Widgets Magazine
03:12 15 Październik 2019
Nigdy więcej wojny

Nigdy więcej wojny

Opinie
Krótki link
Autor
4103
Subskrybuj nas na

W piątek 30 sierpnia Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zaprezentowało wyjątkową wystawę z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. To „Nigdy więcej. Sztuka przeciw wojnie i faszyzmowi w XX i XXI wieku”.

To ekspozycja wyjątkowa, bo wyjątkowo zaangażowana: jest niejako formą protestu przeciwko faszyzmowi, który doprowadził do wybuchu II wojny światowej, jak i jego przejawów powracających w dzisiejszym świecie zatomizowanej Europy, gdzie odradzają się nacjonalizmy.

Doszłam do wniosku, że 1 września to idealny dzień, aby ją zobaczyć, z dala od politycznego zgiełku, który dziś relacjonowały wszystkie media.

Przewodnim motywem wystawy jest jeden z najważniejszych obrazów antywojennych w historii, „Guernica” Pabla Picassa – ikona sztuki antywojennej. Widzimy ją na pomniejszonej kopii autorstwa Wojciecha Fangora, ale także w pracy Goshki Macugi, powstałej na podstawie zdjęcia z tkaną wersją obrazu, która na co dzień symbolizuje walkę z totalitaryzmami w siedzibie ONZ. Replika „Guerniki” była także eksponowana podczas Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów w Warszawie w 1955 roku.

Widzimy także zdjęcia – „raporty” dokumentujące proces powstawania tego monumentalnego dzieła. W kwietniu 1937 bombowce Luftwaffe dokonały nalotu dywanowego na baskijskie miasto, które dla Picassa stało się alegorią apokaliptycznej tragedii. Co ciekawe, z opowieści kuratorów oraz śledząc dokładnie zdjęcia, możemy widzieć, jak z obrazu znikały z biegiem czasu różne symbole, dziś kojarzące się z komunizmem czy ruchem robotniczym (np. zaciśnięta pięść) – pozostały wyłącznie te neutralne, sprzeciwiające się wojnie i wszelkim totalitaryzmom, bez odniesień do ówczesnej polityki i radzieckiej Rosji. „Guernica” to ewidentnie jednak obraz interwencyjny.

Ale oprócz niego warto obejrzeć ekspozycję także ze względu na cenne grafiki i bannery – np. historię swastyki w czterech grafikach Johna Heartfielda (zawłaszczanie przez faszyzm kolejnych sfer życia w Austrii lat 30.). Również ciekawy obraz nastrojów z tego okresu przedstawiają grafiki tzw. Grupy Krakowskiej – lewicowe w swoim wymiarze, nawiązujące do walki klasowej i strajków. Często stanowiły oprawę demonstracji.

​Na wystawie znajdziemy także odniesienia do obecnej sytuacji w Europie i narodzin nacjonalizmów. Ze współczesnych artystów swoje prace zaprezentowali nad Wisłą: Alice Creischer, Nikita Kadan, Forensic Architecture, Jonathan Horowitz, Goshka Macuga, Mario Lombardo, Mykola Ridnyi, Hito Steyerl, Martha Rosler, Raymond Pettibon, Wilhelm Sasnal, Towarzystwo Przyjaciół Maxwella Itoyi i Wolfgang Tillmans.

Twórcy zadają pytanie, czy faszyzmem można już nazwać na przykład marsz włoskich (Forza Nuova) i polskich (ONR) narodowców podczas Marszu Niepodległości w Warszawie? A wydarzenia z Charlottesville czy Chemnitz? „Czy to już faszyzm? Jeśli odpowiedzi na to pytanie będziemy będziemy pewni, to z całą pewnością będzie już za późno” – czytamy w omówieniu.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

  • Nigdy więcej wojny
    Nigdy więcej wojny
  • Nigdy więcej wojny
    Nigdy więcej wojny
  • Nigdy więcej wojny
    Nigdy więcej wojny
  • Nigdy więcej wojny
    Nigdy więcej wojny
1 / 4
Nigdy więcej wojny

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Pakt Ribbentrop-Mołotow: Przyczyny wybuchu II wojny światowej są przedmiotem współczesnej polityki
Obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej: Polska nie zaprosiła Serbii z powodu Rosji?
Nowe światowe porządki: zimna wojna 2.0
Ekwilibrystyka polityczna wokół rocznicy wybuchu II wojny światowej
Tagi:
sztuka, faszyzm, wojna, wystawa, Polska, 80. rocznica wybuchu wojny, II wojna światowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz