16:35 21 Listopad 2019
Atak na ambasadę Rosji 11 listopada 2013

Logo Marszu Niepodległości budzi kontrowersje. Różaniec jak kastet

© Sputnik . Jewgienij Biezeka
Opinie
Krótki link
Autor
16832
Subskrybuj nas na

11 listopada jak zwykle ulicami Warszawy przejdzie Marsz Niepodległości. W tym roku jednak ma on osobliwe logo. Nie wszystkim ten „znak firmowy” się spodobał.

W sieci zawrzało po tym, jak organizatorzy imprezy pokazali nowe logo Marszu. Jako pierwszy głos zabrała prawicowa blogerka Kataryna. Napisała na Twitterze, że umieszczenie w logo zaciśniętej pięści z różańcem, nie było, delikatnie mówiąc, najlepszym pomysłem. Dlaczego? Bo ten znak może kojarzyć się z symbolem

White Power

„Ten kto wpadł na pomysł wpisania różańca w symbol „white power” bardzo brzydko się bawi” - napisała blogerka. Inni użytkownicy w komentarzach zwracali uwagę na to, że już sama zaciśnięta pięść może budzić złe skojarzenia – jako niechęć do kompromisu i dialogu, a gloryfikacja przemocy.

Na wpis odpowiedział Katarynie prezes Ordo Iuris.

„To hiszpańscy socjaliści w czasie wojny domowej wznosili pięść w geście „White power”? A protestujący Occupy Wall Street? To uniwersalny gest protestu. Można to różnie oceniać, ale kojarzenie z White power to świadomy wybór więcej mówiący o uprzedzeniach autora komentarza” - napisał.

Padło także stwierdzenie, że tej samej symboliki uniesionej pięści używają również działaczki feministyczne. Jeszcze inni komentatorzy przypomnieli, że także w logo Obywateli RP to mężczyzna z uniesioną pięścią.

Szymon Hołownia

katolicki publicysta i prezenter również skomentował tegoroczny symbol Marszu na Facebooku. Nowe logo chyba naprawdę mocno go zdenerwowało. Zawsze stonowany, tym razem opublikował niezwykle mocny komentarz. Zwrócił uwagę, że nie wszystkim katolikom podoba się ten sposób zaprezentowania różańca. Słychać wręcz wiele głosów niezadowolenia.

„Wobec tej oczywistej obrazy uczuć religijnych nasz Episkopat oczywiście będzie milczał (bo boi się silnych, wojowniczy jest wobec słabych), ale mi gdy na to patrzę bardziej niż reakcja, której nie będzie, po głowie chodzi dzisiejsza Ewangelia. Jezus wysyła w niej uczniów, jak owce między wilki. Nie jak wilki między owce” - napisał Hołownia, dając do zrozumienia, że chrześcijaństwo nie powinno kojarzyć się z przemocą.

Kolejna dyskusja

wywiązała się na Twitterze pomiędzy dziennikarzem „Rzeczpospolitej” Michałem Szułdrzyńskim a Robertem Winnickim.

„Zaciśnięta pięść to znak zamknięcia, nienawiści, gniewu - postawy, która mało ma z modlitwą wspólnego. To logo to profanacja i atak na chrześcijaństwo! Brońmy Kościoła!” - zaapelował dziennikarz.

„Z całym szacunkiem Panie Redaktorze, ale – odlot" – odpowiedział nowo wybrany poseł Konfederacji.

W „Rzeczpospolitej”

osobny tekst nowemu symbolowi narodowców na 11 listopada poświęcił red. Tomasz Krzyżak.

„Nie ma wątpliwości, że różaniec staje się narzędziem politycznej batalii. Brutalnej i brudnej” - napisał.

Oczekuję, że w tej sprawie Episkopat Polski zajmie jasne i jednoznaczne stanowisko. Nie pojedynczy biskupi, ale wszyscy, a przynajmniej Prezydium Episkopatu. Wykorzystywaniu różańca i krzyża, który stanowi jego integralną część oraz udziałowi w ideologicznej walce jakiegokolwiek biskupa czy kapłana trzeba zdecydowanie powiedzieć nie.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Marszu niepodległości w Warszawie nie będzie
Warszawa: Marsz na 100-lecie odzyskania niepodległości
Marsz Niepodległości: razem, a jednak osobno
Tagi:
symbolika, kościół katolicki, chrześcijaństwo, Katolicyzm, Marsz Niepodległości, religia, Polska, Narodowe Święto Niepodległości, Dzień Niepodległości
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz