02:03 25 Czerwiec 2019

Zupełnie oddzielił się od stada. Waszyngton zganił Orbana

© REUTERS / Kai Pfaffenbach
Opinie
Krótki link
5040

Grupa amerykańskich kongresmenów przygotowała tekst rezolucji, w którym wezwała administrację Trumpa do przeciwdziałania „rosyjskim wpływom” na Budapeszt. W dokumencie mowa o tym, że Węgry mogłyby stać się dobrym partnerem Stanów Zjednoczonych, jednak ich kierownictwo prowadzi kraj w stronę „ucisku i izolacji”.

Amerykańscy kongresmeni Eliot Engel, Alcee Hastings, Marcy Kaptur z ramienia Partii Demokratycznej i Joe Wilson z ramienia Partii Republikańskiej są zaniepokojeni „osłabieniem instytucji demokratycznych” na Węgrzech.

Ich zdaniem węgierski rząd podjął działania skierowane na sabotaż wolnych wyborów, ograniczenie działalności wolnej prasy i społeczeństwa obywatelskiego. Jak wynika z przygotowanej przez Kongresmenów rezolucji, jedną z głównych przyczyn niezadowalającego dla USA zachowania Węgier jest wpływ Rosji.

Izba Reprezentantów apeluje do sekretarza państwowego, by wsparł podejmowane na Węgrzech wysiłki w zakresie walki z korupcją, przeciwdziałania szkodliwym wpływom Federacji Rosyjskiej, umocnienia niezależnych mediów i stymulowania aktywnej działalności społeczeństwa obywatelskiego, a także nawołuje do zapoznawania się z corocznymi raportami na temat sytuacji w sferze praw człowieka w razie wykrycia w niej problemów - czytamy w dokumencie.

Kongresmeni wyrażają swoje oburzenie z powodu polityki premiera Węgier Viktora Orbana. Według jednego z autorów dokumentu Eliota Engela Orban wybrał autokratyczną formę rządów i współpracę z Rosją, co jest „nie do przyjęcia”.

Nie należy godzić się na ścisłe kontakty między Viktorem Orbanem i Władimirem Putinem. Nadzwyczaj ważne, by nie dać Węgrom na odnalezienie się w roli konia trojańskiego podstawionego przez Kreml w NATO. Wzywam administrację Trumpa do niezwłocznego podjęcia kroków w związku z tymi obawami dotyczącymi Węgier - oświadczył kongresmen.

Jego kolega Alcee Hastings dodał od siebie, że „demokratyczne Węgry” mogłyby być pomyślnym partnerem USA i sojuszników z NATO. Zamiast tego Orban – zdaniem kongresmena - „prowadzi państwo niebezpieczną drogą ucisku i izolacji”.

Amerykańscy kongresmeni zauważają także, że Węgry pozwoliły sobie otworzyć na swoim terytorium Międzynarodowego Banku Inwestycyjnego (MBI). Struktura ta ma ich zdaniem związek z rosyjskim wywiadem, co pozwoli Moskwie na „przeprowadzanie operacji wpływu” wewnątrz NATO.

W skład MBI wchodzi dziewięć państw członkowskich, a największymi jego udziałowcami są Rosja, Bułgaria i Węgry. W ubiegłym roku Viktor Orban osobiście poprosił prezydenta Rosji Władimira Putina o przekazanie władzom banku, by pomyślały o przeniesieniu biura głównego z Moskwy do Budapesztu. W rezultacie w październiku akcjonariusze doszli do porozumienia.

Zdaniem ekspertów twardą politykę Stanów Zjednoczonych wobec Węgier należy wytłumaczyć dążeniem do oczyszczenia europejskiej areny politycznej z wszelkich form odmiennych poglądów. W związku z czym, jeśli Orban nie porzuci niezależnej polityki, tego typu ataki na suwerenność jego kraju będą się powtarzać. Co ciekawe, partia Orbana w wyborach do Parlamentu Europejskiego zebrała ponad 50% głosów, uzyskując największą ilość mandatów. A czy to właśnie nie jest przejawem demokratycznej woli, o której tak lubią mówić Amerykanie?

Ale wszystko wskazuje na to, że w oczach amerykańskich polityków demokracja znaczy tyle co „jak się podoba USA”.

Stany Zjednoczone już nie pierwszy raz usiłują „zmienić” sytuację na Węgrzech, powołując się na to, że Rosja miesza się do spraw państwa. W styczniu senatorzy przygotowali kolejną rezolucję, w której wezwali prezydenta USA do obrony „demokratycznych zasad” na Węgrzech. Politycy podkreślali, że zbliżenie Orbana z Moskwą „znieważa decyzję narodu węgierskiego, by powrócić do demokracji po dziesięcioleciach tyranii Związku Radzieckiego”.

Sam Viktor Orban przy tym mówił w ubiegłym roku amerykańskim dyplomatom, że woli trzymać się neutralnej polityki zagranicznej. Węgierski premier odpowiedział też odmową na amerykański apel ws. zwiększenia nacisku na Rosję i Chiny.

Zobacz również:

Orban i Putin „marzą o rewizji granic w Europie”?
Premier Węgier proponował Polsce rozbiór Ukrainy
Bild: UE po prostu nie może się obyć bez rozbieżności
Tagi:
USA, Viktor Orban, Węgry
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz