego Instytutu ds. Analizy Polityki i Zarządzania Rusłan Bortnik uważa, że „decyduje się nawet nie los parlamentu, ale całego cyklu politycznego Ukrainy na najbliższe pięć lat”. „Jeśli wybory odbędą się wcześnie i odbędą się w sierpniu, koalicja parlamentarna będzie de facto proprezydencka, a to zmieni format władzy”, uważa analityk polityczny.

Z drugiej strony, jak zauważa Bortnik, nowy prezydent może stanąć przed faktem, że jego przeciwnicy zaczną wprowadzać praktykę władzy zgodnie z konstytucją. „Kiedy ludzie mówią o pełzającym przewrocie konstytucyjnym, to jest ku temu powód: w ciągu ostatnich pięciu lat prezydent rozszerzył zakres swoich uprawnień bez wcześniejszego porozumienia.

Inicjatywa „Samopomocy” mająca na celu przywrócenie praw parlamentowi i rządowi jest oczywiście próbą targowania się i nacisku na Zełenskiego. Ale ogólnie rzecz biorąc, projekt ten jest bliższy modelowi ustanowionemu w konstytucji” - stwierdza ekspert.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

„Zełenski nie zrobi nic ani dla pokoju, ani dla gospodarki”
Zeman: Zełenski będzie bohaterem, jeśli zakończy wojnę na Ukrainie
Tagi:
Rada Najwyższa, Inauguracja, wybory, prezydent, Wołodymyr Zełenski, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz