01:14 02 Czerwiec 2020
Opinie
Krótki link
Autor
2112
Subskrybuj nas na

AndrzejDudaNaTikToku – pod tą nazwą znaleźć można profil głowy państwa na Tik-Toku, czyli w aplikacji, której fenomen polega na nagrywaniu krótkich filmików zmiksowanych z ulubioną muzyką. To głównnie domena nastolatków. Czyżby Andrzej Duda chciał podkraść elektorat Januszowi Kortwin-Mikkemu?

To nie przelewki: w nowej aplikacji konto prezydenta ma już ponad 20 tysięcy obserwujących. Prezydent Duda jest obecny na wielu portalach społecznościowych. Jego konto na Facebooku ma prawie 675 tys. lajków, na Twitterze 1,1 mln followersów, a na Instagramie 31,6 tys. obserwujących Teraz pojawił się na kolejnym – Tik Toku i wziął go szturmem.

Manewr ten nie do końca wydaje się zrozumiały. Tik-Tok, aplikacja, która zastąpiła swój pierwowzór (Musical.ly) to połączenie Snapchata oraz Spotify. W nagrywaniu „mixów” specjalizują się głównie nastolatki.

Jednak na ruch prezydenta spojrzymy w nowym świetle, kiedy uświadomimy sobie, że głowa państwa chciała wystartować do młodych z konkretnym przekazem: zachęcić uczniów do wzięcia udziału w turnieju e-sportowym Grarantanna, który został przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji.

Wideo obejrzało ponad 100 tysięcy osób i to już w kilkanaście minut od publikacji.

Grarantanna ruszyła 19 marca. Portal zachęca do wzięcia udziału w różnych aktywnościach internetowych, gdzie wygrać można różne nagrody.

Najwyraźniej prezydent nie traci dobrego humoru po swojej ostatniej wpadce na antenie TVP.

Mam nadzieję, że to wolne tempo wzrostu liczby zachorowań się utrzyma i że będzie spadało i że tych zachorowań będzie coraz mniej, bo procentowo to się zmniejsza. To jest ważny element. Procent chorujących jest właściwie, prawie że z dnia na dzień coraz mniej

– mówił Duda 28 marca w „Wiadomościach”.

Nie mógł pomylić się bardziej. W ostatnią sobotę odnotowano rekordowy dzień, jeśli chodzi o przyrost oficjalnie potwierdzonych nowych przypadków chorych na koronawirusa. Łącznie tamtego feralnego dnia było ich aż 245.

Tymczasem w weekend Małgorzata Kidawa-Błońska podczas konferencji prasowej zorganizowanej pod Sejmem zapowiedziała, że zawiesza kampanię prezydencką. Później jednak w programie „Graffiti” w Polsat News doprecyzowała, że jeżeli zapadnie decyzja dotycząca przełożenia wyborów, dalej będzie kandydatką PO na prezydenta i najpewniej wystartuje.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Andrzej Duda zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego
Kolejne przypadki koronawirusa w Polsce. Media: Duda poddał się testom
Duda pozostawia wszystkich daleko w tyle
Tagi:
kampania wyborcza, Małgorzata Kidawa-Błońska, Ministerstwo Cyfryzacji, Janusz Korwin-Mikke, młodzież, sieci społecznościowe, Andrzej Duda, koronawirus, epidemia, Polska, wybory prezydenckie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz