Opinie
Krótki link
Autor
Rosyjsko-polskie forum medialne w Soczi „Klimat może być lepszy” (17)
1412714
Subskrybuj nas na

„Klimat może być lepszy!” – tak się nazywał projekt medialny zainicjowany w ubiegłym roku przez Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu i Porozumienia oraz agencję Sputnik Polska. Nieoczekiwaną kontynuacją tej idei stała się polska akcja w sieciach społecznościowych.

We wrześniu ubiegłego roku w Soczi duża grupa polskich i rosyjskich dziennikarzy, politologów i działaczy społecznych wzięła udział w forum medialnym rosyjskiej prasy w znamienitym czarnomorskim kurorcie.

© Sputnik . Michaił Woskresieński
Dyrektor "Rosyjsko-polskiego centrum dialogu i porozumienia" w Moskwie Aleksandra Gołubowa w siedzibie Sputnika

Uczestnicy polsko-rosyjskich dyskusji w Soczi wielokrotnie powtarzali: w sytuacji, gdy na szczeblu oficjalnym dwustronne stosunki są praktycznie zamrożone, na pierwszy plan wysuwają się najróżniejsze inicjatywy społeczne, zorganizowane przez przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego.

Stąd wyłonił się pomysł nazwania dwustronnych projektów inicjowanych przez społeczność obywatelską „Klimat może być lepszy!”.

Akcja z udziałem społeczeństwa

Wczoraj w sieciach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym mieszkańcy Polski zapraszają Rosjan w gości po zakończeniu pandemii koronawirusa. Nagrania, jak to się mówi, zrobiono „na kolanie”, ale przez to wydają się jeszcze bardziej autentyczne i niepodrobione.

Z taką niezwykłą inicjatywą wystąpili Polacy z Elbląga, Krakowa, Szczecina, Piły, Płońska, Olsztynka i Stargardu. Wśród uczestników akcji znalazł się na przykład prezes polskiego stowarzyszenia historyków „Lastadia” Michał Glock.

„Cześć! Nazywam się Michał, jestem z Elbląga, witam Was! Zapraszam Was jak zwykle do nas. Mam nadzieję, że drodzy Rosjanie zechcą nas zobaczyć, kiedy zakończy się to całe zamieszanie z koronawirusem. Zapraszam Was, to całkiem bliskoo! Tylko 50 km od granicy!”.

Drugim autorem nagrania jest znany polski politolog i działacz społeczny Mateusz Piskorski, który zaprosił Rosjan do swojego ojczystego miasta Szczecina, znanego z tego, że urodziła się w nim rosyjska caryca Katarzyna II.

W akcji wzięła też udział polska publicystka Zofia Bąbczyńska-Jelonek (też ze Szczecina), która nagrała swoje wystąpienie na balkonie z widokiem na stare miasto. Nota bene, balkon pani Zofii przemienił się de facto w kwitnącą oranżerię (szkoda, że wspaniałe kwiaty nie weszły w kadr). Dlatego w czasie wizyty w Szczecinie polecamy zajść do Pani Zofii na herbatę i przy okazji obejrzeć kwitnący balkon.

Niedawno na tym balkonie była znana rosyjska dziennikarka, pracująca w dzienniku „Rossijskaja Gazieta” Ariadna Rokossowska, prawnuczka marszałka Rokossowskiego. Mnie osobiście nie udało się dojechać do Szczecina (choć w Polsce mieszkałem 18 lat), ale mam nadzieję, że wszystko jeszcze przede mną.

Inicjatywa z Kaliningradu

Z inicjatywą takich wideo wystąpił portal „NewsBalt” z Kaliningradu. Według redaktora naczelnego portalu Andrieja Wypołzowa, pomysł zrodził się spontanicznie, kiedy dziennikarz przeczytał na Facebooku komentarze Polaków zamieszkujących północ kraju o pełnym praktycznie krachu gałęzi turystycznej, handlu i współpracy w sąsiadujących z Rosją regionach Polski. Obiektywna ku temu przyczyna to pandemia koronawirusa.

Urlopowicze opalają się na plaży „Seaside” w centralnej części Soczi
© Sputnik . Arthur Lebedev
„Kryzys ten zapoczątkowało bezwzględnie zniesienie przez Warszawę małego ruchu granicznego, a teraz pozostałości dawnej polsko-rosyjskiej współpracy dobija koronawirus. Ja zaproponowałem Polakom podzielającym moje poglądy zwrócić się do Rosjan z apelem, przypomnieć im o sobie. Wiadomo, że na najwyższym szczeblu politycznym stosunki są zamrożone, ale przecież współpraca między naszymi narodami, między tymi, którzy się szanują, nie powinna „się samoizolować”. Polacy przyjęli tę inicjatywę z entuzjazmem” – mówi redakcji Sputnik Polska Andriej Wypołzow.

I dodaje, że oficjalna polska rusofobia wywarła nawet wpływ nawet na taką – wydawałoby się – niewinną akcję. Kilku Polaków na początku wyraziło zgodę, a potem przemyślało sprawę i zrezygnowało. Jeden z internautów przyznał, co go skłoniło do rezygnacji: „Jeszcze sobie coś pomyślą, nie całkiem bezpieczna to sprawa – przyjaźń z Rosją”.

Klimat musi być lepszy!

„I rzeczywiście, w komentarzach do nagrania już sobie ludzie żartują, że „ABW spisała dane wszystkich (uczestników akcji – red.), co rzecz jasna budzi mieszane uczucia” – dodał redaktor „NewsBalt”.

– My szykujemy teraz „alaverdi” (wyrażenie używane na Kaukazie, z którego pomocą wznoszący toast przekazuje słowo drugiej osobie – red.). Nasi rodacy już zapraszają Polaków do Rosji i w najgorszych koszmarach nocnych nie przyśni mi się, żeby nasze służby specjalne brały „na muszkę” autorów takich przyjaznych nagrań – mówi Andriej Wypołzow.

Ze swej strony redakcja Sputnik Polska z przyjemnością opowiadać będzie o tego typu pozytywnych inicjatywach obywatelskich.

Przecież klimat w stosunkach polsko-rosyjskich nie tylko może być lepszy. On musi być lepszy.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Rosyjsko-polskie forum medialne w Soczi „Klimat może być lepszy” (17)

Zobacz również:

Joanna Senyszyn dla Sputnika: O wyborach, koronawirusie i o domku z ogrodem
Ławrow: Stosunki z Polską należy traktować filozoficznie
Grzegorz Braun dla Sputnika: Mam „certyfikat koszerności”, że nie jestem „ruskim agentem”
Cenzura polityczno-korporacyjna?
Z przedmieść Paryża (oczami Polaka): Czy istnieje alternatywa dla kapitalizmu?
Tagi:
Warszawa, Moskwa, ABW, Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu i Porozumienia, Andriej Wypołzow, kultura, koronawirus, turystyka, Mateusz Piskorski, Zofia Bąbczyńska-Jelionek, Kaliningrad, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz