07:58 07 Grudzień 2019
Mieszkańcy Warszawy i żołnierze Armii Czerwonej, wyzwolona Warszawa

Kolejne zgrzyty na polu historii

© Sputnik .
Opinie
Krótki link
Autor
22844
Subskrybuj nas na

Interpretacje wydarzeń II wojny światowej ponownie wywołały w polskim społeczeństwie prawdziwą burzę. Tym razem spowodowała ją wypowiedź wicemarszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o roli żołnierzy Armii Czerwonej w wyzwoleniu Polski spod okupacji hitlerowskiej.

Polityk na antenie TVP w programie „Minęła Dwudziesta” nawiązał do wojennej historii Polski. Mówił, że Polskę wyzwalała Armia Czerwona i armia Wojska Polskiego.

„Na terenie Polski zginęło, łącznie z obozami, 700 tys. żołnierzy radzieckich (...) Tereny odzyskane były wyzwalane przez dwie armie: jedna armia to była armia Wojska Polskiego, m.in. był w niej gen. Jaruzelski, a druga armia to była armia, w której byli żołnierze rosyjscy bądź radzieccy, a byli i ukraińscy i różni. Nie mogli dać wolności ludzie, którzy tej wolności sami nie mieli, ale jeżeli ktokolwiek powie do mnie i obciąży żołnierzy radzieckich, którzy ginęli, to niech pan to powie matkom, które miały synów” – mówił Włodzimierz Czarzasty.

Jego słowa spotkały się z ostrą reakcją obecnego w studiu wicemarszałka Senatu Marka Pęka.

„Żołnierze radzieccy ginęli, ale w jakiej sprawie ginęli i co po sobie zostawili? Później mordowali najlepszych AK-owców. A co się stało 17 września 1939 r.? – oświadczył Pęk.

O skomentowanie wypowiedzi tych dwóch czołowych polityków Sputnik poprosił polityka, kulturologa panią profesor Annę Raźny.

Liczą się fakty, nie emocje

„Zacznijmy od tego, ze każdy, kto ocenia II wojnę światową, jej przebieg i wyniki musi brać pod uwagę wszystkie aspekty: nie tylko militarne i ekonomiczne, ale nade wszystko moralne i cywilizacyjne, a także fakty i chronologię” - mówi Anna Raźny.

Jest przekonana, że, gdy Armia Czerwona wkraczała do Polski, nie było mowy o zajęciu Państwa Polskiego po II wojnie światowej przez ZSSR. Zdaniem pani prof. bieg wydarzeń zmieniły dopiero konferencje z udziałem Wielkiej Trójki w Teheranie, Jałcie i Poczdamie.

„To Roosevelt, Stalin i Churchill zadecydowali o rzeczywistości powojennej. O tym, że Polska znalazła się w strefie wpływów radzieckich w żadnym nawet stopniu nie decydowali czerwonoarmiści. Nie możemy mówić, że żołnierze, którzy zginęli w walce z Hitlerem, polegli, aby w Polsce zapanował komunizm. Odmawianie tym żołnierzom zasług w wyzwoleniu Polski spod okupacji niemieckiej jest zaprzeczeniem historii. A zaprzeczenie faktom jest niemoralne” – twierdzi prof. Raźny.

Polska też będzie musiała zapłacić

Anna Raźny podkreśla, że przypominanie o postanowieniach konferencji Wielkiej Trójki nie jest na rękę przedstawicielom establishmentu politycznego w Polsce, który jest całkowicie uzależniony od opcji transatlantyckiej, godziłoby to przecież w promotora tej opcji, mianowicie w Stany Zjednoczone. Według Anny Rażny, należałoby wtedy przyznać, że o losach Polski zadecydowały między innymi, a może i nader wszystko Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, a nie wyłącznie Związek Radziecki i Stalin.

Prof. Raźny stwierdza, że ci, którzy chcą obarczyć winą za losy Polski po II wojnie światowej Związek Radziecki i z tego powodu w sposób absurdalny odmawiają zasług czerwonoarmistów, ci ludzie uciekają od pojęcia pokoju i sprawiedliwości.

„Ja myślę, że współcześni politycy, którzy tak krytykują czerwonoarmistów, uchylają się od odpowiedzialności za udział w wojnach na Bliskim Wschodzie, gdzie nie może zapanować pokój. Pokój zgodnie z zasadami cywilizacji chrześcijańskiej – każdemu to, co mu się należy. Pragnę podkreślić, że ci politycy z Prawa i Sprawiedliwości, którzy odmawiają zasług Armii Czerwonej w walce z Hitlerem, i mówią, że to było wejście do Polski w celach wyłącznie okupacyjnych, mogą być obarczeni winą za wojny na Bliskim Wschodzie po stronie Stanów Zjednoczonych jako sojusznicy w składzie NATO. Jednocześnie muszą się liczyć z tym, że jeżeli kiedykolwiek dojdzie do ustanowienia ładu pokojowego zgodnie z zasadami cywilizacji chrześcijańskiej, za szkody wojenne Polska również będzie musiała płacić, na przykład, Irakowi. I to są straszne obciążenia, trzeba mówić o nich coraz głośniej” – powiedziała prof. Raźny.

Jej zdaniem, Polska przyczyniła się do ludobójstwa chrześcijan na Bliskim Wschodzie, bo taki przebieg mają bliskowschodnie wojny z udziałem USA i NATO.

Przekonać Polaków co do słuszności wojny

Do Polski przede wszystkim chcą się dostać mieszkańcy Ukrainy Zachodniej, gdzie Banderę i Szuchewycza uważa się za bohaterów
© Sputnik . Alexandr Maksimenko
„Ignorancja faktów historycznych oraz ignorancja zasad moralności chrześcijańskich, w których wyrosła Polska, wynika z bieżącej polityki. Dziś nie uznaje się zupełnie, że przecież to nie Stany Zjednoczone wyzwoliły nas spod okupacji hitlerowskiej, tylko właśnie Armia Czerwona. To ma znaczenie czysto propagandowe. Jest to klasyczna manipulacja, propaganda, ale propaganda negatywna. To jest polityka transatlantyzmu, to jest polityka nieustannego przygotowywania się do wojny. Oczywiście, wojny z Rosją. Rosję się demonizuje, dopisuje się także działania, które nie miały miejsca, przemilcza się udział Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii w losie Polski powojennej, bo tego wymaga propaganda prowojenna. Polska też uprawia prowojenną propagandę. My przecież przygotowujemy się cały czas do wojny z Rosją. I społeczeństwo polskie ma być przekonane, że to jest wojna słuszna, że to jest wojna uzasadniona” – podkreśla pani profesor.

Anna Raźny jako przykład wymienia stosunki Polski z Ukrainą, która jest w tym momencie przeciwnikiem Rosji. Poparcie dla Ukrainy razem z transatlantyckimi promotorami powoduje to, że już nie mówi się na forach międzynarodowych o rzezi wołyńskiej, nie domaga się uznania rzezi wołyńskiej za ludobójstwo. „Występujemy przeciwko własnemu interesowi narodowemu. Jesteśmy włączeni w politykę antyrosyjską, która miałaby się zakończyć wielką wojną z Rosją na obszarze Polski. Mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie” – powiedziała na zakończenie prof. Anna Raźny.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rosja odtajniła nowe dokumenty z czasów II wojny światowej
Czaputowicz rozmawiał w Niemczech o pomniku polskich ofiar II wojny światowej
Ponad 30 bomb lotniczych z II wojny światowej przy stacji PKP
Tagi:
okupacja, Adolf Hitler, nazizm, TVP, PSL, Włodzimierz Czarzasty, historia, Polska, Armia Czerwona
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz