08:43 09 Grudzień 2019
Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro i prezydent USA Donald Trump

„Miodowy miesiąc” USA i Brazylii brutalnie dobiegł końca

© AP Photo / Evan Vucci
Opinie
Krótki link
0 173
Subskrybuj nas na

W ten poniedziałek administracja USA ponownie wprowadziła cła na aluminium i stal importowane z Brazylii i Argentyny. Donald Trump powiedział, że kraje te działają niesprawiedliwie wobec producentów w Stanach Zjednoczonych, realizując politykę dewaluacji walut narodowych.

To nie pierwszy środek Stanów Zjednoczonych zrealizowany ostatnio, który zaprzecza złudzeniu szczególnej przyjaźni z Brazylią, jakiej broni prezydent kraju Jair Bolsonaro. Wcześniej media podały, że Waszyngton odmówił Brazylii formalnego poparcia jej wniosku o członkostwo w OECD, pomimo zapewnień Trumpa. Ponadto Stany Zjednoczone utrzymały embargo na import brazylijskiej wołowiny. Jeszcze przed wyborem na prezydenta Bolsonaro podziwiał amerykańskiego prezydenta i prezentował sojusz z Trumpem jako źródło różnych korzyści dla jego kraju.

W wywiadzie dla Sputnika Brazylia ekonomista Lívio Ribeiro, badacz z Brazylijskiego Instytutu Ekonomii Fundacji Getulio Vargasa (FGV-IBRE) powiedział, że decyzja amerykańskiego prezydenta opiera się na fałszywym założeniu o sztucznej dewaluacji walut dwóch państw, co nie odzwierciedla rzeczywistej sytuacji.

Jak wyjaśnił ekonomista, w Argentynie dewaluacja peso wiąże się z obawami dotyczącymi zmian w polityce gospodarczej kraju z powodu zmiany władzy. „Oczywiście dewaluacja w przypadku Argentyny wiąże się z perspektywami zmian w polityce gospodarczej, to nie to samo, co stwierdzenie, że rząd Argentyny osłabia walutę”, powiedział ekspert.

W przypadku Brazylii dewaluacja reala jest spowodowana głównie czynnikami zewnętrznymi, takimi jak umocnienie dolara i ruch długoterminowych stóp procentowych w USA.

W rzeczywistości w obu przypadkach, nawet w bardziej oczywistym przypadku Brazylii, dewaluacji waluty nie można uznać za dewaluację konkurencyjną. Pod tym względem zarzuty Trumpa są głęboko błędne - twierdzi Ribeiro.

Według Ribeiro poniedziałkowe oświadczenia amerykańskiego prezydenta zaskoczyły rynek brazylijski, głównie ze względu na uzasadnienie podjętych środków, które wywołały „pewne zaniepokojenie”, biorąc pod uwagę sposób, w jaki Trump przedstawia wprowadzenie taryf, możliwe są również inne „niesprawiedliwe lub nieuzasadnione działania” USA w stosunku do Brazylii.

Z kolei Juliana Inhasz, ekonomistka i profesor w Instytucie Edukacji i Badań Naukowych (Insper) powiedziała, że decyzja Trumpa nie wywołała jej dużego zaskoczenia, ponieważ amerykański przywódca wypowiadał już sprzeczne opinie na temat Ameryki Łacińskiej i Brazylii. Dziwne, jak powiedziała, było tempo, w jakim zakończył się „miesiąc miodowy” w stosunkach pomiędzy Brazylią a Stanami Zjednoczonymi.

„W pewnym stopniu wiedzieliśmy, że ten „miesiąc miodowy”, który Brazylia przeżywa z amerykańską gospodarką, kiedyś się skończy”, powiedziała ekspertka, która potwierdziła również, że rząd brazylijski nie może kontrolować waluty krajowej. Ekonomistka uważa, że Trump w swoich decyzjach kieruje się zadaniami kampanii wyborczej, wysyłając sygnały do swoich wyborców.

Istnieje wyraźny związek, wyraźna przesłanka, że [Trump] chce wysłać swoim wyborcom i tym, których głosy wciąż stara się zdobyć, sygnał, że istnieje polityka ochrony lokalnych producentów i że Stany Zjednoczone będą nadal odgrywać wiodącą rolę w światowej gospodarce, którą dotąd mieli - podsumowała ekspertka.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tagi:
USA, Brazylia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz