09:07 12 Sierpień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
6121
Subskrybuj nas na

Około 800 tys. z 1,3 mln polskich gospodarstw rolnych nie przynosi zysku. A pół miliona tych, które korzystają z dopłat, produkuje żywność tylko dla siebie albo nie produkuje jej wcale.

W ramach Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej rolnicy w krajach członkowskich UE otrzymują dopłaty bezpośrednie. W ciągu 10 miesięcy 2019 roku z tego tytułu do Polski napłynęło 3,4 mld euro, czyli ok. 14,4 mld zł.

Na każde gospodarstwo przypadało co miesiąc przeciętnie ok. 960 zł. Wielkość dopłat zależy od wielkości gospodarstwa. 80 proc. pomocy w ramach Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej trafia do zaledwie 20 proc. gospodarstw. 75 proc. gospodarstw nie ma szans utrzymać się samodzielnie.

Wiele gospodarstw nie przetrwałoby, gdyby nie unijna kroplówka - pisze Gazeta Wyborcza. Z szacunków GUS wynika, że z około 800 tys. gospodarstw produkujących żywność na rynek, tylko połowa jest w pełni konkurencyjna bez dopłat unijnych.

Żadna inna grupa zawodowa nie jest w Unii tak wspierana jak rolnicy, którzy otrzymują 30 proc. budżetu unii Europejskiej. GW zauważa, że dotacje dla rolników spełniają funkcję socjalną na większą skalę, niż można było przewidzieć. Wielu właścicieli małych gospodarstw rolnych utrzymuje się po prostu z tych pieniędzy, często zastępują one szybki kredyt obrotowy, a nade wszystko stabilizują rolnicze dochody.

Rolnik może nie być pewien pogody i wysokości plonów, ale może być pewien dopłat. Może więc planować inwestycje choćby w oparciu o te pieniądze

 – podał dziennik.

Dopłaty nie są głównym filarem rozwoju  

Pan Waldemar, rolnik z Wielkopolskiego jest zdania, że dopłaty nie są podstawą rozwoju gospodarstw rolnych. W rozmowie ze Sputnikiem powiedział, że system jest źle skonstruowany, tak dla obszaru gospodarstw, jak i produkcji, choć dla obszaru jest bardziej przychylny.

Dopłaty nie są głównym filarem rozwoju gospodarstw rolnych. Głównym czynnikiem pozostają warunki pogodowe, agrochemia, mechanizacja w rolnictwie i sama opłacalność produkcji

Portfel z polskimi pieniędzmi, polskie złote
© Depositphotos / UncleDima
– uważa pan Waldemar.

Rozmówca przyznaje jednak, że dopłaty są pomocne i są one jedynym pewnym źródłem, które jest przewidywalne. Podstawą zawsze jednak była produkcja polowa, produkcja zwierzęca.

„Mieszkam tu w Wielkopolsce i wiem jak ważne są warunki klimatyczne. W tym roku pogoda dała nam w kość, ale szybko przyszła pomoc finansowa. Z powodu złej pogody wszystkie gospodarstwa ucierpiały i miały redukcje plonów. Więc i zyski były odpowiednie” – powiedział pan Waldemar.

Narzeka, jednak na ceny. Mowi, że są „kiepskie” w porównaniu do jakości produktów.

Ukraina też bije po kieszeni

Twierdzi, że znaczenie ma też polityka rolna: Ukraina totalnie psuje interes polskim rolnikom.

Gazeta Wyborcza przyznaje, że kłopot jest jednak w tym, że dopłaty kierowane do rolnictwa nie są połączone z produkcją, efektywnością pracy rolnika, zależą tylko od wielkości gospodarstwa. Obecny system jest raczej skazany na załamanie. Weryfikację systemu dopłat wymuszą cięcia budżetu, które grożą Unii po 2027 roku.

Bardzo dużo nieścisłości w tym temacie, co bije nam po kieszeni. Nikt mi nie udowodni, że z trzech czy pięciu hektarów, jeżeli nie jest to specjalistyczna produkcja, czy hodowla, da się wyżywić swoją rodzinę. W Wielkopolsce rolnik, mając nawet 15 hektarów, idzie do roboty i tak jak w tym roku jeszcze dopłaca za utrzymanie swojego rancza

– powiada pan Waldemar.

Ile wynoszą subsydia

Zgodnie z Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) na lata 2014 – 2020, planuje się, że łączne środki publiczne przeznaczone na realizację PROW 2014-2020 wyniosą 13 612 211 428 euro, w tym: 8697 556 814 z budżetu UE i 4 914 654 614 euro wkładu krajowego.

Program ma realizować między innymi, wspieranie efektywnego gospodarowania zasobami, poprawę konkurencyjności wszystkich rodzajów gospodarki rolnej i zwiększenie rentowności gospodarstw rolnych, zwiększanie włączenia społecznego, ograniczanie ubóstwa i promowanie rozwoju gospodarczego na obszarach wiejskich. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kto tej zimy zamarznie bez rosyjskiego gazu?
Kraje OPEC zdecydowały o losie ropy naftowej
Polska tytoniowym baronem
Dlaczego 100 ton złota wróciło do Polski?
Tagi:
subsydium, Ukraina, gospodarstwo rolne, rolnicy, budżet, Unia Europejska, rolnictwo, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz