Widgets Magazine
00:03 19 Lipiec 2019
Sejm Rzeczpospolitej Polski

Wolą Władka od Włodka

© REUTERS / Agencja Gazeta/Slawomir Kaminski
Opinie
Krótki link
Dawid Blum
349

Do mediów przeciekły nieoficjalne informacje, jakoby Grzegorz Schetyna dogadał się z ludowcami. To oznaczałoby, że z szerokiego koalicyjnego bloku wypadnie Sojusz Lewicy Demokratycznej.

W programie „Rzeczpospolitej” #RZECZoPOLITYCE polityk PSL Piotr Zgorzelski potwierdził, że doszło do rozmów między Grzegorzem Schetyną i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i że „przebiegły one dobrze”. Według Zgorzelskiego sprawa koalicji PO-PSL „wyjaśni się w ciągu kilkudziesięciu godzin".

Dziennikarze „Rz” nieoficjalnie podali już jednak, że obie partie raczej pójdą na jesieni pod rękę, i że w koalicji może zabraknąć miejsca dla ugrupowania Włodzimierza Czarzastego. Kosiniak zdaje się w kwestii lewicy nieprzejednany i twardo negocjuje. Według red. Michała Kolanko, Schetyna i Neumann próbują przekonać ludowców, że listy powinny być jak najszersze, ale och opór słabnie. Zwłaszcza, że PSL obiecało „przyciągnąć” jeszcze Bezpartyjnych Samorządowców.

Zresztą sam szef Sojuszu Włodzimierz Czarzasty powiedział kilka dni temu w jednym z wywiadów: „Na razie walczę o koalicję. Jeśli ten projekt się skończy, będę rozmawiał z partią Razem, Wiosną, PPS, SDPL, Inicjatywą Feministyczną, partią Wolność i Równość, ze wszystkimi formacjami lewicowymi”.

Wygląda więc na to, że jeśli spełnią się przepowiednie „Rzepy”, to uformowanie lewicowego bloku stanie się dla SLD koniecznością, a nie „planem B”.

– Z wyliczeń naszych statystyków i politologów wynika, że szeroka koalicja się opłaca. Tylko duży blok może prowadzić równą walkę z PiS – przy tej polaryzacji społeczeństwa jedynie zjednoczona opozycja ma szanse. Sondaże wspierają naszą tezę. Ostatni z nich daje tylko trzy procent różnicy – tłumaczył niedawno w Polskim Radiu sekretarz generalny SLD Marcin Kulasek, pytany o wynik wewnętrznego referendum. Stwierdził również, że „matematyka polityczna uczy pokory”. Musiał jednak przyznać, że niepokoją go „harce w PSL”.

– Najpierw mówili, że nigdy nie będą współpracować z Wiosną, później SLD było „be”. Nie przeszkadzało im, gdy rządzili razem z Sojuszem. Nagle zaczął im również przeszkadzać Rafał Trzaskowski i Paweł Rabiej – rozkładał ręce Kulasek, sugerując, nie bez racji, że strategiczny układ z PSL może się Platformie odbić czkawką. Ludowcy nie słyną z bycia lojalnym, lecz raczej narowistym partnerem koalicyjnym.

Sytuacja w opozycji staje się coraz bardziej napięta. W najbliższy piątek i sobotę odbędzie się Forum Programowe organizowane przez Platformę Obywatelską z udziałem Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej. Prawdopodobnie do momentu jego rozpoczęcia wynik negocjacji powinien już być znany.

– Polityka to nie tylko matematyka, ale też tożsamość, zachowania i emocje wyborców. Przy rozsądnie prowadzonych kampaniach wyborczych wystawienie dwóch bloków może przynieść dobre rezultaty – mówi politolog dr Anna Materska-Sosnowska. Dodaje jednak, że SLD boi się powtórzyć błąd z 2015, gdy nie weszła do Sejmu z powodu podwyższonego dla koalicji progu. Dlatego realnym scenariuszem jest lewicowy nieformalny blok polegający np. na wspólnym starcie wszystkich lewicowych formacji pod szyldem SLD. Pytanie, jak odniosą się do tego Razem i Wiosna z satelitami. Wszystkie te dalsze decyzje uruchomi jednak dopiero ruch Grzegorza Schetyny.

Plus całej sytuacji może być taki, że SLD zacznie w końcu słuchać swoich wyborców. Ci od początku domagali się lewicowego bloku i mieli za złe Czarzastemu łaszenie się do konserwatystów.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Warszawa tonie w śmieciach. Będzie dymisja wiceprezydenta stolicy?
Obchody rocznicy wybuchu II wś bez Rosji to „schizofreniczna rzeczywistość udająca historyczną”
Żarty się skończyły: TVP będzie walczyć z fake newsami
Tagi:
PO, wybory, wybory parlamentarne, SLD, Włodzimierz Czarzasty, Władysław Kosiniak-Kamysz, Grzegorz Schetyna, Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL), PSL, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz