07:09 25 Listopad 2020
Opinie
Krótki link
6554
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone pozwolą amerykańskim firmom współpracować z Huawei przy opracowywaniu standardów sieci 5G. Zostało to określone w nowych przepisach Departamentu Handlu USA. Jak poinformowano, nowy środek nie jest związany z poluzowaniem ograniczeń wobec chińskiej firmy, ale ma jedynie na celu utrzymanie konkurencyjności amerykańskich producentów.

To, że włączenie Huawei na czarną listę Departamentu Handlu USA może mieć negatywny wpływ na amerykańskie firmy, wywołało niepokój nie tylko wśród biznesmenów, ale też niektórych polityków, w tym antychińskich "jastrzębi" Marco Rubio oraz Toma Cottona.

Wystosowali oni pismo do Departamentu Handlu, Departamentu Stanu i Pentagonu. W liście tym senatorowie podkreślili potrzebę uchwalenia przepisów zapewniających udział USA w opracowywaniu światowych standardów sieci 5G. Zwrócili także uwagę Departamentu Handlu na to, że sankcje wobec chińskich firm nie powinny uniemożliwiać Stanom Zjednoczonym zajmowania wiodącej pozycji w opracowywaniu międzynarodowych standardów technologicznych.

Mieczem wojujesz, od miecza giniesz

Z powodu wniesienia Huawei na czarną listę w zeszłym roku amerykańskie firmy odmówiły jakiejkolwiek współpracy z chińskimi partnerami, aby nie podlegać sankcjom wtórnym. Surowe zasady Departamentu Handlu miały na celu ograniczenie przekazywania do Chin amerykańskich technologii i innej własności intelektualnej.

Ale opracowywanie międzynarodowych standardów wymaga ujawnienia informacji o technologii. Dlatego współpraca amerykańskich i chińskich firm w zakresie tworzenia standardów została faktycznie zawieszona. Okazało się, że ucierpiały na tym nie chińskie, ale amerykańskie firmy.

Chiny mają silną pozycję w międzynarodowych organizacjach zajmujących się standaryzacją. W ciągu niespełna 10 lat liczba przedstawicieli z Chin w sekretariatach komitetów technicznych Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej ISO wzrosła o 73%. Liczba chińskich firm uczestniczących jako członkowie z prawem głosu w 3GPP, która zajmuje się specyfikacjami telefonii komórkowej, wynosi obecnie 110.

Czyli jest to ponad dwa razy więcej niż głosujących członków ze Stanów Zjednoczonych. Przedstawiciele Chin kierują czterema wyspecjalizowanymi agencjami ONZ: FAO, ICAO, ITU oraz Departamentem ONZ Spraw Gospodarczych i Społecznych. Przy czym żaden inny kraj nie kieruje więcej niż jedną wyspecjalizowaną organizacją ONZ.

W związku z tym zakończenie współpracy z Chinami doprowadziło jedynie do wykluczenia samych Stanów Zjednoczonych z procesu opracowywania światowych standardów, w tym w zakresie sieci 5G. Obecnie chińskie firmy posiadają około 35% wszystkich patentów 5G. Jednocześnie firmy amerykańskie dysponują jedynie 13% patentów.

5G niemożliwe bez Chin

To, że Stany Zjednoczone pozwoliły swoim firmom współpracować przy opracowywaniu standardów z chińskim Huawei, oznacza, że bez udziału Chin nie jest już możliwe wprowadzanie światowej telekomunikacji piątej generacji, powiedział w wywiadzie dla Sputnika profesor Xu Canhao z Zakładu Elektronicznej Techniki Obliczeniowej Soochow University w Suzhou.

Obecnie Huawei posiada bardzo dużą część patentów w sferze 5G, przy czym są to podstawowe patenty. Generalnie standardy 5G zostały już sformułowane. Oczywiście Stany Zjednoczone mogą zacząć wymyślać koło, a wtedy będą potrzebować nowych standardów 5G. Ale jest to bardzo duża praca, ewidentnie to nierealne zadanie

– ocenił.

Oczywiście bywały przypadki, kiedy Stany Zjednoczone przyjęły inne standardy, w tym w dziedzinie komunikacji mobilnej. Na przykład w Europie przyjęto standard GSM 900/1800, a w USA GSM 850/1900. Ponadto od dłuższego czasu amerykańscy operatorzy komórkowi aktywnie rozwijają standard CDMA, który w Europie został niemal natychmiast zastąpiony przez GSM.

Niemniej jednak w sieciach 5G, które powinny zapewniać nie tylko komunikację mobilną, ale także znaczący skok w rozwoju powiązanych branż, takich jak internet rzeczy, rzeczywistość rozszerzona, samochody autonomiczne i sztuczna inteligencja, harmonizacja standardów jest kluczem do pomyślnego rozwoju globalnej cyfryzacji.

Huawei
© AP Photo / Mark Schiefelbein
Z kolei Chiny są gotowe do współpracy międzynarodowej nawet w tych obszarach, w których kraj ten ma własne kompetencje. China Unicom dało Nokii możliwość budowy około 10% swoich sieci głównych 5G, mimo że chińscy giganci technologiczni Huawei i ZTE mogą zapewnić konkurencyjne rozwiązania w tym obszarze, a ich sprzęt jest wykorzystywany w rozwoju sieci 5G na całym świecie. Na przykład Huawei podpisał ponad 90 umów handlowych z innymi krajami na dostawę sprzętu dla 5G. Niemniej jednak proces budowy sieci piątej generacji jest faktycznie globalny i żaden kraj sam nie poradzi sobie z tym zadaniem, wyraził przekonanie Xu Canhao.

- Myślę, że kluczową kwestią jest współpraca międzynarodowa.

Teraz żaden kraj nie może w pojedynkę w pełni poradzić sobie ze stworzeniem sieci 5G. Budowanie sieci 5G to złożony proces i nie tylko Huawei ma kluczowe kompetencje w tym obszarze. Są też firmy ZTE, Samsung, Nokia, Ericsson - wszystkie mają wiele kluczowych patentów, bez których nie można się obejść. Dlatego współpraca międzynarodowa w tym obszarze jest bardzo ważnym elementem i nie ma firmy, która mogłaby zająć pozycję monopolisty na rynku budowy sieci 5G

– zapewnił ekspert.

Najwyraźniej Stany Zjednoczone w końcu zaczęły sobie to uświadamiać. W raporcie Departamentu Handlu wyjaśniono, że te firmy, które przed umieszczeniem Huawei na czarnej liście mogły dzielić się z nią swoimi technologiami i inną własnością intelektualną bez licencji, teraz mogą znowu swobodnie współpracować ze swoim chińskim partnerem, ale tylko w celu ustanowienia międzynarodowych standardów.

Departament Handlu USA podkreśla, że Stany Zjednoczone zamierzają nadal utrzymywać pozycję światowego lidera technologicznego w sieciach nowej generacji. Jak dotąd jednak Waszyngton spóźnia się. Chiny planują budowę 600 tysięcy stacji bazowych 5G do końca 2020 roku. Z kolei Stany Zjednoczone, zgodnie z obliczeniami firmy analitycznej Bernstein Research, w najlepszym wypadku w tym samym czasie zbudują 10 tysięcy takich stacji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Nord Stream 2 zaskarżył decyzję niemieckiego regulatora
Polska gospodarka obroniła się przed koronawirusem?
Koniec Tesco na polskim rynku
Tagi:
ONZ, technologie, biznes, handel, stosunki międzynarodowe, 5G, Huawei, USA, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz