12:18 14 Listopad 2019

Trump przyznał, że Stany Zjednoczone tracą na wojnie handlowej z Chinami

© REUTERS / Tasos Katopodis
Opinie
Krótki link
1272
Subskrybuj nas na

Prezydent USA Donald Trump przyznał, że amerykańska polityka handlowa wobec Chin szkodzi gospodarce Stanów Zjednoczonych. Odpowiadając na pytania dziennikarzy przed spotkaniem z prezydentem Rumunii w Gabinecie Owalnym powiedział, że tylko wtedy nie dojdzie do recesji w USA, gdy System Rezerwy Federalnej (FED) wywiąże się ze swoich zadań.

Trump wielokrotnie podkreślał, że właśnie Chiny są zainteresowane zawarciem porozumienia handlowego, bo cały ciężar wojny handlowej spada na to państwo. A Stanom Zjednoczonym jest rzekomo wszystko jedno – umowa zostanie podpisana – dobrze, nie – nic strasznego, bo USA zarabiają miliardy dolarów na cłach na chińskie towary. Rzeczywistość pokazała jednak, że każdy zainicjowany przez Trumpa wzrost taryf pociągał za sobą gwałtowny spadek na giełdach.

Ostatnio gdy Trump ogłosił wprowadzenie 10-procentowaego cła na pozostałe chińskie produkty w wysokości 300 mld dolarów, amerykańskie indeksy giełdowe spadły o ponad 3%, co jest najgorszym wynikiem od początku roku. Produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych malała prawie we wszystkich miesiącach tego roku, z wyjątkiem kwietnia i maja. W rezultacie zdolności produkcyjne w USA były wykorzystane tylko w 77,5%. Według Uniwersytetu Michigan zaufanie konsumentów spadło do minimum od stycznia.

To, że Trump odroczył wprowadzenie nowych 10-procentowych ceł, które początkowo miały obowiązywać od września, oznacza, że amerykański prezydent zdał sobie sprawę z prawdziwych konsekwencji agresywnej polityki handlowej wobec Chin.

W bieżącej rozmowie z dziennikarzami po raz pierwszy przyznał, że w krótkim okresie czasu wojna handlowa może spowodować, że amerykański biznes i konsumenci będą mieli trudności gospodarcze. Jednak Trump natychmiast zastrzegł, że wszystko to jest konieczne do uzyskania długoterminowych korzyści. Jak podkreślił, bez wojny handlowej żyłoby mu się o wiele łatwiej, ale musiał wziąć na siebie Chiny i dlatego to zrobił.

Odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy w USA może dojść do recesji, Trump zaprzeczył, dodając, że nie ma takiego ryzyka, gospodarka będzie się rozwijać, ale tylko wówczas, jeśli System Rezerwy Federalnej (FED) wywiąże się ze swoich zadań. Jego zdaniem, aby stymulować wzrost, należy obniżyć stopy procentowe przynajmniej o jeden punkt. A także obniżyć podatki.

Środki pieniężne i bodźce fiskalne są zwykle stosowane, gdy zagrożenie kryzysem staje się realne. Na przykład, Chiny stanęły w obliczu spowolnienia wzrostu gospodarczego i też podjęły szereg działań fiskalnych. Jednak stopa procentowa nie została jeszcze obniżona. Połączenie bodźców fiskalnych i monetarnych zawsze daje gospodarce zastrzyk adrenaliny. I niewątpliwie na jakiś czas pomoże.

Jednak nie uda się uniknąć recesji w warunkach zakończenia kolejnego cyklu ekonomicznego. Tym bardziej uwzględniając zagraniczną politykę gospodarczą administracji Trumpa – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Chen Fengying, ekspert z Instytutu Gospodarki Światowej Chińskiej Akademii Współczesnych Stosunków Międzynarodowych.

- Moim zdaniem pole manewru do obniżania stóp procentowych nie jest duże. Ale nadal istnieje. Bo stopa Systemu Rezerwy Federalnej kształtuje się obecnie na poziomie 2 – 2.25%. I całkiem możliwe jest obniżenie jej do 2 punktów procentowych.

Ale jak wykorzystać tą obniżkę, to aktualnie najważniejsze pytanie. Jeśli ta sytuacja zostanie wykorzystana niewłaściwie, może się zmienić z pozytywnej na negatywną. Kluczową kwestią jest to, jak koreluje polityka Systemu Rezerwy Federalnej z polityką Białego Domu. Mam na myśli sytuację, gdy FED obniża stopy, a Biały Dom nakłada cła na chińskie towary warte 300 mld dolarów rocznie.

Zatem nieskoordynowana polityka FED i Białego Domu, rozbieżności są najważniejszą kwestią. A nie obniżenie stóp procentowych w jakimkolwiek stopniu. W normalnej sytuacji rynek orientuje się na politykę FED. Ale aktualnie zagraniczna polityka gospodarcza Trumpa wpływa na FED, determinuje politykę gospodarczą jako całość.

Znaczenie samego Systemy Rezerwy Federalnej maleje. Myślę, że samo obniżenie stóp procentowych może mieć pozytywny efekt, ale w obecnej skomplikowanej sytuacji trudno jest przewidzieć, jaki wpływ będą miały cięcia FED na całą gospodarkę USA, czy te środki motywacyjne są wystarczające.

Jeśli Stany Zjednoczone podążą obecnym kursem, to ostatecznie popadną w recesję. Cykl koniunkturalny w USA się kończy. A takie środki, jak obniżenie stóp i podatków, to tylko półśrodki, które opóźniają zakończenie tego cyklu. Ale generalnie nie wpłynie to na proces recesji gospodarczej

– wyjaśnił ekspert.

Trump wielokrotnie oskarżał FED o zawyżanie stóp procentowych. Jego zdaniem zaostrzenie ilościowe hamuje wzrost amerykańskiej gospodarki. W ubiegłym miesiącu FED po raz pierwszy od 10 lat obniżył kluczowe stawki o 0,25 punktu procentowego. Ale, najwyraźniej, to za mało dla amerykańskiego prezydenta. Nadal nalega, że gwarantem pomyślnego wzrostu gospodarczego w USA jest dalsze osłabianie polityki pieniężnej.

FED faktycznie działa wyjątkowo ostrożnie. Ale są tego powody. Europa i Japonia przez długi czas próbowały poradzić sobie ze spowolnieniem gospodarczym. W rezultacie osiągnięto paradoksalną sytuację pod względem zdrowego rozsądku - ujemne stopy procentowe.

Jest to teraz podtrzymywane przez spekulacyjny popyt na obligacje, ponieważ ich cena jest odwrotnie proporcjonalna do rentowności. Ale w końcu ktoś zostanie z tymi obligacjami i poniesie straty. To będzie właśnie moment pękającej bańki.

Najwyraźniej same środki monetarne będą niewystarczające. Rzeczywiście istnieje potencjał wzrostu w USA, ale w tym celu konieczne jest stworzenie sprzyjającego klimatu i zaufanie inwestorów. Niestety wojna handlowa nie przyczynia się do tego.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Restart polsko-francuski: kiedy Macron przyjedzie do Polski?
Morawiecki: Potrzebujemy nowej bazy NATO w Polsce
UE nie chce Rosji w G7
Tagi:
cło, Chiny, USA, Donald Trump, System Rezerwy Federalnej
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz