22:11 24 Czerwiec 2019
Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Współpracy Polska-Rosja Jerzy Smoliński. MGIMO

Spotkanie Klubu Absolwentów Wyższych Uczelni Rosji i ZSRR: Grono dostojne

© Zdjęcie : Dmitrij Obolenskij
Opinie
Krótki link
Leonid Swiridow
1172

W Spale w hotelu „Mościcki” odbyło się spotkanie Klubu Absolwentów Wyższych Uczelni Rosji i ZSRR. Przybyło ponad 50 absolwentów różnych uczelni, którzy kończyli rosyjskie uczelnie, aczkolwiek byli i absolwenci Uniwersytetu w Mińsku białoruskim. To wykształceni ludzie, dyplomaci, działacze gospodarczy, naukowcy i pisarze, a więc grono dostojne.

Na pytania komentatora agencji Sputnik Leonida Swiridowa odpowiada prezes Stowarzyszenia Współpracy Polska – Rosja, wiceprezes Stowarzyszenia Współpracy Polska – Wschód Jerzy Smoliński.

— Dowiedziałem się, że Pan uczestniczył w ostatnim spotkaniu absolwentów uczelni rosyjskich i radzieckich. Czy mógłby Pan opowiedzieć dla naszej redakcji Sputnik Polska, co to było za spotkanie, kto w nim uczestniczył?

— Klub Absolwentów Wyższych Uczelni Rosji (Radzieckich) istnieje od 1964 roku. A więc liczy już sobie 55 lat. My staramy się w każdym roku organizować  spotkania absolwentów wyższych uczelni. To jak raz było spotkanie integracyjne - czwarte, kolejne już. Ale również robimy spotkania specjalistyczne, jak, na przykład, absolwentów moskiewskiego Instytutu Łączności, czy MGU, czy MGIMO, a więc, tych absolwentów, którzy kończyli bardzo renomowane uczelnie Związku Radzieckiego (w późniejszym okresie - Rosji).

Z naszych informacji wynika, że uczelnie te ukończyło ponad 16 tysięcy obywateli polskich, oczywiście, największa liczba była do 1989 roku, ale również liczna grupa młodych kończyła studia w Federacji Rosyjskiej.

Celem takiego spotkania jest zawsze wymiana poglądów, ocena sytuacji na linii stosunków Polska-Rosja. Co zrobić, aby relacje polsko-rosyjskie po prostu poprawiać?

Chciałoby się powiedzieć, że w tym roku była to szczególna okazja, gdyż, z jednej strony, 55-lecie Klubu Absolwentów, z drugiej strony nasi absolwenci w bieżącym roku opublikowali kilka bardzo potrzebnych książek, w tym samego prezesa klubu doktora Adama Zaborowksiego, jak również ambasadora Krzysztofa Płomińskiego, doktor Patrycji Spytek, doktora Grzegorza Wiśniowskiego, który specjalizuje się właśnie we współpracy polsko-rosyjskiej w obszarze kultury i nauki. No i ten zjazd, który odbył się w Spale – uroczym miejscu ...

 — A co to za miejsce?

— Jest to historyczne miasto, które przed wojną nawiedzał bardzo często ówczesny prezydent Polski Ignacy Mościcki. I to spotkanie odbywało się w hotelu „Mościcki”.

Miasto jest znane jeszcze z okresu carskiego, gdyż car Rosji Mikołaj II przyjeżdżał na polowania do Spały. Ponadto, właśnie prezydent Mościcki zainaugurował tutaj w Spale doroczne Dożynki, a więc Święto Plonów, które po wojnie nie było organizowane, dopiero prezydent Aleksander Kwaśniewski wznowił to święto rolnictwa polskiego.

Na spotkanie przybyło ponad pięćdziesięciu absolwentów różnych uczelni, przede wszystkim tych, którzy kończyli rosyjskie uczelnie, aczkolwiek byli również i absolwenci Państwowego Uniwersytetu w Mińsku białoruskim. To wykształceni ludzie, dyplomaci, działacze gospodarczy, naukowcy i pisarze, a więc grono dostojne. Odbywało się to spotkanie właśnie w hotelu „Mościcki”.

Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew. Moskwa.
© Sputnik . Władimir Trefiłow
Jarosław Kaczyński
© AFP 2019 / WOJTEK RADWANSKI
Zaszczycił nas obecnością ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Siergiej Andriejew z małżonką. Był również ambasador Republiki Białoruś, były władze miejscowe, samorządowe, zarówno Spały, jak i powiatu i województwa. A więc dostojne grono, które było kompetentne do wymiany poglądów.

— Czyli władze miejscowe, samorządowcy zawsze uczestniczą w takich spotkaniach?

— W każdym spotkaniu. Władze samorządowe, regionalne, zawsze uczestniczą w naszych spotkaniach, i nie tylko absolwentów, ale również my organizujemy inne imprezy. Mieliśmy niedawno takie spotkanie z ambasadorem Federacji Rosyjskiej, przyjechały różne delegacje, między innymi, z województwa świętokrzyskiego, z Poznania była liczba grupa, z Gdańska, ze Szczecina, a więc są to tylko przedstawiciele organów samorządowych.

Niestety, przedstawiciele centralnych władz Rzeczypospolitej nie byli na tym spotkaniu wcale, jak i na wcześniejszym zgromadzeniu Stowarzyszenia Współpracy Polska-Rosja. A więc tutaj jest pole do działania, i myślę, że na tym etapie naszych trudnych relacji, trzeba położyć akcent właśnie na współpracę decentralizowaną. Właśnie na współpracy uczelni, szkół, organów samorządowych i administracji niższego szczebla.

— Słyszałem, że Rosyjski Ośrodek Nauki i Kultury w Warszawie też pomagał w zorganizowaniu tego spotkania?

— W każdym z tych spotkań uczestniczy dyrektor Rosyjskiego Ośrodka Nauki i Kultury w Warszawie. I tym razem pan doktor Igor Żukowski był nie tylko uczestnikiem, ale pomagał nam zorganizować.

Igor Żukowski  zawsze pomaga nam merytorycznie i również pomaga w przygotowaniu części artystycznej. Przyjeżdżali artyści z Kaliningradu na te nasze spotkania, i to świetnie wzbogaca program pobytu naszych kolegów – absolwentów.

Pan Igor Żukowski jest bardzo aktywny, to człowiek trudu, który nie tylko w Warszawie organizuje imprezy, ale również jeździ po Polsce.

Leonid Swiridow prowadzi wywiad z Jerzym Smolińskim, prezesem Stowarzyszenia Polska-Rosja
© Sputnik . Dmitrij Obolenskij
Leonid Swiridow prowadzi wywiad z Jerzym Smolińskim, prezesem Stowarzyszenia Polska-Rosja. Grudzień, 2017 rok. Moskwa.

— Czy wybiera się Pan do Rosji w najbliższym czasie?

— W najbliższym czasie nie bardzo będę mógł pojechać, dlatego, że ja mam trochę kłopoty ze zdrowiem i muszę podleczyć się, i dopiero się wybiorę.  Ale Rosja jest mi bardzo bliska, i bardzo chętnie przy najbliższej okazji, jak mi zdrowie pozwoli, udam się do Moskwy.

Tym bardziej, że szykuje się już trzecia konferencja polsko-rosyjska, która będzie organizowana przez MGIMO. Ona miała odbyć się w maju, została przeniesiona na jesień. Pan rektor Malgin przygotowuje nową datę, my już mamy przygotowaną delegację Stowarzyszenia Współpracy Polska-Rosja. Są to i profesorowie, i działacze kulturalni, gospodarczy. Oni przyjadą na konferencję z referatami.

— Bardzo dziękuję za rozmowę, życzę zdrowia i do zobaczenia w Moskwie!

— Chciałem jeszcze złożyć życzenia z okazji dzisiejszego dnia - Światowego Dnia Języka Rosyjskiego.

U nas na wszystkich niemalże uniwersytetach odbywają się wieczornice, spotkania, recytatorskie konkursy. Właśnie w Łodzi zakończył się dzisiaj konkurs piosenki rosyjskiej.

I pozdrowić ze świętem Rosji, które będziemy obchodzić 12-go czewca. Życzę dalszych sukcesów i wszelkiej pomyślności!

Zobacz również:

„O Rosji inaczej”: To jest książka nawet dla rusofobów
Putin: Rusofobia wylewa się uszami
Wstyd w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Ławrow: Stosunki z Polską należy traktować filozoficznie
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
Nadwiślańskie urojenia rusofobów, czyli „Wojna hybrydowa"
Siergiej Andriejew: „O Rosji albo źle, albo nic"
Cud nad Wisłą: Mateusz Piskorski na wolności
Tagi:
Dzień Rosji, Rosyjski Ośrodek Nauki i Kultury (RONiK), Igor Żukowski, ambasador, Siergiej Andriejew, Białoruś, Aleksandr Kwaśniewski, PRL, ZSRR, MGIMO, Uniwersytet Moskiewski (MGU), Leonid Swiridow, Jerzy Smoliński, gospodarka, polityk, współpraca, Kreml, Warszawa, Moskwa, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz