22:15 13 Grudzień 2019
Minister obrony Poslki Antoni Macierewicz

Wtopy pana marszałka seniora

© AFP 2019 / Janek Skarzynski
Opinie
Krótki link
Autor
4126
Subskrybuj nas na

Antoni Macierewicz zaliczył już pierwszą wpadkę na inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu. Zapomniał przywitać się z Aleksandrem Kwaśniewskim. Przy okazji pomylił też słowa hymnu.

#KiedyMyŻyjemy

Antoni Macierewicz popełnił błąd, któremu kibice Legii Warszawa w ubiegłym roku zadedykowali całą akcję społeczną! Mianowicie podczas śpiewania hymnu narodowego pomylił słowa i zamiast „kiedy my żyjemy” błędnie zaśpiewał „póki my żyjemy”. To częsty błąd wśród naszych rodaków i właśnie dlatego na stulecie odzyskania niepodległości powstała akcja #KiedyMyŻyjemy. Najwyraźniej jednak ominęła ona marszałka seniora…

Kwaśniewski? A no tak, był taki prezydent

Żeby tego było mało – Antoni Macierewicz otwierając pierwsze obrady Sejmu tej kadencji zapomniał przywitać obecnego na miejscu byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Tak donosi w mediach społecznościowych poseł Andrzej Rozenek.

Dopiero gdy na mównicę wszedł Andrzej Duda, naprawił (na życzenie Włodzimierza Czarzastego zresztą) to ewidentne faux pas. Urzędujący prezydent powitał Aleksandra Kwaśniewskiego jak należy i dopiero wówczas marszałkowi seniorowi „przypomniało się”, że ktoś taki rzeczywiście sprawował kiedyś urząd.

Ale uwaga - to nie wszyscy pominięci przez marszałka seniora! Według Onetu, Antoni Macierewicz nie przywitał oficjalnie nie tylko Kwaśniewskiego, ale także I prezes SN Małgorzaty Gersdorf, ale też prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, szefa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia czy szefa Naczelnego Sądu Apelacyjnego.

Witał jedynie obecnego prezydenta Andrzeja Dudę, premiera i Radę Ministrów, marszałków Sejmu i Senatu ubiegłych kadencji, korpus dyplomatyczny, duchowieństwo, członków Polskiej Rady Ekumenicznej i przedstawicieli innych kościołów, dowódców Sił Zbrojnych oraz nowych posłów i zgromadzonych w Sejmie gości

- przygania Macierewiczowi portal Wirtualna Polska.

Gender, Smoleńsk, Konstytucja… i komuniści

O czym mówił Antoni Macierewicz w swoim przemówieniu? Poruszył swoje ulubione tematy. Szczególnie mocno wybrzmiał temat walki z komunizmem – i tu znowu panu marszałkowi zabrakło nieco taktu ze względu na powracającą do Sejmu lewicę, gdy mówił:

„To smutne dziedzictwo [komunizmu] wciąż nie zostało w pełni przekreślone i odrzucone.

Chociaż w poprzedniej kadencji Sejmu przeprowadzono fundamentalne zmiany, odpowiedzialność za ostateczne uporanie się z ciemną spuścizną komunizmu spada na nas panie posłanki i panowie posłowie. Mamy świadomość tej odpowiedzialności. Sejm IX kadencji jest do tych obowiązków przekonany lepiej niż jakikolwiek inny.

Zdecydowana większość Polaków chce jedności opartej na jednościach narodowych i chrześcijańskich”.

Kolejny „komplement” pod adresem lewicy? „Wiemy, jak wygląda kolejna faza postmarksistowskiego ataku oraz dokąd prowadzi ideologia gender. Wiemy, co oznacza pozostawienie środowisk agenturalnych na ważnych stanowiskach w administracji publicznej”…

Prócz tego pan marszałek powołał się na trzy artykuły Konstytucji (bo najwyraźniej tylko te uznaje): mówiące o niepodległości państwa, małżeństwie jako związku kobiety i mężczyzny oraz ochronie życia… Nie będziesz mieć łatwo, lewico!

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Macierewicz: Hejt trafił do Polski z Sowietami
Nowy Sejm zajmie się małżeństwami homoseksualnymi
Duda na inauguracji Sejmu: Czasem mówią, że ryba psuje się od głowy. Ta głowa jest tutaj
Tagi:
konstytucja, katastrofa smoleńska, przemówienie, hymn, prezydent, Aleksander Kwaśniewski, Andrzej Duda, inauguracja, wpadka, UE, polityka, parlament, Antoni Macierewicz, Sejm RP, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz