Widgets Magazine
14:07 19 Sierpień 2019
Logo firmy Huawei

Huawei walczy o niezależność od USA

© REUTERS / Charles Platiau
Opinie
Krótki link
5612

Bliżej jesieni Huawei uruchomi własny system operacyjny OAK OS dla swoich smartfonów. Po tym jak firma trafiła na czarną listę amerykańskiego Departamentu Handlu, Google oświadczył, że urządzenia Huawei nie będą obsługiwać OC Android.

Obecnie cały ekosystem Huawei jest dostosowany do Androida. Amerykańskie sankcje stymulują firmę do tego, by zajęłą się opracowaniem własnych urządzeń.

Informacja o tym, że Huawei od co najmniej 2012 roku pracuje nad własnym systemem operacyjnym dla komputerów i urządzeń mobilnych, pojawiła się po tym, jak Google pod wpływem decyzji amerykańskiego Departamentu Handlu o wciągnięciu Huawei na czarną listę ogłosił zawieszenie współpracy z chińską firmą. Drugi pod względem wielkości dostawca smartfonów, który w 2018 roku sprzedał 206 mln sztuk swojej produkcji, może zderzyć się z poważnym spadkiem popytu, zwłaszcza na światowych rynkach, gdzie użytkownicy Androida i IOS mają ponad 90% udziału.

Czaszka i skrzyżowane kości na ekranie telefonu
© Depositphotos / Albund
Już w maju, jak podaje Global Times, Huawei zarejestrowała w Chinach markę Hongmen – taką nazwę nosić będzie system operacyjny na rynku wewnętrznym. Ponadto firma złożyła wniosek o rejestrację marki handlowej OAK OS w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO). Wniosek jest obecnie rozpatrywany.

„Amerykański plan zniszczenia chińskiego giganta telekomunikacyjnego poprzez odcięcie go od amerykańskich technologii ledwie coś wskóra. Co więcej, jak pisze FT, powołując się na anonimowe źródła, Google zwrócił się do administracji Trumpa z prośbą o wykreślenie Huawei z czarnej listy. Google uważa, że izolacja Huawei może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. Google ma też inne motywy” – powiedział Sputnikowi ekspert instytutu finansowego Chongyang przy Renmin University of China Zhou Rong.

„Administracja Trumpa i Departament Handlu USA wpisały Huawei na listę firm podlegających kontroli eksportowej i zakazały Huawei kupna technologii i komponentów od amerykańskich dostawców. USA mają nadzieję, że w ten sposób utrzymają monopol w sferze IT, ale ta pozycja jest bardzo krótkowzroczna. Powód jest prosty: Amerykanie obawiali się, że amerykańskie firmy nie będą w stanie zrealizować zamówienia obejmującego zastąpienie sprzętu chińskiej firmy, nie mówiąc już o tym, że ich produkcja będzie kosztować znacznie drożej. Zastąpienie produktu technicznego to złożony i kosztowny proces, które wymagać będzie przeprowadzenia wielu skomplikowanych procedur” – zaznaczył.

Sieć 5G
© AFP 2019 / Josep Lago
„W takich warunkach te amerykańskie firmy, które wykorzystają sprzęt Huawei, poniosą poważne koszty finansowe. I to odbije się na całym procesie zamówień publicznych w USA. Ponadto chińskie produkty stają się coraz bardziej innowacyjne. Grupa Google zrozumiała, że nawet jeśli nie będą dostarczać Huawei niezbędnych technologii, chińska firma będzie mogła rozwijać je samodzielnie” – powiedział.

„Niektóre amerykańskie firmy wysokich technologii mogą jeszcze kontrolować stopień rozwoju technologicznego Huawei” – uważa ekspert.

„Ogółem można powiedzieć, że oświadczenie Google spowodowane jest trzema czynnikami. Po pierwsze w przypadku zakazu Huawei duże koszty finansowe poniosą amerykańskie firmy. Po drugie, w taki sposób Huawei może szybciej wyprzedzić USA w rozwoju technologicznym, a wówczas zagrozi to technologicznej hegemonii USA. I po trzecie Google może nie osiągnąć docelowych wskaźników z działalności rocznej. Z początku amerykańskie sankcje względem Huawei mogą wyrządzić szkodę firmie. Ale my będziemy opanowywać nowe rynki. Mamy nowe pomysły” – stwierdził.

Huawei jest firmą światową, dlatego nie tak łatwo wyprzeć ją z globalnego rynku. Bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest utrata dużego klienta, jakim jest Huawei, i zmuszenie firmy do znalezienia innych dostawców. Niedawno rosyjski portal The Bell poinformował, powołując się na dwa źródła, że rosyjski biznesmen Grigorij Berezkin, właściciel firmy-producenta mobilnego systemu operacyjnego „Aurora” prowadził jakoby rozmowy z głównym dyrektorem wykonawczym Huawei Guo Pingiem o możliwym zainstalowaniu na smartfony Huawei rosyjskiego oprogramowania. Huawei odmówiła Sputnikowi komentarzy na ten temat. Jak zauważa The Bell, przewaga rosyjskiego oprogramowania polega na tym, że oparty jest na jądrze Linux, a przy tym obsługuje aplikacje dla Androida.

Sukces systemu operacyjnego od Huawei, jak zauważył w rozmowie ze Sputnikiem chiński ekspert Zhou Rong, może przyjść nie od razu. Wszystko zależeć będzie od tego, na ile wygodna będzie dla użytkowników. I jeśli na rynku wewnętrznym Chin sukces firmy jest niewątpliwy (lokalni producenci będą przystosować swoje aplikacje do nowego oprogramowania), to o opanowanie światowych rynków trzeba się będzie postarać. Za to u Huawei pojawiła się prawdziwa szansa zademonstrowania światu swojego potencjału technologicznego i zrobienia tego, czego nie zdołały zrobić ani Microsoft, ani Samsung.

Zobacz również:

III wojna światowa już się zaczęła?
Te smartfony psują się najczęściej
Putin: To początek pierwszej wojny technologicznej
Tagi:
Google, smartfon, USA, Chiny, Huawei
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz