05:21 02 Grudzień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
25543
Subskrybuj nas na

Pomysł budowy w Polsce bazy Fort Trump, czyli nowej bazy wojskowej dla żołnierzy USA, nie jest już aktualny i wkrótce zostanie formalnie odrzucony. Jak podaje Reuters, powołując się na swoje źródła w amerykańskiej administracji, pomysł ten „od początku był skazany na porażkę”.

Agencji ustaliła, że polska propozycja z 2018 roku, zakładająca utworzenie na terenie Polski bazy wojsk Stanów Zjednoczonych pod nazwą „Fort Trump”, aby wzmocnić wschodnią flankę NATO, „rozmywa się wśród sporów o finansowanie i rozmieszczenie żołnierzy”.

„Nie ma Fortu Trump” – powiedział Reutersowi urzędnik, zajmujący się sprawą. Dodał, że od samego początku pomysł był skazany na niepowodzenie.

Znany polski polityk i politolog Mateusz Piskorski komentuje sprawę budowy bazy Fort Trump i odpowiada na pytania komentatora Agencji Sputnik Polska Leonida Swiridowa.

— Informacja przyszła z Waszyngtonu, a później – zdaje się – została potwierdzona w Warszawie: projekt „Fort Trump” w Polsce prawdopodobnie upadł. Co Pan o tym myśli?

Amerykańscy żołnierze na ćwiczeniach. Zdjęcie archiwalne
© AP Photo / Shakh Aivazov
— Od samego początku ten projekt był projektem raczej komediowym z polskiej strony.

Było wiadomo, że prezydent USA Donald Trump ma podejście biznesowe do rozlokowania wojsk amerykańskich w różnych krajach. I było też wiadomo, że będzie negocjował lepsze warunki finansowe dla siebie – to znaczy dla USA.

Dodatkowo w tej sytuacji, w której jest Donald Trump w tej chwili, po pierwsze, ma wewnętrzne problemy u siebie, a, po drugie, prezydent USA ma nadzieje, związane z zaproszeniem Rosji na rozszerzony szczyt G7, który ma się odbyć w tym roku. Nie jest w interesie Stanów Zjednoczonych lokowanie jakiegokolwiek Fortu Trump, czy innego fortu na terytorium Polski.

Polska strona, oczywiście, ogłaszając już wcześniej, że osiągnęła jakieś porozumienie w tej sprawie, wystawiła się wyłącznie na śmieszność, bo takich porozumień nie było. Były tylko deklaracje o charakterze politycznym, a wiemy dobrze, że deklaracje Donalda Trumpa bywają zmienne. Dlatego dziwię się trochę temu, że niektórzy są zszokowani tą informacją, podaną przez agencję prasową Reutera. 

— Pamiętam, że to była topowa wiadomość z Waszyngtonu, kiedy pan prezydent Duda spotykał się z Trumpem. To było rozkręcane bardzo mocno, jako osiągnięcie Andrzeja Dudy, a co robić w tej chwili? Kiedy w Polsce prezydencka kampania wyborcza jest już na ostatniej prostej?

— Najlepszym obrazkiem osiągnięć pana prezydenta Andrzeja Dudy w polityce międzynarodowej jest słynne zdjęcie z Gabinetu Owalnego w Białym Domu, gdzie on stoi, a obok siedzi prezydent Donald Trump.

I to symbolizuje całą politykę zagraniczną, zewnętrzną, prowadzoną przez Andrzeja Dudę. Podobnie, jak wszystkie te jego sukcesy, można zaliczyć do takich z gatunku fantazji. Między innymi, na przykład, sukcesy Andrzeja Dudy i całego rządu PiS, związane z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Ja myślę, że Fort Trump jest jednym z takich mitów, który będzie eksploatowany przez PiS i polityków PiS-u jeszcze długo. Natomiast to nie są sukcesy - to są takie same bajki, jak niegdyś opowiadane przez PiS wielkie plany budowy przekopu przez Mierzeję Wiślaną, które dopiero po kilkunastu latach zaczęły być realizowane. A przypomnę, że po raz pierwszy mówiono o nim w 2006 roku, też w kampaniach wyborczych.

Świat się zmienia, a PiS stoi w miejscu. Świat się zmienia, a rząd PiS nie zauważa, że Stany Zjednoczone mogą być już mało zainteresowane obecnością militarną w Polsce. Bo Stany Zjednoczone mają cele globalne i poważne, i niekoniecznie będą opierać swoją politykę zewnętrzną na nic nieznaczących deklaracjach wobec średniej wielości kraju w Europie Środkowej.

— Czy nie będzie później takiej argumentacji w Polsce, że to jednak Rosja przeszkodziła w budowaniu tego projektu – Fortu Trump?

— Jestem przekonany, że część środowisk zacznie tutaj dostrzegać znów jakieś tajne sznurki, za które pociąga Kreml. Stopień paranoi w Polsce i tendencja do objaśniania wszystkiego wpływami Moskwy jest już na takim poziomie, że nie unikniemy tego rodzaju komentarzy.

Jednak, uważam, że jeszcze bardziej mogą być zdziwieni politycy i dziennikarze głównego nurtu w Polsce wtedy, kiedy jesienią – a to całkiem niewykluczone - dojdzie do dialogu na najwyższym szczeblu rosyjsko-amerykańskim i wtedy już teorii spiskowe ruszą pełną parą. Oczywiście, co do tego nieszczęsnego Fortu Trump, to ta sprawa pewnie jeszcze będzie wracała i będzie pokazywana jako przykład tego, że Rosja czy inne zewnętrzne ośrodki blokują decyzje prezydenta Stanów Zjednoczonych. Tym samym niektórzy polscy politycy i dziennikarze popadną w pułapkę paranoi, mówiącej o tym, że Rosja rządzi dziś całym światem i  przywódcami wszystkich mocarstw.

— Ale decyzje podejmuje prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i problem wydaje się prosty – nie ma pieniędzy, bo walka z koronawirusem potrzebuje bardzo dużych pieniędzy. A kasy po prostu fizycznie nie ma. W związku z tym trzeba zrobić jakieś cięcia?

— Trzeba zrobić cięcia, ale nie możemy również wykluczać tego, że cała ta gra informacyjna USA, oraz przeciek do Reutera jest motywowany jakimś elementem negocjacji. Być może, administracja amerykańska stara się wyciągnąć od strony polskiej więcej, niż 2 mld dolarów, na zwiększenie swojej obecności militarnej w Polsce. Tego też nie można wykluczać.

Donald Trump jest zawodowym handlarzem i komiwojażerem, człowiekiem biznesu. I to może być również jakiś element negocjacji na przyszłość, skierowany do strony polskiej. A sądząc po dotychczasowych zachowaniach strony polskiej, Warszawa jest słabszym partnerem w takich negocjacjach, bo zarówno w przetargach, dotyczących zakupu samolotów czy zakupów baterii rakiet „Patriot”, zgadzała się na wszystkie zaproponowane jej warunki i nawet na więcej.

— Oczywiście, można starać się o swoje piękne zdjęcia w Białym Domu, ale generalnie co z tego wynika?

— Z tego zdjęcia akurat wynika bardzo dużo, bo to zdjęcie przejdzie do naszej historii.

Myślę, że kiedyś będzie publikowane w podręcznikach historii, jako przykład tego, jak Polska, która miała „wstawać z kolan”, położyła się plackiem.

— Dziękuję bardzo za komentarz.    

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

F-35 dla Polski: „USA dzielą się najnowszą technologią obronną z kluczowymi sojusznikami”
Mateusz Piskorski dla Sputnika: Zawsze mówię to, co uważam za słuszne
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
W Polsce zaczęły się największe od czasów zimnej wojny manewry wojskowe NATO i USA
Ambasador Polski w USA apeluje do Białego Domu ws. dewastacji pomnika Kościuszki
Tagi:
baza wojskowa, polityka, Rosja, Waszyngton, Warszawa, Rząd RP, Donald Trump, wybory prezydenckie, Andrzej Duda, Fort Trump, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz