Widgets Magazine
18:38 15 Październik 2019

Opinia: A gdyby tak zapomnieć, że Polska była „hieną Europy”?

CC BY-SA 3.0 / Bundesarchiv / Bild 183-R69173
Opinie
Krótki link
1810311
Subskrybuj nas na

Rezolucja Parlamentu Europejskiego, w której Związek Radziecki został porównany do faszystowskich Niemiec, świadczy o tym, że Europa zrobiła się bezczelna – twierdzi Welisława Dyrewa z gazety „Duma”.

W swoim materiale wymienia wiele wydarzeń poprzedzających II wojnę światową, o których Europa „przezornie zapomina”. Jednym z nich jest podpisanie układu monachijskiego w 1938 roku przez Niemcy, Włochy, Wielką Brytanię i Francję.

– Anglia i Francja, których dywizje były uzbrojone pięć razy lepiej i które mogły pokonać Niemcy, skazały Czechosłowację na zagładę. [Premier Wielkiej Brytanii Neville] Chamberlain zapewnił Hitlera, że „otrzyma wszystko bez wojny i niezwłocznie”. (…). Z północy Polacy rzucają się na Czechosłowację jak zachłanne hieny (Churchill); z południa kolejne hieny – Węgrzy, z zachodu – Niemcy; nie ma Czechosłowacji, jest protektorat Czech i Moraw. Polska odmówiła przepuszczenia wojsk ZSRR na pomoc Czechosłowacji. Droga do wojny jest otwarta – pisze autorka.

Wspomina również o tym, że do wybuchu II wojny światowej pakt o nieagresji z Niemcami podpisały Wielka Brytania, Francja, Litwa, Dania, Estonia i Łotwa. Jednak pojawia się wrażenie, że taka umowa istniała tylko między Niemcami a Związkiem Radzieckim.

– A teraz należy przeprowadzić granicę. Przekreślić to, co zostało wymienione. Wykreślcie to ze swojej świadomości. Nie było tego. Anglia i Francja nie podpisały wyroku śmierci na Czechosłowację, a zatem na całą Europę; Polska i Węgry nie podzieliły Czechosłowacji na części w sojuszu z Hitlerem; Polska nie stała się nieśmiertelna jako „hiena Europy”, ponieważ robiła z siebie niewinną ofiarę; nie ma Anschluss [aneksja Austrii do Niemiec], nie ma Guernicy [bombardowanie hiszpańskiego miasta przez Niemcy podczas wojny domowej w 1937 r.], nie ma Paktu Antykominternowskiego [1936 między Niemcami a Japonią], nie ma Paktu Stalowego [1939 r. między Niemcami a Włochami ], nie ma porozumienia z Monachium. Ogólnie nikt nigdy nie zawarł żadnej umowy z Niemcami. Tylko Kreml – spekuluje autor materiału.

Dziennikarka pisze, że Europa przymykała też oczy na reakcję ówczesnych światowych przywódców.

– Zapomina, że 23 czerwca, dzień po tym, jak nazistowskie Niemcy zaatakowały Związek Radziecki, Harry Truman, przyszły prezydent, powiedział: „Niech Rosja i Niemcy wzajemnie się pozabijają” – pisze bułgarska dziennikarka.

– Zapomina, że drugi front został otwarty 1079 dni po niemieckim ataku na ZSRR. Przez 1079 dni „sojusznicy” spokojnie przyglądali się rzezi zorganizowanej przez Hitlera. W końcu Churchill wymógł otwarcie drugiego frontu – nie z powodu „sojuszniczej odpowiedzialności”, ale dlatego, że „radziecka Rosja stała się śmiertelnie niebezpieczna. Musimy natychmiast stworzyć nowy front przeciwko jej szybkiej ofensywie, aby rosyjscy barbarzyńcy pozostali jak najdalej na Wschodzie” – kontynuuje Dyrewa.

Dziennikarka twierdzi, że Europa, uważając Pakt Ribbentrop-Mołotow za przyczynę wybuchu wojny, nadal wspiera nazistowskie przejawy w krajach europejskich.

– Szanuje i popiera nazistów z łotewskiego batalionu Waffen-SS, którzy defilują ulicami Rygi. Spotkania ultraprawicowców z całego świata w Blaiburgu wychwalających chorwackich nazistów „Ustaszów” i ich Fuhrera Ante Pavelicia, który zapisał się w historii jako rozpruwacz Bałkanów. Obchody w Narwie na cześć ocalałych nazistów 20. estońskiej dywizji SS. I oczywiście – oczywiście! – banderowcy, którzy przeprowadzili neonazistowski zamach stanu, <...> – twierdzi dziennikarka.

Zdaniem autorki podobną rezolucją Europa pokazuje jedynie stosunek do siebie samej.

– Europa, a raczej europejska prawica, stała się bezczelna w swoim dzikim pragnieniu zemsty na Rosji. Zemsta na zwycięzcy w II wojnie światowej. Taka Europa prowadzi samobójczą wojnę przeciwko siebie samej i swojej przeszłości. Jakby się jej wstydziła. I jest ku temu powód – podsumowuje dziennikarka.

Za przyjęciem rezolucji „O znaczeniu pamięci europejskiej dla przyszłości Europy” 19 września głosowało 535 europosłów, przeciw było 66, wstrzymało się od głosu 52. Spośród bułgarskich przedstawicieli w Parlamencie Europejskim 11 głosowało za, trzech przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Dwie osoby były nieobecne.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Merkel o tym, co czeka świat po Brexicie
Ukraińcy w Polsce chcą zarabiać więcej
Poroszenko: Podpisanie „formuły Steinmeiera” oznacza zniesienie antyrosyjskich sankcji
Tagi:
nazizm, ZSRR, II wojna światowa, rezolucja, Parlament Europejski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz