20:27 21 Styczeń 2020
Opinie
Krótki link
Autor
Przyjęcie przez Sejm uchwały ws. wypowiedzi prezydenta Władimira Putina (12)
17495
Subskrybuj nas na

Ustawa Sejmu potępiającą wypowiedzi Władimira Putina o II wojnie światowej tworzy własną wersję historii XX wieku. Taka wizja historii szkodzi interesom Polski i narodu polskiego – uważa publicysta Adam Śmiech.

W czwartek, 9 stycznia, Sejm przyjął przez aklamację uchwałę w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec manipulowania faktami i zakłamania historii przez polityków Federacji Rosyjskiej w celu dyskredytowania Polski i pogarszania relacji rosyjsko-polskich.

Komentując uchwałę polskiego Sejmu rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa napisała na Faccebooku, że prawda o wojnie „została ustanowiona przez Trybunał Norymberski”.

Jeśli polski Sejm ma wątpliwości co do jego decyzji, to trzeba to zadeklarować. Takie podejście ma swoją kwalifikację. To „rewizja rezultatów drugiej wojny światowej – podsumowała rzeczniczka MSZ FR. 

Polska nie jest centrum świata

Czy takie podejście Polski ma rację bytu? Na ten temat Sputnik Polska rozmawiał z niezależnym publicystą, redaktorem „Myśli Polskiej” Adamem Śmiechem.

„Wizja historii przedstawiana przez polskie instytucje w istocie szkodzi interesom Polski i narodu polskiego. Jest to wizja, która sprowadza się do tego, że wszystko, co my robiliśmy, było słuszne i nie podlega żadnej krytyce. Natomiast wszyscy inni, ze szczególnym uwzględnieniem Rosji czy wcześniej Związku Radzieckiego, robili źle i na naszą niekorzyść. Jest to wizja sprowadzająca Polskę do – można powiedzieć – centrum świata, co nie jest prawdą i jest źle odbierane przez inne narody” – powiedział Adam Śmiech.

Jeżeli chodzi o uchwałę, rozmówca Sputnika uważa, że wpisuje się ona przede wszystkim w to, co robi Instytut Pamięci Narodowej, który tworzy własną wersję historii XX wieku, zgodnie z którą Polska przed wojną była krainą mlekiem i miodem płynącą i wszystko w niej było dobre i słuszne.

Adam Śmiech
Adam Śmiech

Dlaczego Polska jest współodpowiedzialna za wybuch II wojny światowej?

„Treść uchwały idzie w myśl tego, że potem, wyłącznie na skutek knowań zewnętrznych, byliśmy prześladowani w czasie II wojny światowej, a po wojnie nie było Polski, tylko – jak oni to nazywają – „okupacja sowiecka”. Oprócz tego w stosunku do Putina insynuuje się rzeczy, których on nie powiedział.

Uchwała mówi o tym, że prezydent Rosji zrzucił na Polskę odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej, tymczasem, jeżeli dobrze zrozumiałem, prezydent Putin wskazywał na to, że Polska przez niektóre swoje działania jest także odpowiedzialna za wybuch tej wojny.

Przede wszystkim jest to przyłączenie się do Konferencji Monachijskiej, do rozbioru Czechosłowacji, nie przeciwstawianie się w żaden sposób zniszczeniu Czechosłowacji przez Hitlera przy współudziale zachodnich aliantów. To jest bardzo istotna kwestia, dlatego, że ci, którzy wtedy dogadywali się z Hitlerem bądź korzystali z tego, co Hitler osiągnął, tak, jak to zrobiła Polska w przypadku Zaolzia, w ten czy inny sposób, niestety, przyczynili się również do tego, że Hitler poszedł dalej. Czyli zniszczył pozostałości po Czechosłowacji w roku 1939, a potem zaatakował Polskę” – stwierdził publicysta.

Podkreślił, że uchwała koncentruje się na pakcie Ribbentrop-Mołotow, co, oczywiście, jest niezgodne z prawdą historyczną, gdyż II wojna światowa wybuchła na skutek szeregu przyczyn, ale jedną z głównych była niekonsekwencja w egzekwowaniu postanowień Traktatu Wersalskiego w stosunku do Niemiec przez zachodnich aliantów.

„Do tego należy dodać: dojście do władzy Hitlera, stopniowe łamanie ustaleń Traktatu Wersalskiego przez hitlerowskie Niemcy, remilitaryzację Nadrenii, zbudowanie nowej wielkiej potężnej armii i nastawienie gospodarki na cele wojenne, która to gospodarka musiała znaleźć ujście, a ujście musiała znaleźć tylko wyłącznie w wojnie” – konkluduje Adam Śmiech.

Co by zrobił Wałęsa w Jerozolimie w zastępstwie Dudy?

Publicysta odniósł się też do sugestii redaktora naczelnego Onet.pl Bartosza Węglarczyka, że w obliczu najnowszego kryzysu wizerunkowego, na Forum do Jerozolimy Polska powinna wysłać laureata Pokojowej Nagrody Nobla, byłego prezydenta Lecha Wałęsę. Na co Lech Wałęsa odpowiedział: „Gdyby mnie zaproszono, to jak najszybciej poleciałbym do Jerozolimy, ponieważ trzeba szybko zażegnać kolejny kryzys, który stworzyła ta ekipa rządząca. Należy spotkać się w jak najszerszym gronie, również z prezydentem Putinem, i zastanowić wspólnie, na jakich fundamentach chcemy budować nową wizję Europy” – stwierdził Wałęsa. 

„Bardzo popieram wypowiedź pana Wałęsy. Mam różne zdania na temat wypowiedzi pana Wałęsy w przeszłości, jednak tutaj były przywódca Solidarności, były prezydent Polski, wypowiedział się tak, jak przystało na polityka rozumiejącego nie tylko, co się dzieje w świecie, ale rozumiejącego przede wszystkim polską rację stanu. Oczywiście, zgadzam się, że jest za późno. Trzeba było myśleć o tym wcześniej, żeby ratować sytuację. To jest taka trochę inicjatywa już po ostatnim dzwonku, używając terminologii teatralnej. Niemniej jednak, pokazująca, że pomimo całej propagandy, pomimo tej aklamacji, z wyjątkiem Janusza Korwin-Mikkego, uchwały sejmowej, nie brak ludzi, którzy potrafią w sposób rozsądny i racjonalny przedstawić sytuację w stosunkach polsko-rosyjskich i europejskich oraz ich przyszłość” – powiedział publicysta.

Według niego, należy powrócić do tego, o czym już mówiono w 2007 roku – do kwestii nowej konstrukcji pokoju i bezpieczeństwa „od Lizbony po Władywostok”. Adam Śmiech uważa, że wszyscy musimy żyć w rozsądnych granicach porozumienia i to jest obowiązek każdego.

Szkoda, że rządzący Polską, którzy, niestety, co ciekawe, wywodzą się z tego samego obozu, co były prezydent Wałęsa, cały czas żyją z mentalnością i sposobem spojrzenia na historię, który jest dzisiaj bardzo zły i szkodliwy, dlatego, że, wbrew intencji ogromnej większości Polaków, ustawia Polskę po niewłaściwej stronie wojny – oznajmił Adam Śmiech.
Zawsze jest pole do dialogu

Rozmówca Sputnika zwrócił też uwagę na ten fragment uchwały sejmowej, która, co prawda, dostrzega ofiarę narodów Związku Radzieckiego, ale nie mówi wcale o zwycięstwie nad Niemcami hitlerowskimi, o tym, że głównym wynikiem tej wojny było pokonanie Trzeciej Rzeszy i zmiany na politycznych mapach, to zwycięstwo oznaczało też cofnięcie Niemiec z tysiąca lat pochodu na Wschód.

„Jeżeli ktoś tego nie dostrzega i stawia kwestię ofiar, represjonowanych i zamordowanych, ponad interes ponadczasowy narodu i państwa, utrudnia to porozumienie. Uważam, że zawsze jest i pozostanie pole do dyskusji między nami, bo rząd, a nawet parlament to nie są wszyscy Polacy. Tak samo jest w innych krajach.

Pole do porozumienia jest, pole trzeba wykorzystać w każdej sytuacji, nie stawiać tutaj granic, poza którymi jakby już nie będzie rozmowy.

Ja uważam, że należy być na tę rozmowę otwartymi wbrew ludziom, którzy rzucają kłody i chcą zniszczyć to, co dobre między ludźmi” – powiedział na zakończenie Adam Śmiech.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Przyjęcie przez Sejm uchwały ws. wypowiedzi prezydenta Władimira Putina (12)

Zobacz również:

Sharon Stone: Putin to lider, a Trump manipulator
Morawiecki skomentował wypowiedź Putina
Rosyjskie MSZ zaskoczone wypowiedzią Mosbacher o II wojnie światowej
Bliski Wschód, obchody w Izraelu i wypowiedzi Władimira Putina: Rada Gabinetowa ma o czym debatować
Fotyga: Musimy być czujni
Tagi:
uchwała, sejm, II wojna światowa, wojna, historia, prawda, polityka, Polska, Władimir Putin, Rosja, stosunki polsko-rosyjskie, relacje polsko-rosyjskie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz