05:44 04 Sierpień 2020
Opinie
Krótki link
4470
Subskrybuj nas na

Amerykanie zaczynają tracić zdolność do racjonalnego myślenia i sami tworzą przesłanki do tego, że efekt sankcji będzie minimalny – uważa szef Centrum Badań Polityczny i Kryzysowych w Ankarze (ANKASAM) Mehmet Seyfettin Erol.

Prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę Autoryzującą Wydatki na Obronę Narodową (National Defense Authorization Act, NDAA), która obejmuje między innymi zakaz sprzedaży samolotów F-35 dla Turcji w związku z zakupem przez Ankarę rosyjskich systemów S-400. W budżecie przewidziano też sankcje przeciwko firmom zajmującym się realizacją projektów Nord Stream 2 i Turecki Strumień.

„Bliskowschodnia polityka Turcji, w której centrum stoi Syria, polityka realizowana przez Turcję wobec wschodniej części Morza Śródziemnego i Afryki Północnej, a także rozwijana przezeń w tym kontekście dwustronna współpraca i regionalna współpraca odbierana jest jako zagrożenie dla amerykańskiego „projektu Wielkiego Bliskiego Wschodu”. USA chcą ukarać Turcję za jej politykę, która burzy wszystkie ich plany” – uważa Mehmet Seyfettin Erol.

Jak zauważył Erol, zapędy i agresywność Stanów Zjednoczonych rosną w miarę, jak kraj traci pozycję głównego gracza, w tym kontekście decyzje o wprowadzeniu sankcji są wyrazem utraty siły i w żaden sposób nie oddają ducha Sojuszu.

„Choć wydawałoby się, że ostatnie decyzje USA o wprowadzeniu sankcji są bezpośrednio skierowane przeciwko Turcji, w istocie rzeczy ich cele i charakter dotykają znacznie szerszego grona państw, do którego wchodzą Rosja, UE, a nawet Chiny. Chodzi o to, że ci gracze w ostatnim czasie prowadzą politykę, przy której z każdym dniem podpadają pod pojęcie „wrogów USA”. USA zaczynają tracić zdolność do racjonalnego myślenia i w taki sposób tworzą przesłanki do tego, że efekt sankcji będzie minimalny. Ostatnie decyzje o wprowadzeniu sankcji mówią o tym, że USA są bardzo dalekie od rozumienia realiów nowego świata i Turcji” – zauważył Erol.

Szef ANKASAM ocenił także podjęte przez USA decyzje o wprowadzeniu sankcji wobec Tureckiego Potoku i Nord Stream 2 jako ingerencję w politykę zewnętrzną i politykę bezpieczeństwa energetycznego państw.

„USA zapomniały jak widać, że te państwa są niezależne i suwerenne” – wyjaśnił Erol. Według niego USA są zaniepokojone nie tylko umocnieniem turecko-rosyjskich relacji, ale też relacji pomiędzy Rosją i UE a ich celem jest przede wszystkim Rosja. Za pośrednictwem sankcji USA zmuszają swoich sojuszników do wyboru. Zdaniem eksperta podobne kroki popchną Turcję do podjęcia nowych radykalnych decyzji.

USA albo zrozumieją realia nowego świata i Turcji i zaczną w kwestiach stosunków dwustronnych opierać się na konsensusie albo zderzą się z surową rzeczywistością „USA bez Turcji” – podsumował Mehmet Seyfettin Erol.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

„Cyrograf z Kremlem”: czy Białoruś spodziewa się utraty suwerenności?
Szojgu: Rosja 100 razy wyrażała gotowość do podjęcia dialogu z NATO
Liban prosi USA o pomoc w rozwiązaniu sporu z Izraelem
Tagi:
Unia Europejska, Chiny, Rosja, USA, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz