Widgets Magazine
19:45 19 Październik 2019
Opinie
Krótki link
Autor
2344
Subskrybuj nas na

Wołodymir Wiatrowycz nie jest już szefem ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Tę wiadomość w Polsce przyjęto z radością i ulgą niezależnie od opcji politycznej. Trudno o polityka bardziej konfliktowego niż Wiatrowycz. Być może teraz stosunki Warszawy z Kijowem na jakiś czas znormalnieją.

Niewielka jest jednak na to nadzieja, ponieważ Wiatrowycz zapewnił na swoim Facebooku: „Uzyskałem od premiera Ołeksija Honczaruka zapewnienie, że nie zważając na zmianę na stanowisku prezesa, Instytut zachowa status organu władzy oraz instrumentu polityki pamięci narodowej, a format i kierunki jego pracy będą kontynuowane”.

UIPN zachowa antypolski kurs?

Prawdopodobnie więc ukraiński IPN będzie kontynuował „dziedzictwo” Wiatrowycza w pielęgnowaniu resentymentów. Polityk ten w Polsce kojarzony będzie jeszcze przez długie lata z tezą, że konflikt polsko-ukraiński podczas II wojny światowej i w okresie powojennym, w tym zbrodnia na Wołyniu, był konfliktem zbrojnym między polskimi i ukraińskimi formacjami podziemnymi. Wiatrowycz sprzeciwiał się również z całych sił nazywaniu zbrodni wołyńskiej mianem „ludobójstwa”. Przyczynił się też do zamrożenia prac ekshumacyjnych przez polski IPN na terenie Ukrainy.

Bitwa na nielegalne pomniki

Pamiętamy również, że Wiatrowycz domagał się odbudowania nielegalnie postawionego pomnika w Hruszowicach. W związku ze zdemontowaniem pomnika UPA były szef UIPN rozpoczął licytację na „nielegalne upamiętnienia”. W lutym ubiegłego roku Instytut sporządził listę miejsc pamięci narodu polskiego znajdujących się na Ukrainie. Spośród 323 obiektów, 166 nie ma odpowiednich pozwoleń – stwierdził wówczas Wiatrowycz. Nie przekonało go, że polscy badacze naprawdę nie stwierdzili, iż w Hruszowicach mogą znajdować się mogiły członków UPA.

Bitwa o pamiątkowe tablice

Pod koniec 2017 urządził awanturę także o nowe tablice pamiątkowe wmurowane w filary Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Według niego miały one „upamiętniać czekistów”.

Na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie (miejsce obowiązkowych wizyt zagranicznych delegacji) pojawiła się tablica na cześć polskich żołnierzy, którzy zginęli w walkach z UPA. Wśród tych, którzy zginęli na terenach Polski w walce z ukraińskimi powstańcami, najwięcej było przedstawicieli komunistycznej bezpieki

- napisał na Facebooku.

Zdołał tym wówczas wyprowadzić z równowagi nawet Andrzeja Dudę. Polski prezydent stwierdził,  że „oczekuje od ukraińskiego prezydenta i premiera, że osoby głoszące poglądy antypolskie nie będą zajmowały ważnych miejsc w ukraińskiej polityce, bo nie budują oni relacji polsko-ukraińskich”.

Ostatecznie Wiatrowycz doczekał się zakazu wjazdu do Polski. Jaki kurs obierze nowy szef UIPN, dopiero się przekonamy.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Wiatrowycz komentuje zakaz wjazdu do Polski
Wiatrowycz chce dobrych stosunków z Polską
Wiatrowycz: Czekamy na nowe „szkodliwe i wrogie” kroki Polski
Tagi:
Andrzej Duda, Wołyń, Rzeź Wołyńska, UPA, stosunki polsko-ukraińskie, Facebook, Wołodymir Wiatrowycz, Polska, Ukraina, IPN Ukrainy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz