03:12 26 Październik 2020
Opinie
Krótki link
Autor
Demontaż pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze – 3 kwietnia 2020 roku (32)
197310
Subskrybuj nas na

Dlaczego zburzenie pomnika radzieckiego marszałka w Pradze miało miejsce właśnie teraz, gdy Rosja i Czechy, podobnie jak cały świat, walczą z wrogiem nie mniej groźnym niż nazistowski faszyzm? Sputnik postanowił poznać opinię córki marszałka Natalii Koniewy.

Według niej dokonano tego w czasie, gdy przeciwnicy decyzji władz Pragi 6. nie mogli fizycznie wyrazić swojego stosunku do rozbiórki pomnika.

Co mnie najbardziej uderzyło? Wydawało mi się, że starosta pan Kolář (Ondřej Kolář, szef dzielnicy Praga 6.) zrobił to na żądanie, czyli w celu autoreklamy. Najwyraźniej postanowił zdjąć maskę, ponieważ wcześniej skrywał swój zamiar pozbycia się pomnika przez względy geotechniczne lokalizacji na placu Interbrygady oraz fakt, że niemożliwe było powstrzymanie działań wandali (wcześniej chuligani wielokrotnie oblewali pomnik farbą).

Teraz stało się to całkiem oczywiste – argumenty pana Kolářa są inne. Jego wypowiedź na temat Koniewa, rzucona bohaterowi wojny, któremu przyznano ordery i medale wszystkich państw walczących przeciwko faszyzmowi, jest oczywiście obrazą. Wszystko stało się jasne. Ciemne rzeczy są robione pod osłoną nocy. Tutaj zrobiono to pod osłoną kwarantanny. Wirus nienawiści był silniejszy niż koronawirus.

— Czeska prasa zauważa, że tylko komuniści i... Zamek Praski ponownie wyrażają protest przeciwko demontażowi pomnika Koniewa. Słowa sekretarza prasowego prezydenta, Jiri Ovcaceka, są cytowane jako powiedzenie, że władze Pragi 6., po usunięciu pomnika Koniewa, postanowiły zawstydzić Czechy. 

— W każdym społeczeństwie istnieją różne punkty widzenia na wydarzenia polityczne i trudno wątpić, że rozbiórka pomnika wyzwoliciela Pragi jest wydarzeniem politycznym, umieszczonym na płaszczyźnie historii. Cóż, zatem musimy przyznać: w Czechach są ludzie, którzy są gotowi wymazać pamięć o wyczynie Armii Czerwonej, która wyzwoliła ich kraj. Ale są tacy, którzy się temu sprzeciwiają, którzy pamiętają wyczyn rosyjskiego żołnierza, który wypędzając faszyzm Hitlera przybył nawet do Norwegii, do innych krajów europejskich, na przykład do Rumunii, Węgier i Słowacji, gdzie były partie faszystowskie.

Cały dramat walki z pomnikiem Koniewa polega na tym, że w Pradze 6. ma władzę osoba, która nie uznaje faktu wyzwoleńczej misji armii radzieckiej.

— Znając charakter Pani ojca, jaka byłaby reakcja marszałka Koniewa na podobny incydent, gdyby zburzono pomnik dowódcy wojskowego w kraju, który on wyzwolił? Co by zrobił, jak by się zachował?

— Co by zrobił, gdyby przy nim zburzono pomnik bohatera? Myślę, że zachowałby spokój. Mój ojciec był wyjątkowo opanowanym mężczyzną o stalowych nerwach. Wiedział, jak powstrzymać emocje. Opanowanie dla niego jako wojskowego było po prostu konieczne, aby uniknąć trudnych, bezmyślnych działań. Ale jednocześnie Koniew głęboko w środku był bardzo emocjonalny, miał choleryczny temperament, który znali i widzieli tylko bliscy.

— Czy sądzi Pani, że po zdarzeniu z pomnikiem Koniewa można przywrócić dialog między Rosjanami a Czechami?

— Jestem tego absolutnie pewna! Dziś, w warunkach pandemii, kryzysu finansowego, musimy się godzić, a nie psuć nasze relacje, okazując pogardę, na co władze Pragi 6. sobie pozwoliły w stosunku do Rosjan. Powiem od siebie, że nigdy nie doświadczyłam niemiłych uczuć wobec Czechów. Taki stosunek do Czechów odziedziczyłam po moim ojcu, który znał i szanował Czechów, miał humorystyczny stosunek do niektórych cech narodowych. Ale nigdy nie pozwolił sobie na pogardliwe, aroganckie, obraźliwe słowa.

— Jakie odczucia miała Pani, oglądając raport z Placu Interbrygady?

— Szok. Koniew, jak przestępca, na sznurze w Pradze, a wcześniej, w 1991 roku, Koniew na sznurze w Krakowie... Może warto zastanowić się, po co się to dzieje?

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Demontaż pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze – 3 kwietnia 2020 roku (32)

Zobacz również:

Czechy chcą odblokować stosunki z Rosją
Pierwszy pacjent chory na koronawirusa w Czechach zmarł
W Pradze zdemontowano pomnik radzieckiego marszałka: „Jak ostatnie szuje wykorzystali sytuację”
Tagi:
faszyzm, nienawiść, walka, córki, Iwan Koniew, Praga, II Wojna Światowa, pomnik, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz