Widgets Magazine
11:46 13 Listopad 2019
Tygrysy

Zoo w Człuchowie o tygrysach z granicy: „Zniszczone przez człowieka zwierzęta”

© Sputnik . Witalij Ankow
Opinie
Krótki link
Autor
Zatrzymanie ciężarówki z tygrysami na granicy polsko-białoruskiej (12)
4213
Subskrybuj nas na

Stan zdrowia tygrysów, które wyjechały z włoskiego miasta Latina do Dagestanu i utknęły na granicy polsko-białoruskiej się poprawia, ale co będzie z drapieżnikami w przyszłości, nie wiadomo – powiedziała w rozmowie ze Sputnikiem Izabela Odojewska, właścicielka Canpol zoo w Człuchowie, dokąd trafiły dwa z dziewięciu tygrysów.

„Osobniki są w zdecydowanie lepszym stanie, ale cały czas jeszcze wymagają dużej opieki z naszej strony. Nie wiemy, jak długo to nam zajmie, ile czasu potrzebujemy. Jest zbyt krótko, żeby to ocenić, są tutaj dopiero od 4 dni. I na pewno przyjechały w tragicznym stanie, były kompletnie odwodnione. Więc w tej chwili cały czas pracujemy nad tym, żeby piły dużo wody i żeby psychicznie wracały do ciebie. Nadal są bardzo smutne. To są nieszczęśliwe, zniszczone przez człowieka zwierzęta” – powiedziała właścicielka Canpol zoo.

Jak wyjaśniła podczas rozmowy, ze względu na ograniczone możliwości do zoo w Człuchowie trafiły dwa tygrysy. „Nasz wybieg mógł przyjąć dwa” – zaznaczyła Izabela Odojewska. Poza tym, do Canpolu z ramienia gdańskiego zoo pojechał lekarz weterynarii. „Jest osobą bardzo doświadczoną, dlatego chcieliśmy, żeby udzielił nam wszystkich możliwych informacji, jak te zwierzęta należy dalej prowadzić” – wyjaśniła rozmówczyni Sputnika. 

Izabela Odojewska nie była w stanie odpowiedzieć na pytanie, co będzie z tygrysami w przyszłości – czy pojadą w dalszą drogę do Rosji (Dagestanu) lub będą mieszkać w ogrodzie zoologicznym Canpol na stałe. „Nie wiem. To nie ode mnie zależy, proszę mnie o to nie pytać” – powiedziała Odojewska.

Według niej Canpol zoo nie zamierza zbierać pieniędzy dla tygrysów, jak aktualnie robi to w zoo w Poznaniu. Jak już informował Sputnik, na rzecz tygrysów poznańskiemu ogrodowi zoologicznemu udało się już zebrać około 1 mln złotych, które wpłacili zarówno prywatni darczyńcy, jak i firmy. Fundusze mają zostać przeznaczone na leczenie oraz karmienie zwierząt. „My nie będziemy zbierać pieniedzy, bo nasze działania to nasz wkład w ratowanie zwierząt” – wyjaśniła właścicielka Canpol zoo w Człuchowie.

Kwarantanna w poznańskim zoo

„Oblepione własnymi odchodami, wyniszczone, wygłodzone” – w ten sposób stan zwierząt opisali specjaliści z poznańskiego zoo, którzy przybyli na granicę polsko-białoruską. Stwierdzili, że zwierzęta są w tragicznym stanie i nie nadają się do dalszego transportu. Schronienie w poznańskim ogrodzie znalazło 7 osobników.

Ciężarówka z 10 tygrysami wyjechała z włoskiego miasta Latina do Dagestanu 22 października. W sobotę 26 października kierowca chciał przekroczyć polsko-białoruską granicę. Służba graniczna Polski przepuściła transport bez żadnych przeszkód, jednak białoruscy pogranicznicy odmówili wpuszczenia go do kraju z powodu niedociągnięć w dokumentacji weterynaryjnej, a także braku wiz u kierowców.

W rezultacie tygrysy spędziły kilka dni na granicy, jedno zwierzę padło. Aktualnie 7 tygrysów przebywa tymczasowo w poznańskim zoo, a 2 w ogrodzie zoologicznym w Człuchowie. Zapowiedziano, że po rekonwalescencji zwierzęta mają trafić do azylu w Hiszpanii. 

Poinformowano także, że po kontroli przeprowadzonej przez powiatowego lekarza weterynarii podjęto decyzję o wprowadzeniu zaleconej 30-dniowej kwarantanny w miejscu przebywania tygrysów, które trafiły do Polski „przez przypadek”.

Tygrysy, które znalazły się w Poznaniu z powodu problemów na białoruskiej granicy, i które okazały się w bardzo złym stanie, mają niekompletną dokumentację, brakuje np. świadectw zdrowia. Powiatowy lekarz weterynarii przeprowadził kontrolę i na jej podstawie zalecił wprowadzenie kwarantanny w miejscach, gdzie trzymane są tygrysy. Środki zapobiegawcze będą obowiązywały przez 30 dni.

Rzeczniczka ogrodu zoologicznego Małgorzata Chodyła poinformowała, że według lekarza stan zwierząt jest zły, a niektórych bardzo zły. „Wiemy, że wyjedzie pięć tygrysów, dwa, które są w najgorszym stanie, zostaną u nas. Na razie trudno powiedzieć, jak na termin wyjazdu zwierząt wpłynie zarządzona dziś kwarantanna” – wyjaśniła rzeczniczka zoo.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Zatrzymanie ciężarówki z tygrysami na granicy polsko-białoruskiej (12)

Zobacz również:

Tygrysy z polsko-białoruskiej granicy „zostały milionerami”
Nie uwierzysz, co może sprawić radość tygrysowi
To mogło spotkać „tygrysy z granicy”: proceder ma gigantyczne rozmiary
Areszt dla organizatora transportu tygrysów
Tagi:
granica, tygrys, Włochy, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz