01:34 08 Kwiecień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
280
Subskrybuj nas na

Poseł PiS Grzegorz Woźniak 11 marca hucznie świętował imieniny. Na imprezie bawiło się około 250 osób, w tym syn posła, który jest piłkarzem… w północnych Włoszech. Tego samego dnia premier zamknął szkoły i przedszkola.

Nieodpowiedzialne zachowanie znalazło jednak swój finał… u samego prezesa.

Jak informuje „Super Express”, jeden z uczestników miał później widzieć się z prezydentem. Chodzi o Krzysztofa Żochowskiego, dyrektora szpitala w Garwolinie. W ostatni weekend dyrektor fotografował się w szpitalu z prezydentem Dudą, wcześniej pod Warszawą miał bawić się na poselskich imieninach.

– Przyszło jakieś 200-250 osób, jak na weselu. Byli m.in. radny PiS i dyrektor szpitala w Garwolinie Krzysztof Żochowski (65 l.) oraz syn posła Woźniaka – stwierdził informator „SE”. Poseł miał kilka dni wcześniej osobiście odebrać syna z Włoch (Tomasz Woźniak jest zawodnikiem klubu Genoa CFC). Nie chciał jednak rozmawiać o tym z dziennikarzami. Powiedział, że nie udziela informacji na temat spotkań prywatnych. Szkoda, że tak średnio z tą prywatnością.

Nieodpowiedzialne zachowanie posła PiS skomentował jeden z radnych Garwolina Marcin Kobus:

Tyle się mówi o pandemii, szkoły, kina, teatry pozamykane, a wczoraj, w jednej z lokalnych restauracji, nasz poseł ziemi garwolińskiej wyprawił imieniny, na których były zaproszone najważniejsze osoby z powiatu (z punktu widzenia zarządzania kryzysowego)

– napisał w Facebooku, chcąc zawstydzić Woźniaka.

Poseł jednak najwyraźniej niespecjalnie się tą krytyką przejął. Na pytania dziennikarzy z lokalnego portalu egarwolin.pl odpowiedział podobnie jak tym z redakcji „SE”:

Prywatnych wpisów innych osób nie komentuję, moich prywatnych spraw i syna także. Jest Stacja Sanitaro-Epidemiologiczna i tam można się pytać, czy są kwarantanny.

Wybory
© Depositphotos / Vchalup2
Rzeczywiście, na podstawie aktualnego komunikatu powiatowego inspektora sanitarnego w Garwolinie o sytuacji epidemiologicznej w powiecie wynika, że nie ma ani jednej osoby objętej kwarantanną domową na podstawie decyzji inspektora sanitarnego. A zatem według tej logiki zagrożenia nie ma i można się spokojnie bawić. Pytanie, po co w takim razie premier w tej sytuacji pozamykał szkoły, restauracje i galerie handlowe, a minister zdrowia apelował o pozostanie w domach?

Na te pytania znał jednak najwyraźniej odpowiedź Jarosław Kaczyński. Przewodniczący Komitetu Wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski poinformował w Twitterze, że Woźniak został zawieszony w prawa członka PiS.

O ile jednak zrozumiałe jest ukaranie posła Woźniaka za butę i ewidentną lekkomyślność, zastanawia już zawieszenie Bernardety Krynickiej. Ta udostępniła w Facebooku film krytykujący przekształcenie łomżyńskiego szpitala w szpital zakaźny i obnażyła nieprzygotowanie tamtejszego personelu.

Ten szpital jest nieprzygotowany pod żadnym względem. To tak, jakbyśmy wysłali żołnierzy z pięściami na czołgi. Jesteśmy tak nieprzygotowani, że to głowa mała. Nie ma warunków, personel jest nieprzeszkolony i nawet o tym nie wie

– mówiła.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Hołownia zawiesza kampanię wyborczą
Kampania wyborcza czy wirusowa?
„Zdamy egzamin z odpowiedzialności i solidarności”. Duda zwrócił się do Polaków
Tagi:
sanepid, Andrzej Duda, koronawirus, Włochy, Jarosław Kaczyński, PiS, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz