00:30 01 Listopad 2020
Opinie
Krótki link
Autor
4424
Subskrybuj nas na

Tzw. ustawa dezubekizacyjna obniżyła od 1 października 2017 r. emerytury i renty za okres „służby na rzecz totalitarnego państwa” czyli od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Lewica chce przywrócić wszystkim mundurowym, którym odebrano ich prawa emerytalne, to, co im się należy.

Emerytury byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura – 2,1 tys. zł (brutto), renta – 1,5 tys., renta rodzinna – 1,7 tys. zł.

Ustawa dotyczy funkcjonariuszy m.in. Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej oraz ich rodzin.

Znany polski polityk, poseł Lewicy, zastępca przewodniczącego Komisji Obrony Narodowej Andrzej Rozenek odpowiada na pytania komentatora Agencji Sputnik Polska Leonida Swiridowa.

Polski polityk Andrzej Rozenek (SLD)
Polski polityk Andrzej Rozenek (SLD)

— Polskie media informują, że Lewica albo już przygotowuje projekt ustawy, dotyczącej przywrócenia wyższych emerytur funkcjonariuszom PRL. Czy to prawda?

— Prawie prawda. Rzeczywiście, jesteśmy w posiadaniu projektu ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

To jest projekt, który przywraca funkcjonariuszom ukradzione emerytury, nie tylko z czasów PRL, ale głównie funkcjonariuszom, którzy służyli po 1990 roku.

Mamy taki projekt ustawy, będziemy go niebawem składać do laski marszałkowskiej w Sejmie.

— Dowiedziałem się, że w Sejmie jest specjalny zespół do spraw zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy i żołnierzy. Pan jest jego członkiem?

— Tak, on powstał z mojej inicjatywy. Ten zespół ma się zająć m.in. skutkami wprowadzenia tej ustawy, którą nazywamy ustawą represyjną.

Mówiąc krótko, wskutek tej ustawy śmierć poniosło 59 osób, a spośród czterdziestu kilku tysięcy objętych tą ustawą prawie tysiąc osób ze względu na starość już nie żyje, i oni na pewno nie doczekają sprawiedliwości.

Jest to zbrodnicza ustawa, która spowodowała wiele nieszczęścia. Będziemy chcieli się tą sprawą zająć. Ale również zespół będzie się zajmować innymi sprawami, dotyczącymi uposażenia emerytalnego funkcjonariuszy, dlatego, że wiemy, iż Prawo i Sprawiedliwość nieustannie przy tych sprawach manipuluje i ma, na przykład, zamiar odebrać część uprawnień emerytalnych byłym żołnierzom. Ten zespół będzie miał, oczywiście, szerszy wymiar. Nie tylko dotyczący tej jednej ustawy, ale ta ustawa była najważniejszym pretekstem do powołania zespołu.

— Czy w tym zespole są tylko posłowie Lewicy, czy ktoś jeszcze?

— Zespół dopiero się konstytuuje, na pewno będą w nim inni posłowie, nie tylko Lewicy, również przedstawiciele Platformy Obywatelskiej,  Nowoczesnej, PSL-u. To są ugrupowania, które wcześniej wspólnie z nami walczyły o tak zwany Projekt Obywatelski również zajmujący się emerytami mundurowych.

— Ile osób było skrzywdzonych przez tę ustawę? Rozumiem, że chodzi nie tylko konkretnie o mundurowych, ale również o rodziny, wdowy, sieroty funkcjonariuszy?

— Ustawa objęła swym działaniem ponad 40 tysięcy osób, wśród których są, oczywiście, wdowy i sieroty. Są również osoby, które trudno nazwać w jakikolwiek sposób związanymi ze służbami specjalnymi, bo są funkcjonariusze, którzy służyli na granicy, czyli pogranicznicy, są więziennicy, są wreszcie ludzie, którzy tworzyli bazę informatyczną PESEL, z której w tej chwili korzysta cała Polska. Są również pracownicy biur paszportowych.

Bardzo szeroka ustawa, która swoim zasięgiem objęła zupełnie różne środowiska. Trudno jej przypisywać jakikolwiek wymiar sprawiedliwości społecznej. To jest po prostu zwykła ślepa zemsta.

— Czy prawdą jest, że generał Czempiński otrzymuje w tej chwili 1400 złotych emerytury?

— Tak, mogę to potwierdzić. Generał Czempiński, któremu zawdzięczamy, m.in. to, że USA umorzyły nam kilkadziesiąt miliardów złotych długu, dostaje w tej chwili 1400 złotych emerytury. I to jest właśnie skutek tej ustawy represyjnej. A na drugą nóżkę, że tak powiem, wyjaśnię, że mordercy księdza Popiełuszki nie zostali objęci tą ustawą i otrzymują wysokie emerytury.

— Gdy ta ustawa będzie złożona do laski marszałkowskiej, jakie są szanse na przyjęcie poprawek?

— Prawo i Sprawiedliwość, partia rządząca w Polsce, ma niewielkie chęci poprawy sytuacji osób mundurowych. Trzeba pamiętać, że PiS ma większość w parlamencie i może w każdej chwili taki projekt odrzucić w pierwszym głosowaniu. Wręcz może go nawet nie kierować pod obrady, bo znamy już z poprzednich kadencji instytucję „zamrażarki sejmowej”.

— Ale jednak będziecie walczyć?

— Będziemy walczyć, dlatego że ta sprawa wymaga nagłośnienia, wymaga nieustannych działań.

Ci ludzie po prostu potrzebują pomocy, oni umierają, m.in. dlatego, że stojący w tej chwili przy władzy są owładnięci chęcią zemsty – zemsty za wszelką cenę.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Grzegorz Braun dla Sputnika: Mam „certyfikat koszerności”, że nie jestem „ruskim agentem”
Rusofobiczna nieszczerość PiS-u
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
Szydło o „poważnym błędzie” PiS
Prezydent, premier czy prezes PiS? Komu najbardziej ufają Polacy
Tagi:
Sejm RP, Wojsko Polskie, ABW, Andrzej Rozenek, poseł, cena, PiS, zemsta, polityka, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz