Widgets Magazine
09:55 20 Wrzesień 2019
Prezydent Andrzej Duda z małżonką podczas oficjalnej wizyty w USA

Same Ikary. Pisowska obsesja na punkcie podróży samolotem

© Zdjęcie: Jakub Szymczuk/KPRP
Opinie
Krótki link
Autor
1413
Subskrybuj nas na

„Jak oni latają” – o stworzenie i wyprodukowanie takiej telenoweli nie trzeba nawet prosić filmowców. Polscy politycy sami kręcą kolejne odcinki tego serialu.

Sezon drugi rozpoczął się z przytupem. Sejm na przełomie miesięcy uchwalił napisaną na szybko przez PiS ustawę, będącą pokłosiem skandalu z udziałem byłego już Marszałka Sejmu. Za uchwaleniem ustawy opowiedziało się 233 posłów, przeciwko było 171, od głosu wstrzymało się 5.

Odwrócenie ról

Ustawa precyzuje między innymi kto może przebywać na pokładzie samolotu podczas przelotu VIP-a, a także sposób sprawowania kontroli nad ilością specjalnych przelotów. I tu oczywiście wybuchła w parlamencie awantura, bo o ile rzeczywiście nowe instrukcje dość kategorycznie precyzują: oprócz prezydenta, rodziny innych polityków nie mają wstępu na pokład o ile nie są członkami oficjalnej delegacji – to w kwestii nadzoru PiS zadziałało w typowy dla siebie sposób. Na nowych obostrzeniach tak naprawdę skorzystają „sami swoi”, bo okazuje się, że loty Marszałków Sejmu i Senatu zatwierdzać będzie… Kancelaria Premiera. Wywołało to słuszne oburzenie posłów opozycji, bo jest to de facto zachwianie funkcji kontrolnej Sejmu nad rządem.

Prezydent – VIP wszystkich VIP-ów

Za to prezydentowi – wolno będzie praktycznie wszystko: będzie lotem „wykonywanym w misji oficjalnej". W lotach prezydentowi będą mogli towarzyszyć członkowie rodziny oraz inne zaproszone przez prezydenta osoby.

Nietrudno się domyślić, do czego doprowadzi wprowadzenie takich zapisów: przedsmak już poznaliśmy. Andrzej Duda wylatał większość puli lotów HEAD, którą ujawniły media.

Od listopada 2015 r. do sierpnia 2019 r. wykonał 642 loty, wszystkie o statusie HEAD. Lubił polatać sobie nad morze – do Juraty i z powrotem.

– Prezydent latem lubi siedzieć w Juracie. Nieraz przylatywał do Warszawy na krótko, gdy miał jakieś oficjalne obowiązki i wracał szybko nad morze – zdradził redakcji TVN24 anonimowy rozmówca ze służb. To właśnie dziennikarze TVN24 dotarli do dokumentów Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, dotyczących lotów o statusie HEAD - zarezerwowanych dla czterech najważniejszych osób w państwie (prezydenta, marszałka Sejmu, marszałka Senatu i premiera). Okazuje się, że nie tylko Kuchciński i nie tylko Duda lubili wznieść się w chmury rządową maszyną na koszt podatników. Robili to w opisywanym okresie około 1600 razy. Z czego oczywiście Duda pozostaje niepokonany – 642 na 1600 to się nazywa rozmach!

Same Ikary

Ale inni również sobie nie żałowali. Z szacunków dziennikarzy wynika, że Stanisław Karczewski ma na koncie co najmniej 83 loty, Marek Kuchciński co najmniej 164, Beata Szydło (do grudnia 2017 r. na stanowisku premiera) ok. 245, Mateusz Morawiecki (premier od grudnia 2017 r.) ok. 375.

Równie ważne jak „ile razy” – jest „dokąd”. Nasze VIP-y fruwały dosłownie „po bułki do sklepu”. Na przykład premier Morawiecki latał wyczarterowanym od LOT-u Embraerem z Warszawy do Krakowa, by wziąć udział w zdjęciach do filmu „Poland: The Royal Tour”, który powstał w ramach współpracy Polskiej Fundacji Narodowej z dziennikarzem Peterem Greenbergiem. Czy komuś przeszkadzało, że w tym samym czasie na dobre rozkwitła afera KNF? Absolutnie nie!

Wiele lotów ze statusem HEAD odbywało się do Krakowa na uroczystości „miesięcznicowe”. Brali w nich udział Jarosław Kaczyński, Andrzej Duda, Stanisław Karczewski, Marek Kuchciński i Beata Szydło.

Odbywały się również, co ciekawe, loty widmo, które miały oficjalny status HEAD, ale VIP-a na pokładzie - już nie. Potem okazywało się, że latał nimi np. Antoni Macierewicz do Redzikowa, a potem Mariusz Błaszczak do Dęblina.

Wychodzi więc na to, że przy naszych Ikarach z PiS podniebne wojaże Donalda Tuska wypadają skromnie.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Poparcie dla PiS słabnie: afera Piebiaka pogrąży Kaczyńskiego?
PiS kusi wyborców: postawimy Tuska i Kopacz przed Trybunałem Stanu
Jesień należy do PiS i basta
Tagi:
samolot, PiS, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz