06:20 26 Styczeń 2020
Opinie
Krótki link
Autor
10354
Subskrybuj nas na

To niesamowite, ale w kalendarzu obchodów rocznicy 13 grudnia, nie udało mi się znaleźć żadnych zapowiedzi protestów ani pod domem Wojciecha Jaruzelskiego ani Jerzego Urbana. Czyżby Polacy dojrzeli do tego, żeby zrezygnować z takich seansów i rocznicę obejść po prostu w duchu refleksji nad naszą historią?

Oficjalne obchody w całym kraju

Instytut Pamięci Narodowej jak co roku prowadzi akcję społeczną „Ofiarom stanu wojennego. Zapal światło wolności”. W jej ramach zachęca do postawienia o 19:30 w oknach światełek dla upamiętnienia tragicznych wydarzeń i tych, którzy stanu wojennego nie przeżyli. Jak informuje Instytut, symboliczne światełko będzie można zapalić także wirtualnie na stronie swiatlowolnosci.ipn.gov.pl. Do wzięcia udziału w akcji namawiają także samorządowcy, między innymi wojewoda łódzki, który ma zamiar zapalić światełka pamięci w oknach magistratu. Kampanie IPN nawiązuje do gestu m.in. Jana Pawła II i Ronalda Reagana, którzy za pomocą takiego właśnie światełka zapalonego w oknach swoich siedzib, 24 grudnia 1981 okazali solidarność Polakom.

Tegoroczna akcja została objęta Narodowym Patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Dlatego też na Stadionie Narodowym ma rozbłysnąć napis pamiątkowy, zaś 12 grudnia o godzinie 22.00 ma odbyć się spotkanie działaczy podziemia w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy ulicy Rakowieckiej 37. Będzie też koncert i wystawa pamiątek po Emilu Barchańskim – najmłodszej ofierze stanu wojennego.

Uczestnicy marszu z okazji 1 maja z flagami SLD
© AP Photo / Czarek Sokolowski
We Wrocławiu obchody Dnia Pamięci Stanu Wojennego (który jest oficjalnym świętem państwowym) trwają już od wtorku. Odsłonięto już między innymi tablicę upamiętniającą zmarłego w tym roku Kornela Morawieckiego. W Trójmieście zaś otwarto wystawę „586 dni stanu wojennego” pod siedzibą Radia Gdańsk.

Co na to Gazeta Polska?

Poszczególne kluby „GP” z całej Polski zapowiadają okolicznościowe przemówienia, apele pamięci, składanie kwiatów pod pomnikami i zapalanie zniczy. Trudno jednak znaleźć jednoznaczne wezwania do pojawienia się pod domem Wojciecha Jaruzelskiego, a później Jerzego Urbana, które jeszcze kilka lat temu koordynowała Ewa Stankiewicz.

Tak jak podczas spotkań przed domem Jaruzelskiego czy Kiszczaka w nocy z 12 na 13 grudnia, tak tym razem, spotykając się przed domem Urbana, nie wolno nam zapomnieć zbrodni stanu wojennego, nie wolno nam zapomnieć, że to właśnie Urban we wrześniu 1984 r. na miesiąc przed zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki pisze felieton „Seanse nienawiści”, w którym msze święte i nauczanie ks. Popiełuszki nazywa właśnie seansami nienawiści

– tak do swoich wiernych czytelników apelowały jeszcze w 2015 roku Agnieszka Zdanowska, przewodnicząca warszawskiego klubu „Gazety Polskiej” oraz szefowa „Solidarnych 2010”. Pamiętam tamten wieczór. Pomimo zagrzewania do walki przez środowiska patriotyczne, pod domem naczelnego „Nie” w Konstancinie-Jeziornej pojawiła się zaledwie garstka protestujących, których szybko wystraszył mróz.

Nikt już nie jest chyba zbytnio zainteresowany demonstrowaniem pod domem Wojciecha Jaruzelskiego, w którym obecnie jego córka, Monika Jaruzelska, nagrywa rozmowy ze znanymi politykami i działaczami na potrzeby swojego kanału na YouTube „Towarzyszka panienka”.

Zgoda buduje?

Nie ma się co łudzić, stan wojenny dzieli Polaków jak zawsze. Jednak wygląda na to, że antykomunistyczne paliwo już nieco się wyczerpało, odkąd generałowie Jaruzelski i Kiszczak nie żyją. Jerzy Urban zaś niespecjalnie się protestującymi przejął. Od 2015 roku zresztą PiS jest u władzy, ma nieco inne, bieżące problemy niż epatowanie polityką historyczną. Nawet temat Smoleńska już na dobre przygasł. Wygląda więc na to, że jeżeli ktoś zjawi się w rocznicę stanu wojennego pod domem któregoś z byłych polityków, aby wykrzykiwać antykomunistyczne hasła, będzie to całkowicie prywatna inicjatywa. Żadne z prawicowych środowisk do tego nie zachęca.

Trzeba będzie jedynie uważać, by tego dnia nie wkurzyć kibiców Lechii Gdańsk, którzy będą świętować nie tylko rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, ale również 35. rocznicę powstania Federacji Młodzieży Walczącej. Kibice Lechii z sympatii do generała Jaruzelskiego raczej nie są znani.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Wiem, co mówię: Jaruzelski wygrał wybory
Medal dla Jaruzelskiego na 75-lecie wyzwolenia Pragi (wideo)
„Towarzyszka senatorka” Monika Jaruzelska
Tagi:
PiS, Jerzy Urban, Andrzej Duda, IPN, polityka, ZSRR, PRL, stan wojenny, Wojciech Jaruzelski, historia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz