06:36 23 Styczeń 2020
Opinie
Krótki link
6420
Subskrybuj nas na

W miarę rozwoju amerykańsko-chińskiego konfliktu powstał nowy gatunek literatury politycznej, który nie przestaje ewoluować. Jest nim opis chińskich metod stosowanych w tak zwanej „wojnie hybrydowej”.

Teorie związane z zagrożeniem ze strony Chin pojawiły się kilka lat po pojawieniu się analogicznych teorii na temat „rosyjskiej wojny hybrydowej. W 2019 roku liczne publikacje o chińskiej wojnie hybrydowej pojawiły się w USA, Japonii, a nawet w Europie – zauważa w komentarzu dla Sputnika rosyjski ekspert wojskowy Wasilij Kaszyn.

Teorie „wojny hybrydowej” mają wiele charakterystycznych cech. Przypuszcza się, że to współczesna, nowa, wysokotechnologiczna strategia osiągania celów wojskowych z ograniczonym do granic możliwości i ukrytym użyciem siły, bez ryzyka wywołania wojny na pełną skalę. Uważa się, że prowadzący taką wojnę szczególną uwagę zwracają na dezinformację, manipulowanie opinią publiczną, nacisk gospodarczy i intrygi polityczne, nie pomijając prowokowania do zamieszek i przewrotów.

Trzeba przy tym podkreślić, że każda strona przypisuje obecność takiej strategii swoim wrogom, negując jej obecność u siebie. Rosja mówi o zachodniej strategii nokautowania wrogów „od wewnątrz” drogą wspierania ruchów protestacyjnych i taki punkt widzenia uzyskał też popularność w ChRL. USA i Europa oskarżają o stosowanie niewiarygodnie chytrych i niebezpiecznych strategii hybrydowych Rosję i Chiny.

Jeśli przyjrzymy się uważniej historii, z łatwością zobaczymy, że to, co teraz nazywamy wojną hybrydową i przedstawiamy jako coś nowego, jest w istocie rzeczy sumą istniejących od dość dawna metod i chwytów wykorzystywanych w dyplomacji, propagandzie i wywiadzie od czasów, gdy istnieją państwa. Politycy i wojskowi zawsze wiedzieli, że lepiej odnieść zwycięstwo kosztem chytrych intryg niż w krwawej bitwie. O tym pisał już Sun Zi.

Jedynym problemem tych chwytów „hybrydowych” było to, że można ich było użyć tylko w rzadkich przypadkach, kiedy przeciwnik był pozbawiony jakichkolwiek kontaktów, głupi i nie podejmował najprostszych kroków na rzecz własnego bezpieczeństwa. Takie niepowtarzalne możliwości pojawiały się niezmiernie rzadko, dlatego w większości przypadków konflikty między państwami rozstrzygane były tradycyjnie – w toku wojen.

Od okresu Walczących Królestw mało się w tym względzie zmieniło. Każdy chciałby odnieść zwycięstwo nad wrogiem, nie ponosząc przy tym ryzyka, stosując tylko mechanizmy propagandowe i gospodarcze albo snując intrygi i minimalizując ryzyko użycia siły wojskowej. Na pierwszy rzut oka pojawiło się wiele technologii, które pozwalają skutecznie promować swój punkt widzenia, przede wszystkim za pośrednictwem Internetu. Problem w tym, że przeciwnik będzie wykorzystywać te same nowoczesne technologie do aktywnego stawiania oporu.

© AFP 2019 / Mark Schiefelbein / POOL
Ponadto, tak jak w odległej przeszłości, udane intrygi, dezinformacja i propaganda wymagają wysokiego poziomu rozumienia cudzej kultury, ogromnej wiedzy o polityce wewnętrznej innego kraju i nastrojach społecznych. Z tym większość uczestników polityki światowej ma problem.

Dlaczego należy szerzyć strach przed „wojną hybrydową”? To proste – żeby zamknąć buzię oponentowi, pozbawiając go możliwości obrony swojego punktu widzenia, a jednocześnie uzasadnić ograniczenie wolności własnych obywateli. Jeśli to, co uważano za rutynową propagandową, społeczną czy dyplomatyczną działalność, teraz otrzymuje etykietę „wojna”, to i reagować na nią można całkiem inaczej. Szerząc krytykę przeciwko Chinom pod hasłem walki z „wojną hybrydową”, Zachód chce zatrzymać silnego konkurenta.

Niebezpieczeństwo jednak polega na tym, że dając się ponieść teoriom wojny hybrydowej, można dopuścić do eskalacji napięcia między dużymi państwami, a to z kolei prosta droga do w pełni realnej „gorącej wojnie”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Wszystko idzie w złym kierunku: „Szef sztabu armii brytyjskiej mówi o możliwej III wojnie światowej”
Szef MO Wielkiej Brytanii: Rosja to realne zagrożenie dla NATO
Agresja medialna, rodzaj wojny: mocne słowa o wypowiedziach Putina nt. Polski
Tagi:
Rosja, Chiny, wojna hybrydowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz