Widgets Magazine
18:58 19 Październik 2019
Kaliningrad na mapie

Litwini oblegają Kaliningrad. Na przekór władzom

© Depositphotos / Bzyxx
Opinie
Krótki link
1653
Subskrybuj nas na

Zdaniem gubernatora obwodu kaliningradzkiego Antona Alichanowa oświadczenia litewskich polityków o złych wrażeniach Litwinów z pobytu w regionie budzą zdumienie, bo w praktyce rzecz ma się zupełnie inaczej.

Rusofobia i szpiegomania to problem litewskich polityków, a nie obywateli Litwy – oświadczył w wywiadzie dla Baltnews.lt gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow.

„Przyznam, że wypowiedzi niektórych litewskich polityków mnie zdumiewają. Bo co widzimy w rzeczywistości? Największa liczba – około 50% - wniosków o otrzymanie wizy elektronicznej trafia do nas z Litwy, najwięcej wjazdów do enklawy jest również stamtąd. Jest rzeczą oczywistą, że szpiegomana i rusofobia tych polityków jest ich problemem osobistym, a w żadnym razie nie opinią społeczeństwa” - zauważył Alichanow.

Z chwilą wprowadzenia wiz elektronicznych najwięcej wniosków o ich wydanie pochodziło z Litwy, Łotwy, Estonii, Polski i Niemiec. Jak mówi Alichanow, prawie połowa osób, które otrzymały wizy, to obywatele Litwy.

Nie ma w tym nic dziwnego, dlatego, że z Litwy do Kaliningradu droga krótka, a obydwa kraje łączą liczne więzi przyjaźni i pokrewieństwa, kontakty kulturowe, gospodarcze i humanitarne – mów gubernator.

Alichanow wyraził nadzieję, że sąsiadujące z regionem Litwa i Polska odwzajemnią się i wprowadzą wizy elektroniczne dla mieszkańców obwodu kaliningradzkiego.

Wcześniej w litewskich mediach zaczęły pojawiać się publikacje, w których wyjazdy do obwodu kaliningradzkiego przedstawiane są w nie najlepszym świetle. Na jednym portalu ukazał się materiał, w którym „obywatel Litwy” opisał swój wyjazd w najciemniejszych barwach.

Ambasador Rosji na Litwie Aleksander Udalcow oświadczył, że przeczytał artykuł i został on napisany „na zamówienie”. Jego zdaniem materiał jest przejawem „nieuczciwej konkurencji” ze strony Wilna.

Co więcej, już przed wprowadzeniem nowego trybu wizowego litewscy politycy straszyli swoich rodaków tym, że rosyjskie służby specjalne będą usiłować „werbować” ich na granicy.

Potem w lokalnych mediach ukazywały się publikacje, że przekraczających granicę turystów funkcjonariusze straży granicznej jakoby źle traktują.

1 lipca zaczęły obowiązywać wizy elektroniczne w obwodzie kaliningradzkim. Dostępne są dla obywateli 53 państw. Obcokrajowcy mogą ubiegać się o wizę elektroniczną w celach turystycznych, biznesowych lub humanitarnych.

Ten dokument daje prawo do pobytu na terytorium regionu przez co najwyżej osiem dni. Wiza jest przy tym ważna 30 dni. Na jej podstawie nie można dotrzeć do pozostałej części Rosji.

Według ostatnich danych w ciągu półtora miesiąca złożono ponad 35 tysięcy wniosków, a do regionu wjechało około 22 tysięcy obcokrajowców.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

BlaBlaCar po kaliningradzku, czyli do Gdańska „drogą powietrzną”
Krótsze kolejki na granicy z Rosją dzięki e-wizom
Jak w „Czarnobylu”: Litwa robi zapasy jodu przed uruchomieniem białoruskiej elektrowni
Tagi:
turystyka, Obwód Kaliningradzki, wiza, Litwa, Kaliningrad
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz