06:56 28 Październik 2020
Opinie
Krótki link
Autor
0 304
Subskrybuj nas na

„Legalne zorganizowanie strajku w Polsce jest w tej chwili niemożliwe, jednak nie jest wykluczone, że w miarę upływu czasu będzie wzrastać poczucie zagrożenia i dojdzie do protestów” - mówi w komentarzu dla Sputnika zastępca przewodniczącego NSZZ Solidarność w Amazon Polska Anna Kuleta.

Protesty pracowników magazynów Amazona zaczęły nabierać na sile w różnych krajach jeszcze pod koniec marca. Jak podaje rynekinfrastruktury.pl w Stanach Zjednoczonych i we Włoszech strajki rozpoczęły się 30 marca, wcześniej strajkowali pracownicy we Francji. Potwierdza to również rozmówczyni Sputnika Anna Kuleta:

„Sytuacja jest dynamiczna i strajki organizowane są nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale też w innych krajach europejskich”.

Nikt nie informuje o szczegółach kolejnych zachorowań na wirusa

Nie ma w tym nic dziwnego, że koronawirus dotarł do pracowników magazynów Amazona. Tysiące osób codziennie pracują pod jednym dachem, tak jest również w Polsce. Przypadki zakażenia odnotowano w centrach logistycznych Amazona w Pawlikowicach, Kołbaskowie i Sosnowcu. W związku z tym aktywiści żądają zamknięcia centrów logistycznych do czasu zakończenia pandemii, albo co najmniej mówią o zamknięciu na pełną dezynfekcję tych magazynów, w których pojawiły się już przypadki zarażeń.

„Od początku staliśmy na stanowisku, że najważniejsze jest bezpieczeństwo. Już teraz mamy poważne obawy, dlaczego praca w magazynach, gdzie były potwierdzone kolejne przypadki wirusa, nie została wstrzymana w celu przeprowadzenia dezynfekcji. Nie wiemy, ile osób zostało wskazanych do kwarantanny i w jaki sposób zostały wytypowane. To jak magazyny funkcjonowały jeszcze do niedawna, było nie do przyjęcia. W tej chwili na korzyść pracowników zostało wprowadzonych wiele zmian, o które walczyliśmy, jednak my jako Związek Zawodowy nie jesteśmy na bieżąco informowani o szczegółach kolejnych zachorowań wirusem. Nie może być tak, żeby pracodawca nas o tym nie informował, ponieważ musimy mieć możliwość interwencji” – podkreśla Anna Kuleta.

Czy Amazon przejdzie na system pracy rotacyjnej?

Zdanie NSZZ Solidarność w tej kwestii się nie zmieniło – aktywiści nadal uważają, że ilość osób w magazynach powinna zostać ograniczona oraz powinien być zastosowany system pracy rotacyjnej.

Oznacza to, że personel powinien być zatrudniony w systemie, że pracują co drugi tydzień. W przypadku wykrycia wirusa, zawsze jest wówczas minimum 7 dni na wskazanie osób do kwarantanny. Miałoby to na celu wydłużenie okresu przerw pomiędzy kolejnymi tygodniami pracy. Wpłynęłoby to na obniżenie wymiaru czasu pracy, jednak wynagrodzenie nie ulegałoby obniżeniu. Jesteśmy przekonani, że przy takim rozwiązaniu ilość pracowników byłaby wystarczająca, aby zapewnić ciągłość funkcjonowania magazynów i zaopatrywania klientów w produkty pierwszej potrzeby. Jednocześnie mogłoby to ograniczyć niekontrolowaną transmisję wirusa wśród pracowników – mówi Kuleta.

Jest zdania, że jeśli wirus będzie i dalej się rozprzestrzeniał wśród pracowników, będzie to oznaczać, że zastosowane zabezpieczenia przez Amazon były wprowadzone zbyt późno, lub też są niewystarczające. Firma np. prosi personel o „częste mycie rąk wodą z mydłem przez co najmniej 30 sekund, zwłaszcza po wyjściu do łazienki, przed jedzeniem oraz po kaszlu, kichaniu lub wydmuchaniu nosa”. W komunikacie prasowym też informuje, że „na terenie centrów logistycznych umieszczono dużą liczbę dozowników z płynem dezynfekującym; wszystkie klamki drzwiowe, poręcze schodów, przyciski w windach, schowki i ekrany dotykowe są regularnie dezynfekowane etc”.

Jednak nadal istnieją powody do zmartwień. „Pracownicy informowali nas, że nie zezwalano im na wchodzenie do zakładów we własnych prywatnych maskach. Tłumaczenie było takie, że maski nie pozwalają na identyfikację twarzy. Zażądaliśmy wyjaśnień w tej sprawie i ta kwestia została wyjaśniona. W tej chwili kolejne magazyny wprowadzają ogólnodostępne maski dla wszystkich pracowników” – wyjaśnia zastępca przewodniczącego NSZZ Solidarność w Amazon Polska.

Pracownicy Amazona mogą zarażać nieświadomie

Niektórzy pracownicy po prostu boją się chodzić do pracy.

„Często nie tylko o siebie, ale wielokrotnie o swoich najbliższych. Liczba zachorowań ciągle wzrasta i dalsze tygodnie pokażą, w którym to pójdzie kierunku. Ilość osób, które odczuwają strach przed pójściem do pracy, będzie wzrastać wraz z liczbą potwierdzonych przypadków. Należy również dodać, że w związku z bardzo dużą ilością pracowników w Polsce są osoby, które nie obawiają się przychodzenia do pracy. Proszę zauważyć, że wiele osób może przejść wirusa Sars-COV-2 bezobjawowo i w tym samym czasie nieświadomie zarażać. Takie osoby mogą nie mieć żadnych obaw” – podkreśla Anna Kuleta.

„To nie jest czas na bogacenie się kosztem innych”

Według przedstawicielki NSZZ Solidarność w Amazon zamknięcie polskich magazynów jest nieopłacalne dla Amazona. I chodzi nie tylko o potrzebę wysyłania do konsumentów towarów pierwszej potrzeby.

Na podstawie obserwacji możemy powiedzieć, że liczba zamówień jest na bardzo wysokim poziomie. Jesteśmy przekonani, że idą za tym w parze bardzo wysokie zyski. Uczciwość by wymagała tego, aby faktycznie były wysyłane rzeczy pierwszej potrzeby. Trudno jest jednak jednoznacznie wskazać katalog takich przedmiotów. Niezależnie od tego olbrzymia ilość wysyłanych rzeczy z całą pewnością nie należy do towarów pierwszej potrzeby– wyjaśnia rozmówczyni Sputnika. I dodaje, że obecna sytuacja wymaga poświęceń nie tylko od poszczególnych państw, ale też od największych korporacji.

„To nie jest czas na bogacenie się kosztem innych” – powiedziała na zakończenie Anna Kuleta. 

Na prośbę służby prasowej Amazona publikujemy pełną wersję komunikatu prasowego firmy

“Przypadki zakażenia odnotowano w centrach logistycznych Amazon w Pawlikowicach, Kołbaskowie i Sosnowcu. Wspieramy naszych pracowników, którzy zostali poddani leczeniu.

Ściśle przestrzegamy wytycznych władz sanitarnych i ekspertów medycznych oraz podejmujemy wiele działań, aby zapewnić bezpieczeństwo osobom zatrudnionym w Amazon.

Od kiedy pojawiło się w Polsce zagrożenie epidemiczne, ściśle współpracujemy z lokalnymi władzami i proaktywnie reagujemy na zaistniałą sytuację. Zapewniamy obsługę klientów, jednocześnie dbając o bezpieczeństwo współpracowników i przestrzegając wszystkich wytycznych lokalnych instytucji, które dotyczą funkcjonowania naszych obiektów.

Warto zaznaczyć, że w ostatnich dniach, w czterech centrach logistycznych Amazon w Polsce odbyły się kontrole Państwowej Inspekcji Sanitarnej, które miały na celu weryfikację poziomu ochrony pracowników przed ewentualnym zakażeniem koronawirusem w miejscu pracy. Na chwilę obecną Państwowa Inspekcja Sanitarna zaaprobowała środki bezpieczeństwa wdrożone przez Amazon i nie znalazła żadnych uchybień w naszych procesach. Co więcej, kontrole wykazały, że w celu ochrony pracowników, firma zastosowała szereg zabezpieczeń wykraczających ponad wytyczne rządowe oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Poniżej przedstawiamy przykładowe działania, które podjęliśmy w trosce o naszych pracowników w związku ze zwiększonym zagrożeniem epidemicznym:

·      zwiększono częstotliwość i intensywność sprzątania - wszystkie klamki drzwiowe, poręcze schodów, przyciski w windach, schowki i ekrany dotykowe są regularnie dezynfekowane,

·      poproszono wszystkich pracowników o częste mycie rąk wodą z mydłem przez co najmniej 30 sekund, zwłaszcza po wyjściu do łazienki, przed jedzeniem oraz po kaszlu, kichaniu lub wydmuchaniu nosa. Jeżeli mydło i woda nie byłyby łatwo dostępne, należy użyć środka do higieny rąk na bazie alkoholu o stężeniu powyżej 60%,

·      na terenie centrów logistycznych umieszczono dużą liczbę dozowników z płynem dezynfekującym,

·      zobowiązano wszystkich pracowników do pozostania w domu i zwracania się o pomoc medyczną, jeśli się źle poczują,

·      zwiększono liczbę autobusów, aby pracownicy mogli zachować bezpieczny dystans od siebie podczas podróży do i z miejsca pracy, autobusy są również ozonowane w celu dezynfekcji,

·      przeorganizowano przestrzeń stołówek pracowniczych, tak aby zwiększyć przestrzeń pomiędzy osobami do min. 2 metrów,

·      zrezygnowano ze spotkań organizacyjnych z pracownikami i wydłużono przerwy,

·      rozpoczęcie zmian zostało rozłożone w czasie, zmieniono harmonogram przerw i wydłużono czas ich trwania tak, aby wszyscy zdążyli skorzystać z wydawanych przez pracodawcę bezpłatnych posiłków, pomimo zredukowanej liczby miejsc w stołówkach,

·      przeorganizowano łazienki w taki sposób, aby pracownicy mogli zachować odpowiedni odstęp,

·      tymczasowo ograniczono kontrolę osobistą pracowników przy wyjściu, zapobiegając gromadzeniu się osób blisko siebie,

·      przygotowano proces zgłaszania potencjalnych przypadków COVID-19 w ramach Amazon oraz do zewnętrznych instytucji,

·      rozmowy rekrutacyjne na większość stanowisk są przeprowadzane online, a podróże służbowe są ograniczone do minimum,

·      rozpoczęto proces mierzenia temperatury ciała wszystkich osób wchodzących do budynku. 

Co więcej, chociaż Światowa Organizacja Zdrowia nie zaleca używania masek ochronnych przez osoby, które nie są chore, udostępniamy je obecnie pracownikom, którzy chcą je nosić podczas swojej zmiany.

W miarę wzrostu zapotrzebowania na nasze usługi pracujemy nad tym, aby utrzymać ciągłość dostaw do klientów najbardziej dotkniętych zaistniałą sytuacją, jednocześnie zapewniając bezpieczeństwo naszym pracownikom. Wielu z naszych klientów nie ma obecnie dostępu do niezbędnych produktów. Chcemy mieć pewność, że będziemy dysponować odpowiednimi zasobami, aby móc zaspokoić ich potrzeby. W chwili obecnej pierwszeństwo dajemy przyjmowaniu i wysyłaniu produktów, które są najbardziej istotne dla naszych klientów. Należą do nich produkty spożywcze, zdrowotne i higieny osobistej, książki, a także rzeczy potrzebne do pracy zdalnej.

Więcej informacji nt. działań podjętych przez Amazon w związku z zaistniałą sytuacją epidemiczną można znaleźć na stronie biura prasowego Biuro prasowe Amazon”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Amazon wykorzystywał Ukraińców, zamiast sztucznej inteligencji
Globalny paraliż Amazona: cios może nadejść z Polski
Amazon znowu „przegina”. Obóz koncentracyjny „na choinkę” – foto
Tagi:
praca, USA, Polska, Amazon
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz