22:29 08 Grudzień 2019
Polskie banknoty

Doing Business po polsku

© Depositphotos / Simpson33
Opinie
Krótki link
Autor
295
Subskrybuj nas na

Zgodnie z „Planem na rzecz odpowiedzialnego rozwoju” w ciągu najbliższych 4-6 lat Polska zainwestuje dziesiątki miliardów złotych w największe projekty, zapowiedział premier Mateusz Morawiecki podczas swojego expose w Sejmie. Czy to jest możliwe?

„Polska będzie krajem wielkich projektów, które będą oznaczały realny skok cywilizacyjny naszego kraju, które uczynią z Polski jedno z kluczowych centrów transportowych i energetycznych Europy Środkowej. Strategiczne inwestycje państwa polskiego będą też poduszką bezpieczeństwa przed dzisiejszymi prognozami w gospodarce światowej” – powiedział Morawiecki w Sejmie. 

Będą to m.in. przekop Mierzei Wiślanej, tunel do Świnoujścia, Centralny Port Komunikacyjny (CPK), trasy szybkiego ruchu Via Baltica, Via Carpatia, ponad 100 obwodnic, ponad 9 tys. km torów kolejowych, remonty setek dworców, budowa szpitali, szkół, inwestycje w energetykę odnawialną i konwencjonalną oraz Baltic Pipe – wymienił premier. Wcześniej deklarowano, że inwestycje w budżecie państwa będą stanowić nie mniej niż 25 proc. PKB.

Ambitne plany

Ambitne plany rządu Mateusza Morawieckiego dla Sputnika komentuje prof. Marian Noga z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu.

„Zacznę od tego, że PKB Polski wynosi, nie wchodząc w szczegóły, 2 biliony złotych. Nie trzeba być matematykiem, żeby policzyć, że 25 proc. od PKB to 500 miliardów złotych. Tyle by miało być, według zapowiedzi premiera Morawieckiego, przeznaczonych na inwestycje. Pytanie – ile tych pieniędzy tak naprawdę jest? Otóż, w tym roku jest przewidzianych rzędu 350 miliarda. Brakuje, więc do tej zapowiedzianej sumy 150 miliardów, czyli jest nie 25 proc., a 17,5 proc.” – wylicza prof. Noga.

W opinii profesora, to jest niezwykle duże niewykonanie obietnicy.

Proszę nie mylić obietnice inwestycyjne z obietnicami socjalnymi! – zaznacza rozmówca.

Niepokojące, według eksperta, jest jednak to, że w tych 350 miliardach mieści się tylko około 10 proc. inwestycji sektora prywatnego. Reszta to są wielkie inwestycje publiczne. A te projekty, co premier Morawiecki wymienia, m.in. Via Baltica, Via Carpatia, tory kolejowe i tak dalej, to są to inwestycje publiczne.

Brak inwestycji prywatnych

„Pomijając kwestie realności tego planu, musimy się przecież liczyć ze spowolnieniem gospodarczym,(co nawet pan Jarosław Kaczyński już przyznaje), a także z dużą tendencją inflacyjną, bierzmy pod uwagę to, że koszty tych inwestycji będą większe. PKB zresztą też może rosnąć.

Nadal jednak uważam, że dla mnie, jako makroekonomisty, inwestycje takie, jak Mierzeja Wiślana czy Via Carpatia dla biznesu prywatnego nie są atrakcyjne. Inwestować trzeba w nowe technologie, cyfryzację, wielkie obiekty logistyczne. Za tymi inwestycjami publicznymi musi iść inwestycja prywatna, a ona nie chce iść, bo mamy zły klimat inwestycyjny, tzw. Doing Business.

Jesteśmy dopiero na 76 miejscu w rankingu krajów atrakcyjnych biznesowo. To oznacza, że biznes w Polsce nie ma zaufania wobec rządzących, dlatego nie chce inwestować” – mówi profesor.

Rozmówca Sputnika jest przekonany, że jeżeli sektor prywatny nie będzie się rozwijał, to polska gospodarka będzie mieć wielki kłopot mimo dodatkowych miejsc pracy. Natomiast za dużo siły roboczej w kraju nie ma. Póki co Ukraińcy sytuację ratują.

Konstytucja dla biznesu

„Mamy prawo, jeśli chodzi i gospodarkę, bardzo przeregulowane. Mamy nadmierną ilość przepisów, ograniczeń. Pan premier ciągle mówi o Konstytucji dla biznesu. Ale żeby prawo udoskonalić, trzeba mieć rozeznanie w sytuacji, wiedzę kompetentnych specjalistów. Pan Premier ma usiąść z ekspertami z różnych instytucji, pracodawcami, i dokonać tych zmian. Wtedy będziemy mieli naprawdę dobrą perspektywę dla biznesu” – powiedział na zakończenie prof. Marian Noga.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Nowy rząd: a co z gospodarką?
Wielka gra o fotel ministra sportu
Nord Stream 2: coraz mniej przeszkód w zakończeniu budowy
Tagi:
rozwój, gospodarka, Polska, Exposé, Mateusz Morawiecki, inwestycje
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz