18:49 14 Lipiec 2020
Opinie
Krótki link
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (69)
4251
Subskrybuj nas na

Nawiązanie rosyjsko-polskiego dialogu na temat kwestii historycznych jest możliwe, ale jednocześnie w skład komisji po stronie rosyjskiej i polskiej powinny wchodzić osoby wrażliwe na prawdę historyczną – powiedział Dmitrij Nowikow, deputowany Dumy Państwowej Rosji, doktor nauk historycznych.

„Uważam, że sam dialog może być prowadzony na poziomie różnych grup ekspertów i negocjacji w sprawie trudnych kwestii, ale ci, którzy zostaną włączeni do tych grup, powinni pamiętać, że istnieje historyczna prawda, w odniesieniu do której nie może być kompromisów. Trzeba po prostu rozumieć, że interpretacje to inna sprawa. Procedura delegowania powinna zakładać, że zarówno po stronie rosyjskiej, jak i polskiej, takie grupy ekspertów, komisje powinny tworzyć osoby bardzo wrażliwe na fakty historyczne” – podkreślił Nowikow.

Polityk powiedział też, że Polska znajdowała się w centrum wydarzeń, które poprzedzały wybuch II wojny światowej, a jednym ze smutnych epizodów tych wydarzeń był Układ Monachijski, gdy zachodnie mocarstwa otworzyły Hitlerowi drogę do prowadzenia agresywnej polityki w Europie, potwierdzając swoimi działaniami aktualność teorii lokalnych wojen.

„Ale jeśli uważnie przyjrzymy się wydarzeniom związanym z rozbiorem Czechosłowacji, to Polska była jednym z państw, które w nim uczestniczyły. Jest to ustalony fakt, który nie wymaga żadnych kompromisów. Prawda jest taka, że Polska była jednym z państw, które uczestniczyły w podziale” – podkreślił Nowikow.

Jak dodał, autorzy podręczników powstałych w późnym okresie radzieckim nie akcentowali tego wydarzenia, bo Polska była w tym czasie dla ZSRR czymś więcej niż sojusznikiem, a Związek Radziecki nie chciał przysłaniać wspólnych działań na nowym etapie starymi pretensjami, ale to nie „anulowało wulgarnego”, jeśli polscy historycy zamierzają temu zaprzeczać, „będzie nam trudno się z nimi porozumieć”. Jego zdaniem „trzeba walczyć o prawdę, a nie iść na kompromisy”.

Wcześniej polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło „zaniepokojenie i zdumienie” w związku ze słowami prezydenta Rosji Władimira Putina na temat przyczyn i sprawców wybuchu II wojny światowej.

Na czwartkowej konferencji prasowej Władimir Putin przypomniał, że wojska radzieckie wkroczyły do Polski „po tym, jak polski rząd stracił kontrolę nad siłami zbrojnymi i tym, co działo się na terytorium kraju”. Rosyjski prezydent podkreślił, że polski rząd w tym czasie „znajdował się już gdzieś pod polsko-rumuńską granicą” i „nie było nikogo, z kim można byłoby rozmawiać na ten temat”. W oświadczeniu polskiego MSZ stwierdzono, że w celach usprawnienia rosyjsko-polskiego dialogu historycznego autorzy proponują wznowienie pracy Grupy ds. Trudnych.

IPN i polskie MSZ komentują słowa Władimira Putina

Czwartkowe i piątkowe wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina wywołały zdecydowaną reakcję polskiego MSZ oraz Instytutu Pamięci Narodowej.

„Z niepokojem i niedowierzaniem odnotowujemy wypowiedzi przedstawicieli władz Federacji Rosyjskiej, w tym prezydenta Władimira Putina dotyczące genezy i przebiegu II wojny światowej, które prezentują fałszywy obraz wydarzeń. Nawiązują one do propagandowego przekazu z czasów totalitaryzmu stalinowskiego, który potępił przecież już nawet sowiecki przywódca Nikita Chruszczow” – oświadczył polski resort spraw zagranicznych.

Instytut Pamięci Narodowej w odpowiedzi na słowa rosyjskiego prezydenta oświadczył z kolei, że „dzisiaj każdy szanujący fakty rozumie, jak wielkie znaczenie dla rozpalenia światowego konfliktu miała współpraca Związku Sowieckiego i Rzeszy Niemieckiej. Podobnie dla każdego człowieka szanującego fakty jest oczywistością wiedza na temat milionów ofiar sowieckiego komunizmu w XX wieku”. 

IPN zaznacza, że II wojna światowa zaczęła się od agresji Niemiec i ZSRR na Polskę w 1939 roku, po czym przechodzi do paktu Ribbentrop-Mołotow jako przyczyny zbrojnej agresji. Według IPN celowo użyto sformułowania „pakt o nieagresji”, żeby wprowadzić w błąd światową opinię.

Istotą zmowy dwóch agresorów był dołączony do paktu tajny protokół, który zawierał postanowienia o podziale stref wpływów, ukierunkowane na zagarnięcie terytoriów niepodległych państw: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii. To tajny protokół faktycznie czyni z tego porozumienia dokument, który był podwaliną dokonywanej przez oba państwa od września 1939 roku agresji – pisze IPN, przedstawiając szczegółową analizę wydarzeń aż do końca wojny i lat powojennych.

Władimir Putin o Polsce i II wojnie światowej

W ubiegły czwartek podczas corocznej konferencji prasowej Władimir Putin sporo miejsca poświęcił historii II wojny światowej w kontekście działań podejmowanych w Europie, dzień później na spotkaniu z przywódcami państw WNP w Petersburgu Putin zaprezentował dokumenty archiwalne związane z II wojną światową i przedwojennymi relacjami państw europejskich. „Prawda o II wojnie światowej jest celowo przemilczana we współczesnej Europie, próbuje się przerzucić winę za jej rozpętanie z nazistów na komunistów. Zachodni działacze robią to w tym celu, aby ukryć niewygodne momenty w ich własnej historii” – mówił m.in. prezydent Rosji w Petersburgu.

W trakcie swojego przemówienia rosyjski lider zacytował na konferencji fragmenty niektórych dokumentów archiwalnych, w tym związanych z Układem monachijskim z 1938 roku. Przytoczył m.in. słowa premiera Francji: „Nie tylko nie można polegać na polskim wsparciu, ale nie ma też pewności, że Polska nie uderzy od tyłu”.

„To, że Polska wyraziła swój apetyt, gdy poczuła, że zbliża się moment podziału zdobyczy, nie może być zaskoczeniem dla tych, którzy wiedzieli o zamiarach pana Becka, ministra spraw zagranicznych Polski, który w ostatnim czasie był coraz bardziej ostrożny wobec Niemiec” – zacytował Putin fragment dokumentu. Jego zdaniem jest to bardzo znamienne i odzwierciedla to, jak główni gracze na arenie międzynarodowej ocenili Układ monachijski.

Podczas czwartkowej konferencji Putin mówił także o zajęciu przez wojska radzieckie Brześcia w 1939 roku oraz o pakcie Ribbentrop-Mołotow.

„Stalin nie splamił się bezpośrednimi kontaktami z Hitlerem, a kierownictwo Francji i Wielkiej Brytanii spotykało się z nim i podpisywało papiery. Tak, był podpisany pakt Ribbentrop-Mołotow i tajny protokół. To prawda. Czy to dobrze czy źle? Zwracam waszą uwagę i to bardzo ważne, że ZSRR był ostatnim krajem Europy, który podpisał z Niemcami pakt o nieagresji. Wszyscy pozostali do tego momentu już podpisali” - powiedział Putin.

Tak, wojska radzieckie weszły do Polski. Zgodnie z tym protokołem. Zwracam waszą uwagę na następujące okoliczności: wojska radzieckie wkroczyły już po tym, jak polski rząd stracił kontrolę nad swoimi siłami zbrojnymi i sam znajdował się już w rejonie polsko-rumuńskiej granicy. Nie byłoby z kim rozmawiać na ten temat. Co więcej, mówimy o bohaterskich obrońcach Twierdzy Brzeskiej. Wojska faszystowskich Niemiec zajęły Brześć Litewski, a potem weszła tam Armia Czerwona. (...) Wojska Armii Czerwonej nie podbijały tych terenów Polski. Niemieckie wojska tam weszły, potem wyzwoliły je i weszły tam radzieckie - powiedział Putin.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (69)

Zobacz również:

Czy Moskwa popiera Brexit? „To nie nasza sprawa”
Rosja przechodzi na rosyjskie pociski. Co to oznacza?
Znikające plecaki minister Kempy
Tagi:
II wojna światowa, historia, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz