Widgets Magazine
19:40 18 Wrzesień 2019

III wojna światowa: to będzie „straszny konflikt z Iranem i Izraelem w rolach głównych”

© AP Photo / Vahid Salemi
Opinie
Krótki link
10594
Subskrybuj nas na

Konfrontacja USA i Iranu nabiera obrotów. Żadna ze stron nie przebiera w słowach, co tylko podsyca napięcie w regionie. Jeden z czołowych rosyjskich specjalistów ds. bezpieczeństwa międzynarodowego Aleksiej Arbatow uważa, że możliwe wystąpienie Iranu z układy atomowego może doprowadzić do nowej wojny na Bliskim Wschodzie.

Według eksperta ta wojna będzie dużo straszliwsza niż konflikt w Syryjskiej Republice Arabskiej.

„W polityce, zwłaszcza w trudnych sytuacjach, jak ta, blef może przerodzić się w poważne działania, dlatego że na pewno pociągnie za sobą blef ze strony przeciwnika i groźby, co spowoduje eskalację kryzysu”- mówi Aleksiej Arbatow. „Dzisiejsze słowa szefa irańskiej komisji ds. polityki jądrowej to bez wątpienia blef. Ale jeśli Europa podniesie ręce i powie, że nie może ryzykować, nie chce narażać się na amerykańskie sankcje i nie jest w stanie utrzymać porozumienia nuklearnego z 2015 roku, trzeba mieć na uwadze, że w Iranie także działają radykalne siły konserwatywne, bardzo zdecydowane, które mogą zechcieć wziąć rewanż. Na pewno i teraz w Teheranie w różnych gabinetach wspominana jest Korea Północna i to, jak wyszła z Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej w 2003 roku, w 2006 roku przeprowadziła próby broni jądrowej i potwierdziła swój status mocarstwa jądrowego. Jej też grozili, gnębili sankcjami, a mimo to wrócili do rozmów i teraz Trump nazywa Kim Dzong Una wspaniałym chłopakiem... Krótko mówiąc szykuje się gęsta polityczna kasza” - uważa ekspert.

„Trump nie chce wojny z Iranem – i on sam, i większość amerykańskich wojskowych rozumie, że będzie ona duża gorsza niż w Afganistanie i Syrii. Ale jest państwo w tym względzie zdeterminowane, które nie będzie myśleć o następstwach. Chodzi o Izrael. Jak tylko Iran rozpocznie duży program nuklearny w wyniku zerwania układu jądrowego z 2015 roku, Izrael nie będzie czekać, aż arabska republika przekształci się w mocarstwo jądrowe, tylko przeprowadzi zmasowany atak z użyciem wszystkich będących w jego dyspozycji środków, nie licząc się ze stratami. Środków nieatomowych oczywiście... I będzie przy tym mieć milczące wsparcie USA i państw europejskich, które też nie chcą, żeby Iran stał się mocarstwem jądrowym" - ocenia Arbatow.

Zobacz też: Te decyzje mogą doprowadzić do wybuchu globalnego konfliktu

A jakie mogą być skutki tej wojny?

„Tego nikt nie wie. Wiadomo tylko, że będzie to straszliwa wojna, w obliczu której, nie miejmy złudzeń, zblednie nawet syryjski konflikt. Tym bardziej, że irańskie wojska już walczą w Syrii i Hezbollah ściera się tu z Izraelem... A tam tylko patrzeć jak dojdzie do bezpośredniego starcia Izraela i USA z jednej strony z Rosją, która jest także w Syrii obecna. Trzeba mieć świadomość, że dla Izraela Iran z głowicami jądrowymi to nowy Holokaust, drugie w ciągu pięćdziesięciu lat unicestwienie narodu, tym bardziej że Iran oficjalnie mówił, że Izrael jako państwo musi być zniszczone. Dla USA natomiast to jak na razie duży regionalny problem i nic ponadto" - uważa Aleksiej Arbatow

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

National Interest: NATO powinno bać się S-400
Putin: Tylko konflikty mogą doprowadzić do powrotu socjalizmu
Iran otrzymał ostrzeżenie o ataku od USA
Tagi:
USA, Izrael, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz