09:26 14 Lipiec 2020
Opinie
Krótki link
Kontrowersje w związku z rezygnacją prezydenta Andrzeja Dudy z udziału w Światowym Forum Holocaustu (24)
8167
Subskrybuj nas na

Prezydent Polski Andrzej Duda nie weźmie udziału w nadchodzącej ceremonii poświęconej 75. rocznicy wyzwoleniu Auschwitz zaplanowanej na przyszły tydzień w Jerozolimie.

Piąte Światowe Forum Pamięci o Holokauście, odbędzie się 23 stycznia w Jerozolimie. Zaproszono na nie około 30 przywódców krajów świata. Podczas uroczystości są przewidziane wystąpienia zagranicznych liderów, w tym Władimira Putina.

Duda: Brak wystąpienia to godzenie w interesy Polski 

Andrzej Duda po zakończeniu konsultacji w ramach Rady Gabinetowej, które miały miejsce na poczatku stycznia, ogłosił, że nie pojedzie do Jerozolimy.

„Otrzymałem zaproszenie jako prezydent RP na uroczystości w Jerozolimie, ale z zaproszenia jednoznacznie wynikało, że nie przewiduje się tam wystąpienia prezydenta Polski” – powiedział prezydent Duda. Dodał, że zwrócono się w tej sprawie do strony izraelskiej drogami dyplomatycznymi, żeby prezydent mógł się wypowiedzieć podczas uroczystości. Niestety mimo wielokrotnych prób nie spotkało się to z pozytywną odpowiedzią ze strony organizatorów uroczystości. Prezydent podkreślił, że brak możliwości wystąpienia i uniemożliwienie zabrania głosu prezydentowi państwa, z którego 3 mln polskich Żydów było ofiarami Holocaustu (...) zaważyło na rezygnacji z wyjazdu.

Andrzej Duda nie widzi powodu, dlaczego przedstawiciele innych państw, jak Rosja, Niemcy, Francja, Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone będą mieli możliwość publicznego wystąpienia na takim wydarzeniu, a Polska nie.

Brak wystąpienia to godzenie w interesy Polski i Polaków oraz pamięć osób, które ratowały Żydów. Jest to zakłamywanie prawdy historycznej. Nie widzę powodu, dla którego miałby wystąpić prezydent Niemiec, Rosji, Francji w takim miejscu, z takiej okazji (...), a nie mógłby się wypowiedzieć prezydent Polski – oświadczył Duda, dodając, że jest to ważne zwłaszcza „w sytuacji, kiedy z ust prezydent Rosji padają oskarżenia sprzeczne z prawdą historyczną, i które służą próbie poniżenia Polski i zakłamania historii II wojny światowej”.

Dodał, że narusza to interesy Polski, dlatego ta kwestia została podjęta podczas Rady Gabinetowej. Prezydent zdecydowanie podkreślił, że stanowisko Polski było jednoznaczne – albo Polska będzie mogła zabrać głos albo prezydent RP nie powinien brać udziału w tym wydarzeniu.

Tzvi Ravner, były ambasador Izraela w Polsce i były zastępca dyrektora generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych kraju uważa, że to naturalne, że Putin wygłosi mowę.

„Wydarzenie nie zostało zorganizowane przez rząd Izraela, ale raczej przez Europejski Kongres Żydów. To oni zdecydowali, że tylko przedstawiciele zwycięskich sojuszników powinni wygłaszać przemówienia. Inni mogli brać udział, ale nie mogli przemawiać” – powiedział Ravner.

Relacje nigdy nie były łatwe

Stosunki między Rosją a Polską pozostają napięte od czasu upadku polskiego rządu komunistycznego, około 30 lat temu. Według Polaków Związek Radziecki był równie odpowiedzialny za wybuch wojny, ponieważ podpisał znany pakt Ribbentrop-Mołotow, który nie tylko podzielił terytoria w Europie Środkowej i Wschodniej na strefy wpływów między dwoma mocarstwami, ale także dał Adolfowi Hitlerowi wolną rękę do ataku na Polskę bez obawy radzieckiej interwencji.

„Polacy rzeczywiście byli pierwszymi ofiarami wojny i w wyniku tego niezwykle ucierpieli” – powiedział Ravner. „Ale Rosjanie nie mieli innego wyjścia, jak tylko podpisać umowę z Niemcami” – dodał.

Chociaż Ravner twierdzi, że każda ze stron ma na swój sposób rację, niektórym faktom nie można zaprzeczyć. Jednym z nich jest zwycięstwo Armii Czerwonej.

Zwycięstwo należy do Rosjan

„Zwycięstwo należy do Rosjan bardziej niż do kogokolwiek. To oni ponieśli większość ciężaru wojny i to oni wyzwolili Auschwitz, który zabił prawie milion Żydów”. Ravner twierdzi, że niefortunnie jest zapomnieć o takich faktycznych informacjach. Chociaż nie wierzy, że Polacy próbują przepisać historię, wydaje mu się, że patrzą na nią z innej perspektywy, starając się podkreślić to, co pozytywne i zamiatać pod dywan to, co negatywne.

Polska była liderem w ratowaniu Żydów podczas wojny. Według organizatora Forum – Yad Vashem, największego izraelskiego pomnika Holokaustu, prawie 7000 Polaków ryzykowało własne bezpieczeństwo, a nawet życie ukrywając Żydów przed nazistowskimi prześladowaniami. Ale byli też inni Polacy.

„Polacy nie powinni próbować ukrywać tych faktów. Raczej muszą być bardziej otwarci i szczerzy w stosunku do tych brzydkich epizodów z ich historii, które są również faktami” – powiedział Ravner.

Jeśli chodzi o Izrael, to były dyplomata uważa, że ciężko jest dla państwa żydowskiego to wszystko wypośrodkować. „Nie tego chciał Izrael. Osobiście chciałbym, aby obaj przywódcy (Putin i Duda – red) uczestniczyli w ceremonii w Jerozolimie. Izrael nie lubi być podstawą tej debaty, szczególnie dlatego, że cieszymy się dobrymi stosunkami z oboma krajami”. Doszedł jednak do wniosku, że „w niektórych kręgach w Polsce istnieje tendencja do postrzegania historii w inny sposób. Izrael nie zawsze zgadza się z tą (polityką – red.), ale rozumiem, skąd pochodzi – Polacy uważają, że byli ofiarami wojny”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Kontrowersje w związku z rezygnacją prezydenta Andrzeja Dudy z udziału w Światowym Forum Holocaustu (24)

Zobacz również:

„Wojna” o Holocaust: prawnik Departamentu Sprawiedliwości USA atakuje Muzeum Auschwitz
Członek Rady Federacji ostro o możliwej rezygnacji Dudy z udziału w Światowym Forum Holocaustu
Tagi:
Auschwitz, Holokaust, Jerozolima, Władimir Putin, Andrzej Duda
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz