03:36 05 Lipiec 2020
Opinie
Krótki link
Autor
Koronawirus 2019-nCoV w Polsce (114)
4166
Subskrybuj nas na

Panowie przestępcy, dajcie spokój, jest epidemia – polscy policjanci postanowili wziąć przykład z amerykańskich i zaapelowali do sumień złoczyńców. Wpis robi furorę na profilu Polskiej Policji na Facebooku.

Jak tu się nie wzruszyć? Na taki apel zmiękłyby serca nawet najtwardszych mafiosów.

Hit sieci

„Z powodu pandemii COVID-19, która wywołała panikę, a na nas nałożyła wiele nowych zadań i czasami nieprzewidywalne zachowania wielu osób, oczekujących od nas i innych służb ciągłej pomocy, prosimy o zaprzestanie wszelkich działań przestępczych/haniebnych/niegodziwych do odwołania” – piszą funkcjonariusze i „z góry dziękują za zrozumienie”.

Wpis stał się prawdziwym przebojem internetu. We wtorek wieczorem miał ponad 1,1 tysiąca komentarzy i blisko 6 tys. udostępnień.

Wprawdzie nie jest to autorski pomysł naszych mundurowych – bo z podobnym apelem zwrócił się niedawno do swoich obywateli szeryf hrabstwa Logan w stanie Kolorado. Mimo wszystko widać, że administratorzy facebookowego profilu pozostają na bieżąco i mają też poczucie humoru.

Szeryf z USA w swoim wpisie użył tagu #socialdistancing i obiecał: „powiadomimy cię, kiedy będziesz mógł wrócić do normalnego zachowania przestępczego”.

Policja w nowej roli

Stróże prawa wbrew pozorom w czasach pandemii mają co robić. Na bieżąco otrzymują od inspekcji sanitarnej wykaz osób objętych kwarantanną i przynajmniej raz na dobę sprawdzają, czy osoby te faktycznie pozostają w domach. W niektórych przypadkach wystarczy, że osoba ta pokaże się w oknie.

Policjanci w żadnym przypadku nie mają obowiązku wchodzić do mieszkania. Jeżeli osoba nie będzie się pokazywała, nie będzie odbierała telefonów, i nie będzie z nią kontaktu to o czymś takim policjanci będą informować Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. I to Wojewódzki Inspektor Sanitarny będzie postępował zgodnie z przyjętymi wytycznymi i procedurami

powiedział rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka.

Policjanci upewniają się również telefonicznie, czy osoby zamknięte w domach mają wszystko, czego im potrzeba.

Wyłudzają maseczki „na policjanta”. Uważaj!

246 tys. sztuk rękawic nitrylex classic trafiło w tym tygodniu do Komendy Głównej Policji. To podarunek od spółki Mercator Medical z Krakowa. Wcześniej firma podarowała Ministerstwu Zdrowia 50 tys. maseczek. To olbrzymie wsparcie dla mundurowych.

Jednak nie wszyscy wykazują się taką szlachetnością. Na terenie Warszawy zaktywizowała się grupa, która podając się za policję i pracowników sanepidu wyłudza maseczki i rękawiczki od prywatnych gabinetów stomatologicznych.

„To jakaś kuriozalna sytuacja. My nie prowadzimy żadnej takiej akcji. Nasi inspektorzy nie chodzą po żadnych gabinetach i nie zbierają maseczek. Wszystko wskazuje na to, że to jacyś oszuści, podszywający się pod przedstawicieli służb. Łatwo to sprawdzić, bo nasi inspektorzy zawsze mają przy sobie legitymację" - powiedziała dziennikarzom Joanna Narożniak, rzeczniczka Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Koronawirus 2019-nCoV w Polsce (114)
Tagi:
Facebook, choroba, grupa przestępcza, przestępczość, policja, koronawirus, epidemia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz