Widgets Magazine
19:23 15 Październik 2019
Prezydenci USA i Polski Donald Trump i Andrzej Duda podczas rozmów

Jerzy Urban: co do tego wszystkiego prezydentom?

© REUTERS / Jonathan Ernst
Opinie
Krótki link
Autor
17732
Subskrybuj nas na

Niedoszłe spotkanie prezydentów Polski i USA Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa w Warszawie  doszło do skutku w Nowym Yorku. Czy rozmowy sprostały oczekiwaniom Polaków?

Prawie 30-minutowe rozmowy przywódców odbyły się przy okazji sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ i zostały uwieńczone podpisaniem wspólnej deklaracji dotyczącej, m.in. szczegółów zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Właściwie jest ona uszczegółowieniem dokumentu o współpracy obronnej z czerwca b.r., która potwierdzała pobyt w Polsce ok. 4,5 tys. osób personelu wojskowego Stanów Zjednoczonych i zapowiadała rozlokowanie około tysiąca kolejnych.

Jednym z tematów spotkania z amerykańskim przywódcą była też kwestia zniesienia wiz do USA. Prezydenci omówili również kwestie bezpieczeństwa energetycznego.

W rozmowie ze Sputnikiem naczelny redaktor czasopisma „NIE” Jerzy Urban w swoistej jak na Urbana ironicznej formie ocenił wyniki spotkania.

Ja się dziwię, że prezydent Stanów Zjednoczonych obraduje z prezydentem Polski na temat lokalizacji jakiegoś sztabu wojskowego, bo wydawałoby się, że to powinno się odbywać na szczeblu dowódcy jakiejś dywizji amerykańskiej, czy kierownika jakiejś komórki naszego ministerstwa obrony. Jak prezydenci obradują o czymś, co nie ma dla nich znaczenia, (bo nie ma znaczenia, gdzie będzie sztab teoretycznej dywizji), no to ma się wrażenie, że nie mają, o czym gadać – powiedział Jerzy Urban.

W czasie spotkania Andrzej Duda ponownie poruszył sprawę zniesienia amerykańskich wiz dla Polaków. Na pytanie dziennikarzy, kiedy Polacy będą mogli przyjeżdżać do USA bez wiz, prezydent Trump odpowiedział: „W bardzo krótkim czasie będzie to możliwe, jeżeli zostaną wszystkie dane potwierdzone”.

Gwiazda na Baszcie Spasskiej Moskiewskiego Kremla na tle Placu Czerwonego
© Sputnik . Алексей Дружинин/Антон Денисов/Пресс-служба президента РФ
Polska podobno spełniła wymagania programu bezwizowego USA. Według informacji Onetu odsetek odmów podań o wizy w konsulatach USA w Polsce po raz pierwszy w historii spadł do 2,8 proc. To o 0,2 proc. mniej niż poziom wymagany przez program bezwizowy.

A co na to Pan redaktor?  

„Strona amerykańska powiada, że jeśli konsulat odrzuca nie więcej niż jakiś odsetek aplikacji, no to można wprowadzać ruch bezwizowy. Ale przecież do tego nie potrzeba ani prezydenta, ani gromkich deklaracji politycznych, bo wystarczy po prostu na szczeblu konsulatu, czyli niskich urzędników skłonić do wydzielania nieco więcej wiz, no to samo przez się będzie już ruch bezwizowy. Więc to znowu nie wymaga wielkiej polityki, a tylko dyrektywy departamentu konsularnego Sekretarza stanu, żeby troszkę łagodniej traktować aplikujących o wizy, a już nie ma żadnej sprawy politycznej. Ja jestem zwolennikiem jeżdżenia bez wiz. Nawet w publikacji swojej ubolewałem, że nie mogę wjechać do Rosji ze względu na wizy, ponieważ musiałbym przedstawić paszport, na którym jest Bóg, Honor i Ojczyzna. No to ja takiego dokumentu do rąk nie wezmę i wobec tego ograniczam swoje możliwości opuszczania Polski do Unii Europejskiej, w której nie muszę mieć paszportu” – utrzymuje naczelny redaktor czasopisma „NIE”.

Nie została ominięta w czasie spotkania sprawa budowy gazociągu Nord Stream 2. Andrzej Duda i Donald Trump szukali sposobów, jak najlepiej utrudnić realizację projektu. Po rozmowach Biały Dom na swoim Twitterze poinformował: „Przywódcy rozmawiali o tym, jak najlepiej zacieśnić współpracę w dziedzinie obronności, bezpieczeństwa i energetyki. Obaj prezydenci uznali, że gazociąg Nord Stream 2 stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Europy i omówili, jak najlepiej powstrzymać projekt”.  

Komentując ten wątek dyskusji prezydentów, Jerzy Urban przyznał, że słabo w sprawach energetycznych się orientuje, ale przypuszcza, że powinno być wolno budować rurociągi gdzie się chce, jeśli one nie przebiegają przez terytorium obcego kraju, ani przez jego wody przybrzeżne.

Jeśli dany obszar lądu lub wody jest pod pieczą jakiegoś państwa, to trzeba uzyskiwać zgodę tego państwa na rurociąg, co jest oczywiste. A jak przebiega przez obszar wolnego morza, dostępnego dla wszystkich, to nic Polsce do tego. Żeby tylko mój kraj miał wybór źródeł energii i mógł ją kupować jak najtaniej. Natomiast nie podzielam „obrzydzenia” do rosyjskich źródeł energii, bo istnieje kwestia bezpieczeństwa dostaw i sprawa ceny, a nie zapieczętowana przez polityków zgoda na kupno gazu, ropy czy czegokolwiek – powiedział redaktor Jerzy Urban.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Duda i Trump omówili, jak powstrzymać Nord Stream 2
Duda z wizytą w USA: Wizy, wojsko, współpraca?
Duda i Trump potrzebują tylko 35 minut
Duda w USA: zakład pogrzebowy na ulotce powitalnej dla polskiej pary prezydenckiej
Tagi:
zwiększenie obecności wojskowej, Nord Stream 2, bezpieczeństwo, obronność, ruch bezwizowy, Zgromadzenie Ogólne ONZ, szczyt klimatyczny ONZ, ONZ, Donald Trump, Andrzej Duda, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz