13:52 09 Kwiecień 2020
Opinie
Krótki link
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (68)
5210555
Subskrybuj nas na

Spór pomiędzy Polską i Rosją wywołany oświadczeniem Władimira Putina o kontaktach władz Polski z Hitlerem w latach 30. ubiegłego wieku jest aktywnie omawiany w rosyjskich i polskich mediach oraz sieciach społecznościowych.

W trakcie posiedzenia Ministerstwa Obrony Rosji Władimir Putin opowiedział o wsparciu polskich polityków dla hitlerowskich planów przesiedlenia Żydów z państw Europy do Afryki w 1938 roku. Za słowa polskiego dyplomaty Józefa Lipskiego o gotowości postawienia za to Hitlerowi „wspaniałego pomnika w Warszawie” Putin nazwał polskiego ambasadora „swołoczą i antysemicką świnią”.

Tymi słowami Putin podjął na nowo wątek zapoczątkowany na szczycie WNP w Petersburgu, na którym prezydent Rosji obalał wnioski rezolucji Parlamentu Europejskiego o 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W niej „totalitarne reżimy – nazizm i stalinizm – obarczono odpowiedzialnością za rozpętanie wojny.

Odmienna wizja z Warszawy

Gazeta Wyborcza, niechętna wobec uznania faktu współpracy w latach 30. polskich władz z Adolfem Hitlerem, na swój sposób interpretuje fakty, mówiąc, że „Putin stara się przepisać historię II wojny światowej i wybielić Rosję (ZSRR)”.

Podczas swojej dorocznej konferencji Putin uparcie podkreślał ogromną rolę, jaką w doprowadzeniu do wojennej katastrofy miała odegrać Polska z jej „przerostem ambicji” i „patologiczną rusofobią” – pisze gazeta.

W trakcie posiedzenia Ministerstwa Obrony Władimir Putin przekazał, że dysponuje raportem ambasadora Polski w Niemczech Józefa Lipskiego do szefa polskiego MSZ Józefa Becka z 20 września 1938 roku, w którym składał relację z rozmowy z Hitlerem: „W dalszej części rozmowy kanclerz Niemiec stale podkreślał, że Polska jest głównym czynnikiem, broniącym Europę przed Rosją”.

Według autora publikacji w Gazecie Wyborczej „wypowiedź prezydenta Rosji to element szerszej kampanii dyskredytacji Polski przez Rosję za pomocą polityki historycznej. Putin próbuje ją pisać na nowo tak, by wybielić swoją ojczyznę za okres II wojny światowej” – podkreśla gazeta.

Co zawiera notatka Lipskiego?

Z kolei polski historyk Krzysztof Rak w rozmowie z Onet.pl stwierdza, że Putin prawdopodobnie odwołuje się do notatki z 20 września 1938 roku i tam rzeczywiście mowa jest o tym, że Hitler chce wysłać Żydów poza Europę. Według Raka cytat z notatki ambasadora RP brzmi następująco:

Przyświeca (...) myśl załatwienia, w drodze emigracji do kolonij, w porozumieniu z Polską, Węgrami, może i Rumunią, zagadnienia żydowskiego (w tym punkcie mu odpowiedziałem, że jeśli znajdzie solucję, postawimy mu piękny pomnik w Warszawie) – brzmiał komentarz Lipskiego pozostawiony w notatce.

Zdaniem historyka ważny tu jest kontekst, bo szokujące z punktu widzenia współczesnej wiedzy o dalszych wydarzeniach w Europie, padły w 1938 roku, kiedy o ludobójstwie Żydów nie było jeszcze mowy.

Nawet Hitler prawdopodobnie nie jest do końca świadomy konsekwencji swojej doktryny, czyli tego, że „sposobem” okaże się wymordowanie narodu żydowskiego – uważa Krzysztof Rak.

Według niego Józef Lipski nie mógł wiedzieć o przyszłym ludobójstwie Żydów, kiedy wsparł pomysł załatwienia „kwestii żydowskiej” w rozmowie z Adolfem Hitlerem – powiedział polski historyk Krzysztof Rak.

Co do pomnika Hitlera w Warszawie, historyk stwierdził, „że pomysł z budowaniem jakiegoś pomnika, to była osobista wypowiedź Lipskiego, która nie oddawała stanowiska Polski”. Wytłumaczenie to brzmi dość dziwnie, bo przecież ambasador Lipski był dyplomatą wysokiej rangi decydujący w dużym stopniu o polityce międzynarodowej kraju.

Jak zareaguje polskie MSZ?

Jak przekazał Sputnikowi rzecznik polskiego resortu spraw zagranicznych, MSZ Polski przeanalizuje po świętach słowa prezydenta Rosji Władimira Putina o polityce Rzeczypospolitej w latach 30. XX wieku i roli Józefa Lipskiego zajmującego wówczas stanowisko ambasadora w Niemczech.

Jeśli zapadnie decyzja o konieczności reagowania na płaszczyźnie dyplomatycznej, to nastąpi to najwcześniej w piątek – dodał rzecznik polskiego resortu.
Dlaczego II wojna światowa jest przedmiotem sporu między Polską i Rosją?

Na to pytanie usiłuje znaleźć odpowiedź rosyjski politolog, redaktor naczelny gazety „Izwiestija” Georgij Bowt.

Według niego wszystkie te układy, pomyłki i zbrodnie stają środkiem we współczesnej walce politycznej i są przeszkodą w rozwijaniu przyszłych relacji. Bowt zauważył, że Polski Instytut Pamięci Narodowej od początku stawiał sobie za zadanie ujawnienie „zbrodni władz radzieckich”, grając na historycznej wrogości i rywalizacji dwóch państw, które sięgają korzeniami aż do XVI wieku.

Jednocześnie chorobliwą reakcję Polski budzą próby rzucenia światła na własne ciemne karty historii – pisze Georgij Bowt. Rosyjski politolog przypomina, że polscy nacjonaliści w latach nazistowskiej okupacji brali udział w Holokauście, podkreśla też, jak niechętnie podejmowany jest temat trudnych relacji w okresie wojny z ukraińskimi nacjonalistami, którzy urządzili Rzeź Wołyńską.

Już od dawna nie ma żadnego konstruktywnego dialogu pomiędzy polskimi i rosyjskimi historykami w trudnych kwestiach z dawnych lat. Do pojednania w kontekście przyznania się Rosji do winy za Katyń dotychczas nie doszło. Rządzący dziś w Polsce prawicowi politycy wykorzystują historię jako jedną z form przeciwdziałania „agresywnej Rosji”. Żadnych zmian na lepsze w najbliższej przyszłości nie należy się spodziewać – oszczerstwa i wymiana wzajemnych pretensji zamiast dialogu – reasumuje Georgij Bowt.

Ekspert: Polska już dawno powinna była uznać swoją negatywną rolę w podziale Czechosłowacji

Przedstawione przed prezydenta Putina materiały skomentował w wywiadzie z „Rosyjską gazetą” kierownik naukowy Instytutu Historii Powszechnej Rosyjskiej Akademii Nauk Aleksander Czubarjan.

„Popatrzyłem na komentarze polskiej prasy i muszę zauważyć, że poza negatywnymi (…) były też bardzo zdroworozsądkowe wypowiedzi ekspertów o tym, że kraj (Polska – red.) już dawno powinien uznać swoją negatywną rolę w podziale Czechosłowacji i innych działaniach” – zauważył historyk.

Mamy dokumenty, których nie sposób podważyć (…) Po pierwsze to mapa i notatka niemieckich wojskowych, którzy odtwarzają plan opanowania Europy. Pierwsza w kolejce stoi Polska. Jest jesień 1939 roku. Potem Anglia, Francja. I jesienią 1941 roku kolej na ZSRR. To strategiczny plan nazistów mający na celu realizację idei sformułowanej już w książce Hitlera „Mein Kampf”. Drugi dokument dotyczy decyzji z kwietnia 1939 roku o ataku na Polskę. Do ataku miało dojść tydzień wcześniej – podkreślił Czubarjan.

„Odpowiedzialność Niemiec za wybuch II wojny światowej to fakt ogólnie uznany. Trybunał w Norymberdze podsumował wyniki prawne tragedii. I mowa była nie tylko o konkretnych sprawach wojny, potępiono cały system nazizmu i nazistowskich Niemiec „za pojawienie się II wojny światowej”. Myślę, że także dokumenty dotyczące paktu Ribbentrop-Mołotow wejdą w przyjęty przez świat uczonych paradygmat wydarzeń” – podsumował Czubarjan.

Izraelski historyk: Słowa Putina są w istocie słuszne

Według jednego z wiodących izraelskich historyków Holocaustu Arona Shneera wypowiedź prezydenta Rosji Władimira Putina jest niepoprawna pod względem dyplomatycznym, ale słuszna w swej istocie.

„Dyplomatycznie nie całkiem poprawna, ale w istocie słuszna” – powiedział.

Nota bene, naziści wykorzystali polską ideę wysłania Żydów na Madagaskar. Kiedyś taka idea istniała jako taka (…) Ale nie została zrealizowana (…) W tamtym czasie Madagaskar był francuską kolonią i trzeba było jakoś dogadać się z Francją, no i realizacja wymagałaby dużych nakładów finansowych – zauważył Shneer.

Według niego „idea pozbycia się Żydów w Polsce wybrzmiewała niejednokrotnie i jeden z najsilniejszych antysemityzmów miał miejsce w Polsce – i to pomimo obecności w niej wielomilionowej wspólnoty, rozwoju kultury żydowskiej w Polsce, gazet, szkół i tak dalej”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (68)

Zobacz również:

„Swołocz, antysemicka świnia" – Putin znów ostro o polskiej dyplomacji przed wojną
Przewodniczący Dumy Państwowej Rosji: Polska powinna przeprosić za popieranie polityki Hitlera
Rosyjskie MSZ komentuje mocne słowa Putina o polskim dyplomacie
Putin: To próby przerzucenia winy za rozpętanie II wojny światowej z nazistów na komunistów
Społeczność żydowska Rosji komentuje słowa Putina o Polsce i II wojnie światowej
Tagi:
historia, II wojna światowa, Polska, Rosja, Władimir Putin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz