Widgets Magazine
03:32 18 Wrzesień 2019
Dolar USA

Kichnięcie w USA może spowodować katar w Europie

© REUTERS / Beawiharta
Opinie
Krótki link
Autor
2174
Subskrybuj nas na

System Rezerwy Federalnej ma podjąć decyzję o obniżeniu podstawowej stopy procentowej kredytów do 2,0-2,25%. Jakie to może mieć konsekwencje dla Polski?

Bank centralny Stanów Zjednoczonych, potocznie Rezerwa Federalna, uczyni to po raz pierwszy od kryzysu finansowego w 2008 r., który wybuchł po bankructwie Lehman Brothers Bank. W ostatnich latach nastąpił wzrost amerykańskiej gospodarki i FED podnosił stopy procentowe, by ograniczać inflację. Jednak pojawiły się oznaki spowolnienia wzrostu.

Obniżenie stóp procentowych przez bank centralny pozwala uzyskać tańsze kredyty i tańsze pieniądze na rynku, co może stymulować gospodarkę. O znaczeniu decyzji FED dla globalnej gospodarki i jej wpływie na życie zwykłych ludzi Sputnik porozmawiał z profesorem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Adamem Michalikiem.

Przeciętnego Polaka bardziej obchodzi kurs walutowy

„Nie będę wyjaśniał, że obniżenie stopy procentowej wywiera wpływ na kurs walutowy. Nie jest to zmiana automatyczna, bo wiele rzeczy wpływa na kurs walutowy. Na przykład, jeśli kurs złotówki się osłabia, to nasi eksporterzy teoretycznie powinni być zadowoleni, ponieważ wtedy my jesteśmy bardziej konkurencyjni na rynkach zagranicznych. Ale trzeba pamiętać, że równocześnie eksporterzy mogą importować surowce czy półfabrykaty do produkcji. I to działa w obie strony" -  mówi profesor Michalik.

Poczekajmy najpierw na skalę tej obniżki. Świat oczekuje tej decyzji już od kilku tygodni i się przygotowuje. Ale to nie jest tak, że ludzie się jutro budzą w innej rzeczywistości gospodarczej” - dodaje.

Ekspert wyraził opinię, że decyzja FED raczej nie wpłynie na życie zwykłych obywateli.

Stopy procentowe na przeciętnego polskiego zjadacza chleba nie wpłyną. Chyba, że przeciętny obywatel ma kredyty w walutach obcych, albo jednocześnie jest przedsiębiorcą, który eksportuje i importuje i rozlicza się w dolarach amerykańskich. Nie do końca tu musi być handel związany ze Stanami Zjednoczonymi – przekonuje profesor Michalik.

Inna rzecz to giełdy towarowe, przedsiębiorstwa i firmy, które prowadzą operacje importowo-eksportowe i są w dużej mierze zależne od kredytów i kursów walut narodowych w stosunku do dolara amerykańskiego - waluty, w której przeprowadzana jest znaczna część transakcji handlowych i finansowych.

Polski biznes nie ma się czym martwić

„Świat jest dzisiaj zglobalizowany i kichnięcie w Stanach Zjednoczonych może spowodować katar na przykład w Hiszpanii. Gdyby była to decyzja przykładowo rządu Turcji, to inwestorów i świat finansowy mało by to obchodziło. Rynek amerykański, oczywiście, jest ważniejszy dla stricte obecnych inwestorów, np. na giełdzie nowojorskiej czy na giełdzie w Londynie, czy na światowych giełdach surowcowych.

Giełdy oczywiście mogą zareagować, konsument tego nie odczuje. Na pewno nie odczuje natychmiast. Wiadomo, że później za wszystko płaci konsument, czy w Polsce, czy w Stanach Zjednoczonych. Ale nastrojów panicznych nie ma - wyjaśnia rozmówca.

Profesor Michalik nie sądzi, żeby zmiana podstawowej stopy procentowej była gwałtowna. Dla inwestora to jednak zawsze jest sygnałem, w którą stronę zmierza polityka monetarna USA i związana z tym zmiana kursów walut.

„Przypomnę, że kosztorys produktu krajowego jest uzależniony od warunków kontraktów: w jakiej walucie były zawierane, czy uwzględniały zmiany ceny. Ważne jest też, czy można ten towar pozyskać z innego źródła, przecież zmiana, która wystąpi na rynku dolarowym, może być rekompensowana dla polskiego biznesu z kolei na innym rynku. Więc, póki co dla polskich przedsiębiorców ważniejsze są decyzje Narodowego Banku Polski, który określa politykę monetarną państwa” - przekonuje Adam Michalik.

Wniosek? Nie martwmy się przedwcześnie.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Szef rosyjskiego wywiadu: Dolar jest toksyczny
„Dolar amerykański to najbardziej przewartościowana waluta na świecie”
Credit Suisse zamroził aktywa Rosjan na 5 mld dol.
Tagi:
Bank Centralny, Polska, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz