02:46 28 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
4230
Subskrybuj nas na

„Wybory prezydenckie w USA odbędą się w listopadzie, więc Trump nie troszczy się o nic, oprócz własnej reelekcji” - twierdzi ekspert. Wobec tego, czy podtrzymywanie ścisłych kontaktów z USA ma teraz sens?

Wybór Brazylii w polityce zagranicznej, aby dać pierwszeństwo Stanom Zjednoczonym przed innymi krajami, jest „błędnym zakładem”, który nie przynosi żadnych korzyści, powiedział Sputnikowi Brazylia profesor stosunków międzynarodowych prywatnego Instytutu Armanda Alvareza Penteadu (FAAP), specjalista w stosunkach dwustronnych USA - Brazylia Carlos Gustavo Poggio.

Ekspert powiedział, że wszystkie fakty wskazują na to, że Brazylia żyje w relacji „nieodwzajemnionej miłości” do Stanów Zjednoczonych.

Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro
© AP Photo / Eraldo Peres
W środę 9 lipca, mówiąc o ograniczeniach wjazdu do kraju, amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo powiedział, że stosunki z Brazylią nie różnią się od stosunków z żadnym innym krajem, jeśli chodzi o otwieranie granic na tle koronawirusa.

W oświadczeniu Pompeo wyraźnie stwierdza, że jeśli istnieją jakieś szczególne stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, to stosunki te są nieodwzajemnione. Brazylia deklaruje swoją miłość do Stanów Zjednoczonych i nie otrzymuje wzajemności od kraju prezydenta Donalda Trumpa

- powiedział Poggio.

W zeszłym miesiącu Stany Zjednoczone zakazały osobom, które były w Brazylii w ciągu 14 dni przed podróżą, wjazdu do kraju. Unia Europejska wprowadziła podobny środek. A powodem tego jest właśnie duża częstotliwość występowania nowego koronawirusa w Brazylii.

Trump martwi się tylko o reelekcję

Poggio przypomniał również, że wybory prezydenckie w USA odbędą się w listopadzie, więc Trump „nie martwi się o nic oprócz własnej reelekcji”.

Jeśli w tym celu będzie musiał odwołać się do Brazylii jako negatywnego przykładu walki z pandemią, co robił przez cały ten czas, aby porównać, że Stany Zjednoczone są w lepszej sytuacji, zrobi to. Interesuje go jego reelekcja, a agenda stosunków dwustronnych między Stanami Zjednoczonymi a Brazylią jest czymś, co obecnie nie ma tak naprawdę znaczenia w sprawach polityki zagranicznej dla Trumpa

- wyjaśnił profesor.

Specjalista twierdzi, że zbliżenie ze Stanami Zjednoczonymi, ważnym partnerem Brazylii, a ostatecznie opracowanie umowy handlowej, jest czymś naturalnym i uzasadnionym. Jednak, zdaniem profesora, nie powinno się to odbywać kosztem gorszych relacji z innymi krajami.

„Bolsonaro zbliża się do Stanów Zjednoczonych, zbliża się do administracji Trumpa, a następnie krytykuje na prawo i lewo innych sojuszników Brazylii, takich jak Argentyna, Francja i Chińczycy, którzy są naszymi głównymi partnerami handlowymi” - wyjaśnił Poggio.

Zbliżenie z Trumpem, a nie z USA

Zdaniem profesora wybór Brazylii jest „kruchy” i może „szybko upaść”, nie dając żadnej „korzyści” krajowi. Specjalista podkreśla również, że jest to zbliżenie Bolsonaro nie z państwem amerykańskim, ale z administracją Trumpa.

Jest to błędny zakład i będzie jeszcze bardziej błędny, jeśli Trump przegra wybory. Administracja Bolsonaro wybrała ścieżkę zbliżenia nie ze Stanami Zjednoczonymi, ale z administracją Trumpa, z osobowością Donalda Trumpa, a to nie wystarczy dla zbliżenia między krajami

- powiedział profesor.

Poggio przypomniał, że 24 członków Komitetu Budżetu i Podatków Izby Reprezentantów USA podpisało list do Roberta Lighthizera, przedstawiciela handlowego kraju, mówiąc, że organ był przeciwny jakiejkolwiek umowie z rządem Bolsonaro, ponieważ jego działania nie są zgodne z poszanowaniem praw człowieka.

Przyjazne i osobiste stosunki nie są stosunkami między krajami. Widzimy to bardzo wyraźnie w czasach, gdy Demokraci w Kongresie USA sprzeciwiają się jakiejkolwiek umowie z Brazylią, umowie handlowej lub jakiejkolwiek innej. Ponieważ administracja Bolsonaro nie zbliżyła się w ogóle do USA, do społeczeństwa amerykańskiego, do Kongresu. Położyła wszystkie swoje żetony na tak zwane dobre relacje z Donaldem Trumpem

- podsumował profesor.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Prezydent Brazylii nazwał Greenpeace „śmieciem”
Prezydent Brazylii chory na COVID-19
Tagi:
Brazylia, wybory prezydenckie, gospodarka, handel, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, Brazylia, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz