03:16 30 Marzec 2020
Opinie
Krótki link
Autor
61028
Subskrybuj nas na

Wstyd, że słoweński Sąd Najwyższy uchylił wyrok dla Leona Rupnika, skazanego w 1946 roku na rozstrzelanie, który zajmował wysokie stanowiska w Słowenii podczas II wojny światowej, wszyscy bowiem wiedzą, że był on wspólnikiem nazistów, uważa szef Centrum Simona Wiesenthala Efreim Zuroff.

Słoweński Sąd Najwyższy uchylił wyrok dla Leona Rupnika, który wraz z kilkoma współpracownikami został skazany na śmierć w 1946 roku za zdradę stanu i kolaborację. Nie jest to pierwsza tego rodzaju decyzja sądowa wydana w Słowenii: z podobnych powodów został odwołany w 2009 roku wyrok biskupa Lublany Gregorija Rozmana, który aktywnie współpracował z niemieckimi okupantami.

Zuroff: Nie ma wątpliwości, kim był Rupnik

Jednak w przeciwieństwie do Rozmana, Rupnik od 1942 roku kierował słoweńskimi kolaborantami, którzy według szefa Simona Wiesenthala Efreima Zuroffa uczestniczyli w aresztowaniach, ściganiu i deportacjach słoweńskich Żydów podczas okupacji włoskiej i niemieckiej.

„Uchylenie wyroku dla tego antysemity, którego ludzie uczestniczyli w aresztowaniach i deportacjach Żydów z Lublany, jest czystym idiotyzmem. Nie wiem, dlaczego to zrobił słoweński sąd, ale jest to sprzeczne z miejscem, które Słowenia zajęła w historii II wojny światowej. Można powiedzieć, że prokuratorzy popełnili kilka błędów podczas procesu, ale nie ma wątpliwości, kim był Rupnik. Jeśli w Słowenii panuje sprawiedliwość, musi się odbyć drugi sąd i prawda musi wypłynąć" - mówi Efreim Zuroff.

Ale nie będzie nowego sądu, mimo że sprawa została formalnie zwrócona do Sądu Rejonowego w Lublanie w celu ponownego rozpatrzenia, ponieważ Rupnik zmarł w 1946 roku.

„Świetnie. Czy to oznacza, że Rupnik jest niewinny?" - pyta Zuroff. „Wszyscy w Słowenii i wszyscy w byłej Jugosławii wiedzą, kim był Leon Rupnik. Dlatego nie można z tym igrać. Wszyscy wiemy, że był wspólnikiem nazistów, że popełnił straszne zbrodnie, za które zasłużył na wyrok. I, dzięki Bogu, dostał go” - wspomina rozmówca Sputnika.

Od wzorowych oficerów po zdrajców i antysemitów

Rupnik rozpoczął karierę jako oficer austro-węgierski, kontynuował jako oficer w Królestwie Serbów, Chorwatów i Słoweńców oraz Królestwie Jugosławii, osiągając stopień generała. Według historyka Aleksandara Životića, był on jednym z najbardziej cenionych słoweńskich oficerów w Królestwie i cieszył się dużym zaufaniem Belgradu.

„Dla historyków pozostaje on bardzo intrygującą osobowością. Przed II wojną światową był osobą bardzo cenioną i szanowaną, a motywy, którymi kierował się, kiedy został kolaborantem w 1942 roku są nieznane” - zauważa serbski historyk. W 1942 roku włoscy okupanci mianowali Rupnika burmistrzem Lublany, a po kapitulacji Włoch w 1943 roku niemieckie władze okupacyjne uczyniły go szefem Prowincji Lublany - części Słowenii, której Włochy, Niemcy i Węgry nie anektowały. Wkrótce potem kierował słoweńskimi poborowymi, lokalną organizacją wojskowych kolaborantów.

Wkrótce po rozbiciu nazistowskiego oporu w Jugosławii, w maju 1945 roku alianci dokonali ekstradycji Rupnika, ukrywającego się w Austrii, do Jugosławii. Został osądzony w Lublanie wraz ze wspomnianym biskupem Rozmanem, szefem policji w Lublanie Lovro Hacinem, który przewodził SS w Lublanie, Ervinem Reznerem i ich wspólnikami. Proces trwał od 21 sierpnia do 30 sierpnia 1946 roku. Rupnik został skazany na śmierć i wkrótce rozstrzelany.

Według Životića odpowiedzialność Rupnika za to, co wydarzyło się w Słowenii podczas II wojny światowej, jest ogromna. Tylko włoskie władze wysłały około 40 000 Słoweńców do obozów, z których około 7 000 zmarło. Lublana była otoczona drutem kolczastym, więzienie w Lublanie było pełne. Być może najlepszą ilustracją koszmaru niemieckiej okupacji jest list od Erwina Reznera do jego przełożonych, w którym skarży się, że nie może zastrzelić tylu ludzi, ilu chciałby, ponieważ nie ma wystarczającej liczby gwoździ na trumny. Ponadto podczas współpracy z okupantami Rupnik zasłynął z antysemickich przemówień:

Z pełnym zaufaniem do przywódców Europy, zwłaszcza narodu niemieckiego, musimy spokojnie i fanatycznie walczyć ze światową żydowską dominacją, która wszędzie umieszcza bandytów Stalina i Tito, a także ich wspólników, gangsterów anglo-amerykańskich - powiedział Rupnik na spotkaniu w Polhov Gradec 5 czerwca 1944 roku.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Pomnik polskich ofiar wojny i okupacji niemieckiej stanie w Berlinie?
Putin rozmawiał z Netanjahu: Rewizja wyników II wojny światowej jest niedopuszczalna
Tagi:
II wojna światowa, Jugosławia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz