12:19 10 Grudzień 2019
Wybory

Twitter „zawrzał” po podliczeniu głosów w wyborach

© Depositphotos / Vchalup2
Opinie
Krótki link
Autor
6221
Subskrybuj nas na

Wiemy już, że zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości jest miażdżące. Jak komentują je politycy i publicyści? Czy cieszą się na kolejne cztery lata pod rządami partii Jarosława Kaczyńskiego?

Według najnowszych, cząstkowych wyników wyborów, PiS nadal znajduje się na prowadzeniu.

Wyniki z ponad 91 proc. komisji

Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 44,57 procent głosów w wyborach do Sejmu, Koalicja Obywatelska – 26,65 procent, SLD – 12,10 procent, PSL – 8,63 procent, a Konfederacja ma 6,71 procent – wynika z danych Państwowej Komisji Wyborczej z 91 procent komisji wyborczych. Wyniki te PKW podała w poniedziałek rano.

Jak politycy komentują pierwsze wyniki na Twitterze?

Tradycyjnie najpierw złożono podziękowania wszystkim Polakom, którzy poszli do urn. Prezydent Andrzej Duda pogratulował wszystkim zdobywcom mandatu:

​Szef rządu Mateusz Morawiecki już wprost cieszył się ze zwycięstwa swojego komitetu. „Polacy zdecydowali dziś, że chcą kontynuacji najpierw dobrej zmiany, a później dobrego czasu dla Polski. Naszym znakiem firmowym jest wiarygodność” – napisał.

Refleksyjnego tweeta, podzielonego na dwie części, opublikował na swoim profilu Jarosław Gowin. To tak naprawdę podsumowanie całej kampanii.

„W ramach Zjednoczonej Prawicy, musimy wyciągnąć wnioski, dlaczego mimo znakomitego wzrostu gospodarczego i najszerszych w UE programów społecznych ponad połowa Polaków zagłosowała na partie opozycyjne” – zadumał się szef resortu szkolnictwa. Pod jego tweetem pojawily się już złośliwe komentarze internautów: „To co, czas wymienić suwerena?”.

​Ale tak naprawdę najwięcej wrażeń na Twitterze dostarczają – jak zwykle, dziennikarze. Najczęściej ci prorządowi, bo oni w swoich tweetach nie oglądają się na poprawność.

Czas najwyższy żeby co radykalniejsi wyborcy Antypis uświadomili sobie absurdalność swojego hejtu, któremu ulegli. Polityka to nie wszystko, a debata publiczna może być lepsza – stwierdził szef portalu TVP Info Samuel Pereira.

Cezary „Trotyl Gmyz” prowadził na TT specyficzną relację z wieczoru wyborczego. Naigrawał się przy okazji z Romana Giertycha i ubolewał, że do Sejmu wejdzie Krzysztof Brejza.

Witold Gadowski głównie sarkał na „wrogą” stację TVN:

Michał Szułdrzyński zwrócił uwagę, ze opozycja nie powinna ubolewać nad niższym od oczekiwanego wynikiem z racji nieobecności w mediach publicznych. Konfederacja bowiem dała radę, choć była przez TVP bojkotowana:

Jacek Nizinkiewicz zwrócił uwagę na „kłopoty w raju” w partii rządzącej. „A Beata Szydło wciąż stoi w tym korku? Ciekawie rysują się podziały powyborcze w PiS”...

Natomiast Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej” w ramach komentarza po prostu podał dalej kreatywnego twitta z przeróbką piosenki Maanamu:

„Podaję ci pięćset,

ty mówisz, że mało

Podaję ci tysiąc, ty prosisz o więcej

Podpalam ci tęczę, częstuję Horałą

Ty czekasz i mówisz, to mało, to mało”

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Tokarczuk apeluje: To najważniejsze wybory od 1989 roku
Będzie powtórka wyborów?
Pierwsze wyniki wyborów: kogo ucieszyły najbardziej?
Tagi:
zwycięstwo, wyniki, twitter, wybory parlamentarne, PiS
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz