Widgets Magazine
06:14 19 Wrzesień 2019

„Polacy mają już dość krytyki Rosji w mediach”

© Depositphotos / Alenmax
Opinie
Krótki link
3314613
Subskrybuj nas na

Stosunki Rosji i Polski w różnych obszarach i na różnych poziomach z wolna się rozwijają, choć kierownictwo obydwu krajów nie współpracuje, a media nie przestają ukazywać rosyjskiej rzeczywistości w złym świetle. Taką opinią podzielił się przewodniczący Stowarzyszenia Współpracy Polska-Rosja Jerzy Smoliński.

Jak wynika z jego słów, w ostatnich kilku latach w najważniejszych polskich mediach nie pojawił się żaden pozytywny artykuł o Rosji.

Najgorsze, że medialny przekaz trafia do osób niewyrobionych politycznie. Ale ta krytyka już się przejadła i obrzydła społeczeństwu - zauważył Smoliński i wyraził nadzieję, że „stopniowo następować będzie przełom i do 75-lecia zwycięstwa nad faszyzmem określone rzeczy ulegną normalizacji”.

„Mamy szansę, mamy wszystko ku temu, żeby naprawić nasze relacje” - powiedział Smoliński.

Stosunki między państwami

„Na poziomie centralnym stosunki układają się źle, w zasadzie są zamrożone, dlatego że nie ma współpracy pomiędzy parlamentami, rządami, centralnymi organami władzy państwowej. Ale jeśli zejdziemy niżej – na poziom województw i regionów, uczelni, szkół, to zobaczymy, że ta współpraca pięknie się rozwija” - powiedział Smoliński.

Jednocześnie Smoliński przyznał, że brak zrozumienia na najwyższym poziomie odbija się na współpracy obydwu krajów. „Na przykład żadna uczelnia nie może funkcjonować w oderwaniu od polityki, one muszą orientować się na generalną linię państwa. Ale są placówki oświatowe, na przykład Uniwersytet w Poznaniu, które mogą organizować współpracę i normalnie pracować z kilkoma uczelniami w Rosji – w Petersburgu, Irkucku, Rostowie nad Donem” - powiedział Smoliński.

Prezes Stowarzyszenia Współpracy Polska-Rosja wyraził żal z powodu odwołania zaplanowanego na 2015 rok pięknego Roku Polski w Rosji i Roku Rosji w Polsce, a także decyzji polskich władz o wstrzymaniu małego ruchu granicznego między polskimi województwami i obwodem kaliningradzkim. „Niewyobrażalną zniewagą” nazwał on także demontaż kolejnych pomników Armii Czerwonej w Polsce. „Fakty są niepodważalne – polskie ziemie zostały wyzwolone przez Armię Czerwoną. Zginęło tu ponad 600 tysięcy czerwonoarmistów” - zauważył Smoliński.

Trzeba działać

Żeby wyjść z zaistniałej sytuacji, Smoliński proponuje rozwijać wymiany młodzieżowe, kulturowe i naukowe, umacniać kontakty między małym i średnim biznesem, zakładać wspólne przedsiębiorstwa. „Trzeba robić wszystko, żeby wychwytywać elementy, które można wykorzystać już teraz, i wypracować strategiczne rozwiązania na przyszłość. Wcześniej czy później dojdziemy do normalnej współpracy. Nie należy myśleć, że zawsze będzie źle” - zakończył Smoliński.

Stowarzyszenie Współpracy Polska-Rosja istnieje od 2013 roku. Głównym celem organizacji jest stworzenie warunków do rozwoju dobrych relacji między Polską i Rosją, zbliżenia narodów obydwu krajów. Działacze organizacji uczestniczą w przeprowadzaniu dwustronnych i jednostronnych imprez związanych z popularyzacją rosyjskiej kultury i nauki.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

„Niezależne państwo Kaliningrad” i inne mity w polskiej szkole
Rosjanom przypadła do gustu polska „Cicha noc”
Spotkanie Klubu Absolwentów Wyższych Uczelni Rosji i ZSRR: Grono dostojne
Tagi:
Jerzy Smoliński, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz