06:02 04 Lipiec 2020
Opinie
Krótki link
Autor
91135
Subskrybuj nas na

17 grudnia Strategiczne Siły Rakietowe Rosyjskich Sił Zbrojnych świętowały 60. rocznicę powstania. Nieoficjalne motto tego rodzaju wojsk jest jednocześnie wojenne i filozoficzne: „Po nas - cisza”.

W rzeczywistości to te formacje są odpowiedzialne za nuklearne powstrzymanie możliwej agresji, w tym za pomocą „RS-24 Jars” i RT-2PM2 „Topol-M”.

W głównym czasopiśmie Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, gazecie „Krasnaja Zwiezda”, został opublikowany wywiad z dowódcą strategicznych sił rakietowych, generałem Siergiejem Karakajewym, w którym wojskowy mówił o obecnych siłach strategicznych i najbliższych perspektywach ich rozwoju. Porozmawiajmy o tym.

Szybki start jako sposób na uniknięcie obrony przeciwrakietowej

Karakajew zauważył, że międzykontynentalne rakiety balistyczne R-36M „Wojewoda” nie mają sobie równych w światowej praktyce inżynierii pocisków bojowych, a kompleks „Sarmat” stworzony przez Rosję w celu zastąpienia „Wojewody” nie będzie gorszy od swojego poprzednika i będzie go przewyższał na wiele sposobów.

Jak osiąga się przewagę tych pocisków? Chodzi o to, że są one wyposażone w silniki płynne, które zapewniają im najwyższe możliwe przyspieszenie na starcie.

Dlaczego to jest ważne? Na początku po śladach silników rakiety można dokładnie określić ich lokalizację i zniszczyć je. Zniszczenie rakiety podczas startu prowadzi do zniszczenia wszystkich głowic (a może ich być dziesięć lub więcej). Zatem im szybciej rakieta balistyczna wystartuje, tym bardziej niezawodna będzie jej obrona przed obiecującymi systemami obrony przeciwrakietowej wroga.

Rosyjska rakieta stworzona na Ukrainie

Oczywiście „Wojewoda” jest już dość starą rakietą, stworzoną na przełomie lat 1980-1990. Twórcy rakiet R-36M2 to ukraińskie biuro projektowe „Jużnoje” - są teraz zagranicznym przedsiębiorstwem, a po zerwaniu dość ścisłych więzi wojskowo-technicznych z Ukrainą, które miało miejsce w 2014 roku, wsparcie serwisowe rakiet „Wojewoda”, znajdujących się na stanie Strategicznych Sił Rakietowych, zostało przeniesione do Rosyjskiego Państwowego Centrum Rakietowego im. Makiejewa na Uralu.

Centrum to jest wiodącym przedsiębiorstwem w zakresie tworzenia nowych ciężkich pocisków „Sarmat” i ma największe doświadczenie w pracy z pociskami płynnymi - tutaj właśnie powstały bardzo skuteczne pociski tego typu dla okrętów podwodnych ZSRR i Rosji. Utrzymanie „Wojewody” w stanie roboczym jest gwarantowane do 2024 roku. Oczekuje się, że dokładnie w tym czasie - między 2022 a 2024 rokiem - rozpoczną się dostawy do wojska rakiet „Sarmat”.

Nowa rakieta - już wkrótce

Jaka jest sytuacja z tworzeniem rakiet „Sarmat”? W latach 2017-2018 kilka pierwszych startów rakiet prototypowych zostało pomyślnie zakończonych. Podczas wypuszczania rakiet używa się pocisku z pełnowartościowym silnikiem pierwszego stopnia z niepełnym tankowaniem i symulacją układu pozostałych etapów oraz obciążenia bojowego. Rozpoczęcie pełnych testów w locie pocisku „Sarmat” zaplanowano na koniec 2019 roku. Testy lotu „Sarmatów” planowane są na następne dwa lata, po których rozpocznie się masowa produkcja i rozmieszczanie nowych pocisków. Prace przygotowawcze do ich przyjęcia w strategicznych siłach rakietowych już trwają - bazy rakietowe są wyposażane, a specjaliści ds. rakiet są szkoleni.

Podczas bombardowania użyj „Sarmatów”

„Sarmat” będzie nosił dwa typy ładunku: co najmniej 10 konwencjonalnych głowic z ładunkami termojądrowymi o średniej mocy, a także kilka hipersonicznych kierowanych głowic typu 4202 „Awangard”. Takie opcje wyposażenia bojowego umożliwią trafienie w najważniejsze cele: stanowiska dowodzenia, bazy wojskowe strategicznych sił jądrowych i centra obrony przeciwrakietowej.

Według rosyjskiej doktryny wojskowej takie pociski są gwarantem odwetowego uderzenia pociskiem nuklearnym, ponieważ można je wykorzystać w warunkach bombardowania nuklearnego własnych pozycji startowych.

Rosja przechodzi na rosyjskie pociski

Dowódca strategicznych sił rakietowych, w wywiadzie dla „Krasnoj Zwiezdy” wspomniał o oczekiwanym pełnym odnowieniu floty rakiet międzykontynentalnych i odejściu od rakiet wyprodukowanych przez ZSRR.

Rzeczywiście, taki proces jest w toku. W nadchodzącym roku spodziewana jest kompletna wymiana już dość starych mobilnych pocisków „Topol” na najnowocześniejsze pociski „Jars”. Najwyraźniej w strategicznych siłach rakietowych działa już tylko kilka pułków z „Topolami”, które wciąż są w użyciu. Z oczywistych przyczyn nie ma jasnych informacji na temat takiej zamiany w otwartych źródłach, ale w latach 2020–2021 oczekuje się pełne zakończenie zobowiązań gwarancyjnych dla rakiet balistycznych „Topol”.

Oprócz rakiet „Wojewoda” i „Topol”, Strategiczne Siły Rakietowe wciąż mają dziesiątki starych rakiet UR-100N UTTX na paliwo ciekłe stacjonujących w silosach. Na bazie takiego pocisku w grudniu 2019 roku rozpoczęło się rozmieszczanie pierwszego systemu rakietowego z hipersoniczną głowicą „Awangard”, ale większość starych UR-100N UTTX zostanie prawdopodobnie zastąpiona przez silosowe wersje rakiet „Jars”, „Jars-S” i „Jars-M”. Oczekuje się, że stanie się to w ciągu najbliższych czterech lat.

Zatem do 2025 roku 100% systemów rakietowych działających w ramach strategicznych sił rakietowych będzie pochodzić z nowoczesnej rosyjskiej produkcji.

Jak ukryć rakiety balistyczne przed satelitami wroga?

Dziś strategiczne siły rakietowe Federacji Rosyjskiej obejmują trzy armie rakietowe, 12 formacji rakietowych, z których cztery to dywizje stacjonarne z wyrzutniami typu silos, a osiem to dywizje mobilne z mobilnymi systemami rakietowymi. Ponadto, w ramach strategicznych sił rakietowych istnieją dwa testowe poligony, które z reguły pozostają w cieniu wiadomości o rakietach, a szkoda.

Pierwszy z nich, znany jako Kapustin Jar, znajduje się w południowo-zachodniej Rosji i słusznie jest uważany za „kolebkę” radzieckiej technologii rakietowej. Testowano tu pierwszą radziecką rakietę R-1, kopię niemieckiego V-2. Obecnie na poligonie Kapustin Jar trwają testy rakiet międzykontynentalnych zmodernizowanych w ramach projektu „Topol-E”. Chodzi o to, że przy pomocy „Topola” jest testowany ładunek przeznaczony nie dla niego, ale dla bardziej nowoczesnych pocisków. Tak więc starzejąca się rakieta „Topol” jest jednocześnie utylizowana i pomaga robić postępy w dziedzinie budowy rakiet.

Te starty rakietowe biegną wzdłuż tak zwanej „trasy wewnętrznej” - od poligonu Kapustin Jar do znajdującego się w odległości 2000 kilometrów od niego poligonu Sary-Szagan, który znajduje się w Kazachstanie, i który Rosja wynajmuje od swoich sąsiadów.

Testy rakietowe na tym torze nie mogą być śledzone przez zagraniczne stacje radarowe lub optyczne. Trasa jest obserwowana tylko z satelitów, a ich czas lotu jest znany, więc można znaleźć „okno”, w którym nikt nie może oglądać startu.

Cele na Pacyfiku

A na poligonie Sary-Szagan testowane są systemy obrony przeciwrakietowej oraz ich nowe komponenty i tutaj są wszystkie niezbędne narzędzia do monitorowania testów głowic rakiet strategicznych w końcowej części ich lotu.

Należy zauważyć, że oprócz wspomnianych poligonów, wiele próbnych startów w interesie strategicznych sił rakietowych jest również przeprowadzanych z miejsc, które formalnie należą do innych rodzajów wojsk. To z nich międzykontynentalne rakiety balistyczne mogą być wystrzeliwane na maksymalny zasięg - na niektórych obszarach Oceanu Spokojnego.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rosja: USA szykują się do testów „zabronionych” pocisków
Tagi:
Rosja, rakieta
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz